O. Szustak został gamerem: będzie ewangelizował grając w grę wideo

Na YouTube są ich setki, jeśli nie tysiące: nagrywają filmiki z tego, jak grają i przechodzą grę komputerową. Oglądają ich tysiące widzów, głównie nastolatków i młodzieży. Teraz do tego grona wkracza o. Adam Szustak, który grając w grę "Uncharted" chce trafić z przesłaniem Ewangelii do młodzieży.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Pierwszy odcinek zapowiadający nową serię na “Languście na palmie” ukazał się w minioną sobotę. O. Adam pokazał jak przechodzi przez początek gry “Uncharted” i zapytał swoich widzów, co sądzą o takim pomyśle.

W gry nie grałem chyba od 15 lat, więc nie jestem w tym wybitny. Ale pomyślałem, że może to jest jakiś pomysł? Może jakaś młodzież na to trafi i może coś usłyszy? Bo to byłoby “coś”, gdyby ktoś później powiedział: nawróciłem się bo usłyszałem coś ważnego u księdza, który grał w grę. “Głosić wszystkim wszędzie i na wszystkie sposoby”

mówi dominikanin w pierwszym odcinku. 

Następny ma być opublikowany już w poniedziałek 20 kwietnia.

 

 

 

Pod pierwszym odcinkiem posypały się liczne pozytywne komentarze zwłaszcza od rodziców słuchających nauczania o. Adama w Internecie. “Moja córka właśnie zasubskrybowała ten kanał!” – cieszyla się jedna z matek. “Muszę to wysłać mojemu chrześniakowi który gra w gry” – napisał ktoś inny. 

O. Adam – choć pierwszy na polskojęzycznej części YouTuba, nie będzie pierwszym na świecie księdzem katolickim, który próbuje ewangelizować grając online w grę wideo. Robi to już w Holandii ks. Roderick Vonhogen. Polakom może być on znany ze słynnych już vlogów nadawanych na bieżąco ze Światowych Dni Młodzieży w 2016 r. w Krakowie, gdzie m.in. zachwycał się polską religijnością. 

Najpopularniejsi polscy streamerzy (gracze pokazujący na YouTube jak grają) mają po kilkaset tysięcy stałych widzów. Według rankingu serwisu Streamerzy.pl najpopularniejszym jest obecnie Piotr “Izak” Skowyrski, który zebrał już ponad 1 milion 300 tys. stałych subskrybentów. 

 

ad/Stacja7

 

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Wielkanoc w Kościołach wschodnich

Prawosławni i wierni innych obrządków wschodnich, w tym grekokatolicy, rozpoczęli dziś obchody Wielkiej Nocy. W tym roku u chrześcijan obrządków wschodnich Wielkanoc wypada tydzień po obchodach w Kościele rzymskokatolickim, a więc 19 kwietnia.

Polub nas na Facebooku!

– Chrystus Zmartwychwstał! To największy cud spośród wszystkich cudów i prawdziwy dowód Bożej Wszechmocy. Chrystus w swym powstaniu z martwych został ustanowiony Synem Bożym w mocy (Rz 1,4). W ten sposób Chrystus znajduje się w centrum życia Cerkwi, dlatego zwiastuje Ona prawdę Jego Zmartwychwstania i nie tylko w okresie paschalnym, ale również każdego innego dnia – napisali w liście na tegoroczną Wielkanoc biskupi Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego.

Z kolei biskupi Kościoła Greckokatolickiego w Polsce zaznaczają w swym orędziu do wiernych, że „Jezus przyszedł na świat, umarł i zmartwychwstał dla zbawienia wszystkich ludzi i zarówno na ziemi, jak i po śmierci „cały czas jesteśmy w rękach Boga”. Wskazują, że ludzie wiary muszą „także być ludźmi nadziei, oczekującymi pełnego zjednoczenia z naszym Zbawicielem”, mają również prawo oczekiwać, że Chrystus pomoże nam w codziennych potrzebach. „Dlatego w dzisiejszych czasach musimy prosić w modlitwie do Zmartwychwstałego Chrystusa, aby uwolnił nas od wszelkiego smutku, w tym zagrożenia epidemią”.

Nad ranem w cerkwiach prawosławnych i greckokatolickich zakończyły się kilkugodzinne jutrznie paschalne i liturgie. Zwierzchnik Kościoła Prawosławnego w Polsce metropolita Sawa przewodniczył liturgii paschalnej w swej katedrze metropolitalnej św. Marii Magdaleny w Warszawie. Z kolei W katedrze św. Mikołaja w Białymstoku – stolicy województwa, w którym są największe w kraju skupiska prawosławnych – ordynariusz prawosławnej diecezji białostocko-gdańskiej abp Jakub.

Przed rozpoczęciem jutrzni najpierw do katedry w Warszawie, a stamtąd do wielu prawosławnych parafii w całym kraju, dotarł Św. Ogień z Bazyliki Grobu Pańskiego w Jerozolimie, po raz 11. przywieziony do kraju przez delegację polskiej Cerkwi. W związku z pandemią kronawirusa SARS-CoV-2 i wynikającymi z tego trudnościami, stało się to możliwe dzięki pomocy władz państwowych. Organizacją przywiezienia św. Ognia zajęło się nowo powołane „Bractwa Świętego Ognia”.

Analogicznie w Kościele greckokatolickim okres Zmartwychwstania rozpoczyna się w niedzielę rano procesją i jutrznią wielkanocną. Podczas nabożeństwa płaszczenica przenoszona jest na ołtarz, gdzie pozostanie do Wniebowstąpienia. Następnie odbywa się uroczysta Eucharystia. Na Podkarpaciu główne nabożeństwo rezurekcyjne w greckokatolickiej archidiecezji przemysko-warszawskiej odbyło się w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Przemyślu, a przewodniczył mu abp Eugeniusz Popowicz, metropolita przemysko-warszawski Kościoła Greckokatolickiego w Polsce.

Niedzielne śniadanie wielkanocne to u wielu wiernych – prawosławnych jak i grekokatolików – pierwszy obfity posiłek po tygodniu bardzo ścisłego postu, a dla niektórych – nawet po miesiącu bez spożywania mięsa.

Życzenia wielkanocne wiernym Kościoła greckokatolickiego złożył dziś przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. “Życzę, aby słowa Zmartwychwstałego Pana i doświadczenie Jego obecności w Kościele przepełniały głębokim pokojem i nadzieją” – napisał arcybiskup Stanisław Gądecki w liście przesłanym na ręce zwierzchnika Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, arcybiskupa Światosława Szewczuka. “Wojna na Ukrainie, epidemia koronawirusa, niepewność ekonomiczna sprawiają, iż dobitniej niż w latach minionych brzmi orędzie Zmartwychwstałego Pana – «nie lękajcie się!» – napisał hierarcha. Przewodniczący Episkopatu Polski życzył abp. Szewczukowi i wszystkim wiernym Kościoła greckokatolickiego pokoju i nadziei płynących ze słów Zmartwychwstałego Chrystusa.

Swe życzenia przekazał także wiernym Kościoła prawosławnego. -Życzę, aby paschalne „alleluja” rozjaśniało mroki codzienności, wypełniało nadzieją i było źródłem niegasnącego pokoju – napisał abp Stanisław Gądecki, w liście z okazji Świąt Wielkanocnych przesłanym na ręce Wielce Błogosławionego Sawy, Prawosławnego Metropolity Warszawy i całej Polski. W imieniu wiernych i pasterzy Kościoła katolickiego w Polsce Przewodniczący Episkopatu złożył życzenia wielkanocne wszystkim Polakom wyznania prawosławnego.

W tym roku u chrześcijan obrządków wschodnich Wielkanoc wypada tydzień po obrządku rzymskokatolickim, a więc 19 kwietnia. Różnica wynika ze stosowania kalendarza juliańskiego, a nie gregoriańskiego oraz nieco innego sposobu wyznaczania daty tych świąt. We wszystkich Kościołach wypadają one w pierwszą niedzielę po wiosennej pełni księżyca, ale Wschód dodaje do tego jeszcze jeden warunek: nie może to być wcześniej niż wiosenne zrównanie dnia z nocą (co wiąże się z obchodami Paschy żydowskiej). W efekcie bywa tak, że Wielkanoc obchodzi się wspólnie, ale i tak, że różnica może dochodzić nawet do pięciu tygodni.

Dokładna liczba osób prawosławnych w naszym kraju nie jest znana. Przedstawiciele Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego informują, że wiernych jest ok. 500 tys. Natomiast w ostatnim spisie powszechnym GUS przynależność do Kościoła prawosławnego w Polsce zadeklarowało 156 tys. osób. Hierarchowie Cerkwi uznają jednak tę liczbę za zaniżoną.

W Polsce Kościół greckokatolicki tworzą dwie eparchie (diecezje): archidiecezja przemysko-warszawska, którą kieruje abp Eugeniusz Popowicz i diecezja wrocławsko-gdańska pod przewodnictwem bp. Włodzimierza Juszczaka. Kościół ten jest w jedności z papieżem i uznaje jego prymat.

KAI

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap