video-jav.net

Św. Szarbel to przybytek, w którym Bóg objawia się światu

- Św. Szarbel to przybytek, w którym Bóg objawia się światu - mówił abp Marek Jędraszewski podczas poniedziałkowej Mszy św. w kościele pw. Św. Krzyża w Krakowie. To w tej świątyni 30. dnia każdego miesiąca po Eucharystii odbywa się błogosławieństwo olejem św. Szarbela, libańskiego pustelnika żyjącego w XIX wieku.

Polub nas na Facebooku!

W homilii abp Jędraszewski opisał krótko historię życia słynnego Libańczyka. – Począwszy od pobytu w zakonie, w którym św. Szarbel zrozumiał, że nie jest to jego powołaniem, aż do wyboru pustelni. – I życie w ukryciu, życie mnicha, który jako główny cel obiera pokorne i ciche naśladowanie Chrystusa. Niejako zamazując siebie po to, aby Chrystus stanowił treść tego, co myślał, co przeżywał, dla kogo się poświęcał – opisał.

Przypomniał również wyrzeczenia towarzyszące jego mniszemu życiu – asceza, długa modlitwa, skromne posiłki, całkowite oddanie się pracy i modlitwie oraz milczenie i anonimowość. – Nie znano jego oblicza, widziano tylko głęboko nasunięty na twarz kaptur jego odzienia. I tak też odszedł do Pana, w cichości, daleko od tego świata – mówił.

Arcybiskup zaznaczył, że niezabalsamowane ciało świętego pozostało nietknięte, a na miejsce pochówku przyciągały tłumy wiernych i ciekawskich z powodu unoszącej się nad nim niezwykłej łuny.

– Św. Szarbel wypełniał naukę Chrystusa aż do końca. Umiłował go Chrystus i Ojciec, którzy zamieszkali w nim, czyniąc z niego swój przybytek. I chcieli, aby ten przybytek objawił się światu. Wszystkim ludziom, nawet tym, którzy są od Boga daleko, aby zobaczyli, uwierzyli i żyli według zawartych w Ewangelii zasad – powiedział abp Jędraszewski.

Jak wskazał metropolita krakowski życie św. Szarbela jest jak ziarno, które obumarło, aby wydać plon. – Libański mnich, przekreślając siebie niejako zniknął z tego świata i dzięki Bożej łasce, prowadzi innych do Chrystusa – wskazał. Zachęcił przy tym wiernych do naśladowania takiej postawy. – Prośmy Chrystusa, by mimo naszych słabości i upadków, zechciał z nas uczynić tych, którzy światu głoszą Ewangelię o Bożym miłosierdziu i innych przyprowadzają do Boga – zakończył abp Jędraszewski.

Piotr Szarbel został beatyfikowany w 1965 r., a kanonizowany w 1977 r. Do jego grobu odbywają się liczne pielgrzymki, a uzdrowienia za jego przyczyną są czytelnym znakiem Bożej obecności we współczesnym świecie. Relikwie libańskiego świętego znajdują się w Krakowie w kościele pw. Św. Krzyża i w Sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach.

KAI/ad

Z KRAJU

Wydziergają gigantyczną flagę na Dzień Flagi

Biało-czerwona włóczka, druty i kilkunastometrowy klon do ubrania - to pomysł blogerki dzianinowej Splot Inspiracji na uczczenie święta Flagi Narodowej 2 maja. Do wspólnego dziergania od godz. 11 przy Skwerze Bartoszewskiego na Woli zaproszeni są wszyscy chętni mieszkańcy Warszawy.

Anna Druś
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Z wydzierganych przez nich 30-centymetrowych kwadratów powstanie wielka biało-czerwona flaga, którą później wspólnie założą na kilkunastometrowe drzewo, znajdujące się na Skwerze.

Celem akcji jest zaangażowanie mieszkańców Warszawy do wspólnego świętowania stu lat wolnej Polski oraz uświadomienie nam osobistego wymiaru niepodległości.

– Nie pleciemy od razu wielkiej jednej flagi, ale każdy dzierga 30-centymetrowy kwadrat w jednym kolorze, który razem z innymi – niczym piksele w cyfrowych obrazkach – zbuduje dopiero wspólną Biało-Czerwoną. Dokładnie jak w budowaniu niepodległości. To nie tylko decyzje polityków, wielkie spotkania na szczycie, ale niepodległość to też konkretne oddolne działania wszystkich obywateli – moje, pani, pani Heni, pana Marka – mówi Aleksandra M. Wójcik, autorka bloga Splot Inspiracji i pomysłodawczyni happeningu.

Przygotowania do happeningu trwają już od kilku tygodni. Swoje kwadraty wolności wydziergali już członkowie Centrum Aktywności międzypokoleniowej Nowolipie, Warszawskie Szarotki, czytelnicy bloga Zamotana.pl oraz inne stołeczne grupy zrzeszające miłośników rękodzieła. Do ich wykonanych wcześniej elementów zostaną dołączone również te, które na miejscu 2 maja zostaną wydziergane przez ochotników.

– Dzierganie flagi będzie dla mieszkańców Warszawy doskonałą okazją do tego, by poczuć, że o wolności decydują wybory każdego Polaka. Będą oni mogli także wyrazić dumę z niepodległości, okazać szacunek historii, pielęgnować tradycję – dodaje Aleksandra Wójcik.

Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny, wszystkie materiały sfinansowała ZGN Wola, zaś o poczęstunek dla uczestników zadba Cukiernia Warszawska – Odolany.

Co się stanie z tą wielką włóczkową flagą po kilku tygodniach od happeningu? Aleksandra Wójcik mówi o kilku pomysłach, które łączy charytatywny wymiar jej wykorzystania. – Być może zostanie przerobiona na koce dla bezdomnych, którymi opiekuje się jeden z warszawskich ośrodków pomocy, być może trafi do ogniska pomocy społecznej, na pewno jednak będzie wykorzystana praktycznie, a nie stanie się kurzącym się eksponatem muzealnym – zapowiada blogerka.

Anna Druś, Stacja7

Anna Druś

Anna Druś

dziennikarka i redaktor sekcji news, w Stacji7 od marca 2018. Wcześniej pracowała w "Pulsie Biznesu", "Newsweeku" i Katolickiej Agencji Informacyjnej. Z wykształcenia teolog i dziennikarz

Zobacz inne artykuły tego autora >
Anna Druś
Anna
Druś
zobacz artykuly tego autora >