Nasze projekty

„Szczęść Boże, co słychać?”. Tak „Ksiądz z osiedla” podbija internet

"Trzeba tam po prostu być, trochę posłuchać ludzi. To jest jak ewangelizowanie nowego kontynentu" - mówi o swojej działalności w internecie ks. Rafał Główczyński, znany jako "Ksiądz z osiedla".

fot. Ksiądz z osiedla/youtube.com (print screen)

Ks. Rafał Główczyński uczestniczy w jubileuszu młodych w Rzymie, podczas którego odbywa się również jubileusz influencerów z całego świata.

Duchowny wyznaje, że papież Franciszek „genialnie zauważył, że Internet to jest faktycznie inny świat, w takim znaczeniu, że tam się rzeczywiście ludzie komunikują trendami, jakimiś formami”. I dodaje, że jak ktoś nie zna tego języka i „próbuje tak po prostu wejść «z buta», to trochę tak, jak kiedyś pierwsi misjonarze jechali do Afryki i tam po łacinie próbowali ich nawracać”. Potem dopiero – kontynuuje ks. Główczyński – przychodziła refleksja, że gdyby trochę posłuchali Afrykańczyków i mówili w ich języku to byłoby lepiej.

Podobnie z Internetem – jak chce się tam coś rzeczywiście zrobić, żeby to dotarło, to trzeba trochę posłuchać, jak tam inni mówią – podkreśla z rozmowie z Vatican News Ksiądz z osiedla.

Reklama

ZOBACZ TEŻ: „Ksiądz z osiedla” ponownie zaprasza do kawiarni nad Wisłą. „Bez cennika i alkoholu”

Ja tam po prostu jestem, mówię «Szczęść Boże», pytam co słychać, potem mówię, że jakby ktoś chciał pogadać albo żeby się za niego pomodlić, albo porozmawiać, to żeby dawali znać – mówi o swojej obecności na „cyfrowym kontynencie”.

Vatican News PL, kh/Stacja7

Reklama

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Zatrudnij nas