Papież przyjął na audiencji prezydenta Andrzeja Dudę

Papież Franciszek przyjął dzisiaj na audiencji w Watykanie prezydenta RP Andrzeja Dudę. Spotkanie trwało 20 minut. Głowie polskiego państwa towarzyszyła żona Agata i córka Kinga. Rozmowa dotyczyła m.in. przyszłorocznego Światowego Dnia Młodzieży w Krakowie oraz 1050. rocznicy Chrztu Polski

Prezydent RP zrelacjonował najważniejsze tematy audiencji u papieża Franciszka polskim dziennikarzom. Jak powiedział, że jest pod dużym wrażeniem spotkania z papieżem Franciszkiem i jego osoby. – Ojciec Święty jest niesamowity. Człowiek niezwykle spokojny, emanujący dobrem – stwierdził Andrzej Duda.

 

Polska delegacja – dodał prezydent – została przyjęta w Stolicy Apostolskiej z wielką życzliwością. – Ojciec Święty mówił – co mnie ucieszyło – że trzeba dbać szczególnie o rodzinę i prosił o opiekę nad rodzinami, aby władza zwracała na to uwagę. To jest także niezwykle ważne dla mnie – stwierdził Andrzej Duda.

 

 

Prezydent poinformował, że ponowił zaproszenie dla Ojca Świętego do złożenia wizyty w Polsce, do czego dojdzie przy okazji przyszłorocznych Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. – Ojciec Święty powiedział oczywiście, że przyjedzie, jest to więc wielka radość, że będziemy Go gościli na naszej ziemi – dodał Andrzej Duda.

Spotkanie z papieżem – jak powiedział prezydent RP – przebiegło w „bardzo dobrej atmosferze”. Poruszono sprawy dotyczące zarówno naszego kraju, jak i odnoszące się do sytuacji europejskiej. Prezydent zapoznał Franciszka m.in. z najnowszą sytuacją polityczną w Polsce po niedawnych wyborach parlamentarnych i przygotowaniami do sformowania nowego składu Rady Ministrów. – Mówiłem o tym w kontekście toczących się przygotowań do Światowych Dni Młodzieży, które idą zgodnie z planami. Tu nie ma żadnych problemów, wszystkie dzieje się tak, jak powinno – wyjaśnił Duda.

 

Jak powiedział prezydent, papież Franciszek wyraził chęć przybycia nie tylko na ŚDM do Krakowa. – Powiedział, że chciałby jeszcze odwiedzić Częstochowę i pomodlić się w Auschwitz – poinformował Andrzej Duda, dodają, że zapewne w stosownym czasie zostanie ogłoszony komunikat Stolicy Apostolskiej.

 

Rozmowę na temat spraw europejskich zdominowały dwie kwestie. Pierwsza dotyczyła problemu uchodźców. – Papież namawiał do tego, by świadczyć dobro w szerokim tego słowa znaczeniu. Mówił, że świat i Europa bardzo potrzebują dobra i tradycyjnych wartości. Ja rozumiem to tak, że nikt nie ma prawa nikogo do niczego przymuszać, gdzie chce pojechać i czy chce pozostać, czy nie. Natomiast powinniśmy być otwarci: jeżeli ktoś chce do nas przyjechać i potrzebuje pomocy, powinniśmy mu jej udzielić – wyjaśnił prezydent.

Druga kwestia międzynarodowa dotyczyła wciąż napiętej sytuacji na Ukrainie. – Rozmawialiśmy o tym, czego chcemy chyba wszyscy – aby na Ukrainie zapanował trwały pokój. Poruszyłem tę kwestię z Ojcem Świętym, ale więcej rozmawiałem na ten temat z kard. Parolinem – poinformował prezydent Duda.

„Sprawą jednoznaczną dla Ojca Świętego i jego współpracowników, dla mnie także, jest to, że na Ukrainie jest potrzebny trwały pokój. Nie można dopuścić do tego, by istniała tam sytuacja zamrożonego konfliktu. Nie można też akceptować łamania prawa międzynarodowego. Demokratyczny świat nie powinien się na to godzić” – powiedział prezydent Andrzej Duda.

 

Prezydent nawiązał także do swojego uczestnictwa we wczorajszej Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II w Bazylice św. Piotra. – To jest wzruszające dla każdego Polaka, zwłaszcza dla człowieka wierzącego, który pamięta naszego Ojca Świętego, jego wystąpienia, zwłaszcza to pierwsze, gdy powiedział: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”. To się stało początkiem procesu, który doprowadził nas do wolności. Jesteśmy dumni, że nasz papież, chyba największy Polak w historii, jest dzisiaj świętym i jest pochowany w tak znamienitym miejscu – powiedział.

Andrzej Duda dodał, że sam w trakcie Mszy św. modlił się za Polskę, „żeby polskie sprawy szły w dobrym kierunku”.

 

Prezydent Andrzej Duda wręczył Ojcu Świętemu kopię obrazu Matki Bożej Częstochowskiej wraz z życzeniami, „by miała Ojca Świętego w Watykanie w swojej opiece”. – Papież prosił, by się za niego modlić. Powiedział, że będzie się modlił za Polskę i Polaków i cieszył się, że może przyjechać do Polski – poinformował prezydent Duda.

W prezencie Andrzej Duda otrzymał od Ojca Świętego papieski medal, oraz egzemplarze encykliki “Laudato si” i adhortacji apostolskiej “Evangelii Gaudium” po polsku.

Rozmowa prezydenta z papieżem w cztery oczy trwała 20 minut. Głowie polskiego państwa towarzyszyła żona Agata i córka Kinga.


rl, tom (KAI Rzym) / Watykan


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments

Para Prezydencka modliła się przed grobem Jana Pawła II

Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką uczestniczyli w Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II w Watykanie. Był to pierwszy punkt oficjalnej wizyty Głowy Państwa w Stolicy Apostolskiej. Liturgii przewodniczył abp Zygmunt Zimowski, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia

W wygłoszonej homilii wyraził nadzieję, że służba Prezydenta, przeniknięta zaufaniem, budowanym na prawdzie, będzie mogła – z Bożym błogosławieństwem – być dogłębnie realizowana na obecnym etapie dziejów naszej Ojczyzny.

 

Liturgię przy grobie św. Jana Pawła II w watykańskiej bazylice koncelebrowało niemal 60 kapłanów, zarówno z Polski, jak i tych pracujących na co dzień w Stolicy Apostolskiej. Wśród celebransów był także kapelan prezydenta RP ks. Zbigniew Kras. Prócz Andrzeja Dudy, jego małżonki Agaty oraz członków oficjalnej delegacji, w Mszy św. uczestniczyło także kilkuset polskich pielgrzymów.

 

W homilii abp Zimowski podkreślił, że samo miejsce celebrowania tej liturgii jest wyjątkowe – w Bazylice św. Piotra, przy ołtarzu Jana Pawła II, „największego z Polaków, który kochał nasz naród jak własną matkę”. „Czynimy to w niezwykłym czasie. Za kilka dni będziemy obchodzić kolejną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, nowy rząd rozpocznie swoją pracę, swoją służbę dla dobra narodu” – mówił abp Zimowski.

 

Nawiązując do zaplanowanej na poniedziałek audiencji, na której papież Franciszek przyjmie polskiego prezydenta, abp Zimowski powiedział, że Andrzej Duda pragnął „odbyć najpierw inną, niezwykłą audiencję – modlitewną audiencję u św. Jana Pawła II, zanurzyć się w głębokiej modlitwie przy jego relikwiach” oraz jeszcze raz wsłuchać się w słowa wypowiedziane w Warszawie w 1979 roku: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi”.

 

Jak zauważył kaznodzieja, słowo „odnowić” wyraża troskę o Rzeczpospolitą, nie tylko o odnowę materialną, choć przecież ważną, ale przede wszystkim moralną i duchową, „Chodzi o to, żeby Naród żył chrześcijańskimi wartościami” – mówił abp Zimowski.

 

Hierarcha przypomniał także słowa św. Jana Pawła II z inauguracji pontyfikatu: „Nie lękajcie się! Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi”. „Oby te niezwykłe i wręcz prorocze słowa zawsze umacniały nas we wszystkich okolicznościach życia, zwłaszcza w godzinie próby, choroby i cierpienia” – mówił abp Zimowski.

Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia przyznał, że sam doświadczył tego w czasie swojej ciężkiej choroby na początku tego roku. „Cierpienia ofiarowałem również za naszą Ojczyznę i dalej ofiaruję, w duchu słów św. Jana Pawła II: „Czynić dobro cierpiącemu, czynić dobro poprzez cierpienie” – zapewnił.

Przypominając zakończony przed 50. laty Sobór Watykański II i dokument „Gaudium et Spes”, który nazwał sumienie „najskrytszym ośrodkiem i sanktuarium człowieka” abp Zimowski podkreślił, że „chrześcijanin musi bezwzględnie słuchać głosu sumienia! Musimy być ludźmi sumienia”. Jak dodał, wołanie św. Jana Pawła II „Polska potrzebuje dziś ludzi sumienia!” jest wciąż aktualne. „Nie wolno nam nigdy i pod żadnym pretekstem, służąc Ojczyźnie i naszym rodakom, działać wbrew sumieniu lub porzucać go” – mówił abp Zimowski.

Zauważył, że prawe sumienie może i powinno być niezmiennie busolą życia dla każdego z nas, gdy chcemy – z Bożą pomocą – podejmować codzienną troskę o pomyślną teraźniejszość i przyszłość naszej umiłowanej Ojczyzny. „Bo przecież chodzi o dobro wspólne wszystkich bez wyjątku Polaków w niej żyjących i tych, którzy mieszkają z dala od niej, w tak wielu miejscach na całym świecie” – stwierdził.

 

Hierarcha nawiązał też do jutrzejszego święta Rocznicy Poświęcenia Bazyliki na Lateranie, która była także katedrą św. Jana Pawła II. Gdy papież ją obejmował jako biskup Rzymu, opuszczając katedrę na Wawelu, modlił się o „sprawiedliwość i miłość”. Mówił wtedy: „Tylko miłość buduje. Nienawiść burzy. Nienawiść niczego nie buduje. Może tylko burzyć. Może dezorganizować życie społeczne, może co najwyżej wywierać nacisk na słabych, nie budując jednak niczego. Dla Rzymu, dla mojej nowej diecezji i równocześnie dla całego Kościoła i dla świata, pragnę miłości i sprawiedliwości. Sprawiedliwości i miłości, abyśmy mogli budować”.

 

Zwracając się go Głowy Państwa abp Zimowski powiedział: „Wiemy i głęboko ufamy, Drogi i Szanowny Panie Prezydencie, że te słowa o miłości i sprawiedliwości są Panu bliskie, i że warto je jakby na nowo przyjąć z okazji tego historycznego pobytu tutaj, w Wiecznym Mieście, jako znak owocnej służby dla naszej umiłowanej Ojczyzny. Aby budować ją na trwałym i niezwyciężonym fundamencie: sprawiedliwości i miłości”.

 

Na zakończenie kaznodzieja przywołał jeszcze słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane we Wrocławiu w 1983 roku: „Cały naród polski musi żyć we wzajemnym zaufaniu! Zaufanie to opiera się na prawdzie. Nie zawaham się powiedzieć, że od tego właśnie – od tego przede wszystkim, od zaufania zbudowanego na prawdzie – zależy przyszłość Ojczyzny”.

W tym kontekście arcybiskup podkreślił, że dobrze jest, iż nauczanie naszego Wielkiego Rodaka Jana Pawła II wpisuje się w program Prezydenta i osób mu towarzyszących. „I oby – daj Boże – tak rozumiana służba przeniknięta zaufaniem budowanym na prawdzie, mogła z Bożym błogosławieństwem być dogłębnie realizowana na obecnym etapie dziejów naszej Ojczyzny” – powiedział abp Zimowski.

 

Po liturgii Para Prezydenta złożyła przed grobem św. Jana Pawła II wieniec z biało-czerwonych kwiatów. Andrzej i Agata Dudowie klęczeli przez chwilę i w ciszy się modlili.

Następnie Prezydent wraz z małżonką podeszli do wiernych, którzy uczestniczyli we Mszy św. Przez kilka chwil witali się z obecnymi.


rl (KAI) / Watykan


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments