Nowa książka papieża Franciszka już w sprzedaży

Światowa premiera książki papieża Franciszka pt. „Miłosierdzie to imię Boga. Rozmowa z Andreą Torniellim” odbędzie się jutro w Rzymie. Także jutro trafi do naszych księgarń. Polskim wydawcą jest krakowski Znak.

W bardzo osobistej książce papież mówi, że Kościół jest otwarty dla wszystkich, którzy chcą do niego przyjść, że wystarczy tylko pragnąć Bożego przebaczenia, by móc je otrzymać. Wskazuje, że to, co najważniejsze dla współczesnego świata, zostało objawione w krakowskich Łagiewnikach.

“Bóg nas oczekuje, czeka, aż pokażemy Mu choć ten maleńki prześwit, by mógł w nas działać swoim przebaczeniem, swoją łaską – mówi Franciszek. – Tylko ten, kto został dotknięty, przytulony czułością Jego miłosierdzia, zna tak naprawdę Pana. Dlatego często powtarzam, że przestrzenią, w której dochodzi do spotkania z miłosierdziem Jezusa, jest mój grzech” stwierdza papież w rozmowie z Torniellim.

“Kościół nie jest na świecie po to, by potępiać, lecz by umożliwić spotkanie z tą przenikającą do głębi miłością, jaką jest Boże Miłosierdzie – stwierdza Franciszek. – Aby mogło się to zdarzyć, trzeba wyjść. Wyjść z kościołów i parafii, wyjść i pójść szukać ludzi tam, gdzie żyją, gdzie cierpią, gdzie mają nadzieję” – mówi papież w rozmowie z dziennikarzem

Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Swoje myśli kieruje do wszystkich tych osób – w Kościele i poza nim – które szukają sensu życia, uleczenia ran. Przede wszystkim do niespokojnych i cierpiących, biednych, wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.


Przeczytaj fragmenty książki “Miłosierdzie to imię Boga”


W rozmowie z Torniellim papież wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia. Nie ignorując kwestii etycznych i teologicznych, przypomina, że Kościół nie może przed nikim zamykać drzwi. Tym chrześcijanom zaś, którzy uważają, że należą do „sprawiedliwych”, przypomina: „Również papież jest człowiekiem, który potrzebuje miłosierdzia Bożego”.

Autor rozmowy Andrea Tornielli jest jednym z najbardziej znanych włoskich dziennikarzy i watykanistów, prowadzi popularny we Włoszech blog “Sacri palazzi”, na łamach którego porusza ważniejsze tematy związane z historią współczesnego katolicyzmu.

Franciszek, “Miłosierdzie to imię Boga”, tłumaczenie Joanna Ganobis. Wydawnictwo Znak, Kraków 2016


tk / Warszawa

 

franciszek_Milosierdzie_500pcxKsiążka “Miłosierdzie to imię Boga”
już w sprzedaży!

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

 


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments

“Bóg miłuje i ucisza oskarżenia”

Bóg miłuje zawsze i to miłuje jako pierwszy, niezależnie od tego jak bardzo jesteśmy grzeszni – powiedział Papież podczas porannej Mszy św. w Domu Świętej Marty.

Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >

Ojciec Święty nawiązując do pierwszego dzisiejszego czytania (1 J 4,7-10) zauważył, że miłość i współczucie jest inaczej pojmowane przez Boga i człowieka. Właśnie św. Jan mówi we wspomnianym fragmencie o dwóch centralnych przykazaniach: miłości Boga i bliźniego. Franciszek dodał, że miłość sama w sobie jest piękna, zaś szczera miłość umacnia się i rozwija w darze swego życia. Następnie podjął refleksję nad znaczeniem słowa „miłość”.

 

„Czym jest miłość? Czasami myślimy o miłości przedstawianej w telenowelach, która nie jest jednak tą miłością prawdziwą. Innym razem miłość może się wydawać entuzjazmem dla danej osoby, który później gaśnie. Gdzie prawdziwą miłość? Każdy, kto miłuje, narodził się z Boga, bo Bóg jest miłością. Jan nie mówi: «wszelka miłość jest z Boga, ale: Bóg jest miłością»” – podkreślił Papież

 

Ojciec Święty wskazał, że św. Jan w swoim liście wskazał na rys charakterystyczny Bożej miłości: Bóg miłuje jako pierwszy. Dowodem na to jest scena z dzisiejszej Ewangelii (Mk 6,34-44) o rozmnożeniu chleba. Jezus spojrzał na tłum, i zlitował się nad nim, co nie oznacza smutku, gdyż miłość Jezusa sprawia, że odczuwa On to, co rzesze, że angażuje się w ich życie. Franciszek zacytował wiele przykładów zawartych w Piśmie Świętym, ukazujących ową miłość Boga, który zawsze wychodzi jako pierwszy z inicjatywą miłości, od Zacheusza, Natanaela, aż po syna marnotrawnego.

 

„Kiedy coś nam leży na sercu i chcemy prosić Pana o przebaczenie, On na nas czeka, aby nas obdarzyć przebaczeniem. Obecny Rok Miłosierdzia jest także po trosze i tym: abyśmy wiedzieli, że Pan na nas wszystkich oczekuje, aby nas przygarnąć, wziąć w ramiona. Nic więcej. By powiedzieć: «Synu, córko, kocham cię. Pozwoliłem, by ukrzyżowano mojego Syna dla Ciebie; to jest cena mojej miłości ». To jest dar miłości” – stwierdził Papież.

 

Franciszek zachęcił, byśmy zawsze byli pewni, że Pan na nas czeka, pragnie, byśmy otworzyli bramy naszego serca. Kieda zaś rodzą się skrupuły, czy jesteśmy godni Bożej miłości, to wiedzmy, że On na nas czeka takimi jakimi jesteśmy, a nie jak nam mówią, że powinniśmy być.

 

„Trzeba iść do Boga i powiedzieć: «Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Albo, jeśli nie czuję się gotów tak powiedzieć to mówmy: «Wiesz, Panie, że chciałbym Ciebie kochać, ale jestem bardzo grzeszny, bardzo grzeszna». A On uczyni to samo, co z synem marnotrawnym, który wydał wszystkie pieniądze na przywary: nie pozwoli tobie zakończyć swojej mowy, uciszy ciebie uściskiem. Objęciem miłości Boga” – zakończył swoją homilię Ojciec Święty.


st (KAI) / Watykan


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Redakcja

Redakcja

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >