Fot. Materiały okładkowe książki „O siłach zła”, gettyimages.com / New York Daily News
Zaginiona książka abp. Fultona Sheena
Od śmierci abp. Fultona J. Sheena minęło blisko pół wieku, ale właśnie dziś jego głos wybrzmiewa szczególnie mocno. Premiera książki “O siłach zła”.
Jeden z najwybitniejszych kaznodziejów XX wieku, pionier katolickiej ewangelizacji w mediach, autor bestsellerowych książek i laureat nagrody Emmy, wkrótce zostanie ogłoszony błogosławionym Kościoła katolickiego. Jego beatyfikacja, wyznaczona na 24 września 2026 roku, jest zwieńczeniem wieloletniego procesu i kolejnym dowodem na to, że pozostawione przez niego duchowe dziedzictwo nie tylko nie straciło aktualności, ale dla wielu staje się coraz bardziej potrzebne.
Książka, której Sheen nie zdążył napisać
Najnowsza książka „O siłach zła” zajmuje w tym dziedzictwie miejsce wyjątkowe. Sam Sheen wielokrotnie zapowiadał, że napisze osobną publikację poświęconą naturze zła i działaniu szatana. Jeszcze w latach siedemdziesiątych wspominał, że temat demonów omówi w kolejnej książce. Nie zdążył jednak zrealizować tego zamysłu przed swoją śmiercią.
Do tej niezrealizowanej zapowiedzi powrócił ks. Dave Tomaszycki. Przez blisko cztery lata przeszukiwał archiwa Sheena, analizował rękopisy, artykuły, homilie, konferencje i niepublikowane notatki, licząc, że odnajdzie szkic zaginionej książki. Kiedy okazało się, że taki rękopis najprawdopodobniej nigdy nie powstał, zdecydował się na inne rozwiązanie – zebrał wszystkie rozproszone wypowiedzi arcybiskupa dotyczące zła, demonów i duchowej walki, układając je w jedną, spójną całość. Jak sam podkreśla, w książce znalazły się nie wszystkie słowa Sheena na ten temat, ale „każda jego myśl” wpisująca się w jego filozofię i teologię. Nieprzypadkowo o „O siłach zła” mówi się dziś jako o „zaginionej książce Sheena”. Choć formalnie jest to opracowanie, czytelnik obcuje przede wszystkim z samym arcybiskupem – z jego językiem, sposobem argumentacji i niezwykłą zdolnością łączenia filozofii, teologii oraz przenikliwej obserwacji świata.
Prorocze intuicje abp. Sheena
Najbardziej zaskakuje jednak nie historia powstania tej publikacji, ale jej aktualność. Refleksje formułowane kilkadziesiąt lat temu brzmią tak, jakby powstały z myślą o współczesności. Sheen opisuje duchowy kryzys Zachodu, rozmywanie granicy między dobrem a złem, fascynację przemocą, kult przyjemności i odrzucanie prawdy z przenikliwością, która momentami wydaje się wręcz prorocza. Trudno oprzeć się wrażeniu, że diagnoza postawiona przed laty trafnie opisuje rzeczywistość, w której żyjemy dzisiaj. Jednocześnie „O siłach zła” nie jest książką o demonach. Jest książką o Chrystusie. Sheen nie zatrzymuje czytelnika na analizie działania zła, lecz nieustannie kieruje jego wzrok ku Temu, który zło zwyciężył. Dlatego publikacja nie budzi lęku, ale daje nadzieję i przypomina o duchowych narzędziach, z których chrześcijanin może korzystać każdego dnia.
dalsza część tekst pod wideo
Przeczytaj również
Lektura obowiązkowa dla każdego katolika
W świecie, który coraz częściej relatywizuje zło lub udaje, że ono nie istnieje, książka Sheena staje się nie tylko ważnym głosem w dyskusji o kondycji współczesnego człowieka, ale przede wszystkim zaproszeniem do głębszego spojrzenia na własną wiarę.
– Amerykański arcybiskup, mimo tego, że jest przedstawicielem największego imperium świata i najbardziej rozwiniętej cywilizacji Zachodu, nie proponuje nam środków terapeutycznych i świetnych polis ubezpieczeniowych, nie wychodzi z propozycją jakiejś super nowoczesnej filozofii człowieka czy nowej etyki zglobalizowanej, tylko wraca do źródeł, do korzeni i mówi: Jezus, Jego krew, Jego męka, Jego zmartwychwstanie, Jego miłość, Jego zwycięstwo, Maryja, Kościół, sakramenty, modlitwa – podkreśla ks. Robert Skrzypczak.
Żyjemy w takich czasach trochę na rozdrożu, że jest część z nas, którzy uważają, że tymi sprawami nie należy się przejmować, że to są mity, że najlepiej jest szatana i siły złe wziąć w nawias i uznać, że to jest tylko narracja, że to są tylko symbole. Czy człowiek wtedy przestanie się bać, jak szminką namaluje głupi uśmiech i zrobi z tego kabaret? A z drugiej strony jest coraz więcej też ludzi, którzy dają się ogarnąć wszechpotężnej sile złego, jakoby on rzeczywiście dominował nad wszystkim. Diabeł lubi, żeby go ignorować – zaznacza ks. Skrzypczak. I dodaje: Jak mówi Fulton J. Sheen – z demonem wygrywa się poprzez wzywanie imienia Chrystusa, poprzez powoływanie się na cenę Jego krwi i poprzez zaprzyjaźnienie się z Matką Bożą.

O siłach zła
abp Fulton Sheen, ks. Dave Tomaszycki (oprac.)
„O siłach zła” to określana mianem „zaginionej” książka abp. Fultona J. Sheena – dzieło odtworzone po latach z jego rozproszonych tekstów, kazań i notatek przez ks. Dave’a Tomaszyckiego.
KUP KSIĄŻKĘ>>>











