video-jav.net
Z KRAJU

Modlitwa sportowców na Jasnej Górze za polską drużynę

Z modlitwą za polską reprezentację w piłce nożnej oraz z podziękowaniem za swoje sukcesy i osiągnięcia na Jasną Górę przybyła 28. pielgrzymka sportowców. Wzięli w niej udział głównie przedstawiciele uczniowskich klubów i ich trenerzy, ale nie zabrakło także doświadczonych zawodników i olimpijczyków.

Polub nas na Facebooku!

Specjalne świadectwo na jasnogórskie spotkanie przygotował Arkadiusz Milik. Zostało ono zamieszczone w magazynie sportowym „Mistrz”. Piłkarz podkreśla w nim, że wiara w Boga jest dla niego bardzo ważna i ma duży wpływ na życie. – Modlę się codziennie i wiem, że Bóg pomaga mi na boisku. Nie wstydzę się mojej wiary – czytamy w artykule „Wzór sportowca”. Arkadiusz Milik podkreśla, że receptą na sukces jest systematyczna praca. – Sam się o tym przekonałem. Wszystkim młodym chłopakom mówię, żeby ciężko pracowali. Determinacja i ciężka, czasem mordercza praca, na każdym treningu to bardzo ważne – twierdzi reprezentant Polski. Zapytany o szanse Polaków na mundialu w Rosji podkreśla, że drużyna w każdym meczu będzie walczyć o komplet punktów. – Jedziemy do Rosji po to, by zaprezentować się jak najlepiej – zapewnia.

– Dawanie świadectwa o wierze jest bardzo ważne – mówią obecni na pielgrzymce młodzi sportowcy. Paweł Zawisza z Parafialnego Klubu Sportowego w Bojszowicach Nowych powiedział, że filmik z Robertem Lewandowskim ukazującym go z krzyżykiem na piersi dodał mu odwagi i przekonania, że warto głośno mówić i pokazywać swoja przynależność do Kościoła.

Zawodnicy zauważają, że zwycięstwo na mundialu nie jest najważniejsze, liczą się także piłkarskie emocje i doświadczenie wspólnoty. – Modlitwa na pewno może pomóc, ale najważniejsze jest wspólne przeżywanie emocji, bo Polska jest wspólnym domem, jesteśmy jednym narodem, bez względu na to kto jest w jakiej partii, jesteśmy jedną drużyną – powiedział Dawid Kastelik, ministrant z Bojszowic.

Organizatorem spotkania corocznie jest Katolickie Stowarzyszenie Sportowe Rzeczypospolitej Polskiej. – Wśród najważniejszych jego zadań jest troska o wychowanie chrześcijańskie i pomoc dzieciom i młodzieży z ubogich rodzin w rozwijaniu sportowych talentów – powiedział ks. Tomasz Kośny z Katolickiego Stowarzyszenia Sportowego RP. Jednym ze sposobów pozyskiwania środków są np. licytacje. Niedługo trafi na nią koszulka podpisana przez wszystkich piłkarzy reprezentacji narodowej. Dochód przeznaczony zostanie na letni wypoczynek młodych sportowców.

„Sercem jesteśmy z Polakami, życzymy im najlepszego miejsca. Widzimy tą kadrę, że ona jest mobilizowana, przygotowana, mają wspaniałego trenera i na pewno tworzą wspólnotę rodzinną. Bardzo żałujemy, że nie mogą być uczestnikami tej pielgrzymki na Jasną Górę, chociaż mieli zaproszenie. Kuba Błaszczykowski chciał bardzo przyjechać, ale ze względu na kadrę, na przygotowania, po prostu jest to niemożliwe fizycznie. Na pewno ich intencje też tutaj zanosimy, bo są wspaniali i dają wiele dobrych przykładów – powiedział ks. Kośny.

Punktem kulminacyjnym pielgrzymki sportowców była Msza św. i złożenie przed Cudownym Obrazem Matki Bożej ślubowania: sumienności, pracowitości na treningach, przestrzegania zasad fair-play i bycia wzorem sportowca.

Hasłem spotkania były słowa: „Maryjo, obudź w narodzie troskę o wychowywanie dzieci i młodzieży poprzez sport oparty na etyce wiary katolickiej”.

W pielgrzymce uczestniczyli m.in. narciarze i działacze Uczniowskiego Klubu Sportowego Rawa Siedlce oraz Polskiego Związku Narciarskiego, którzy dziś dotarli na Jasną Górę w trzydniowej pielgrzymce na nartorolkach, 30 osób pokonało 365 km. – Od środy biegliśmy na nartorolkach do Częstochowy. Wielu z nas było głęboko wycieńczonych, ale przybiegliśmy do naszej Matki – powiedział Amadeusz Aniszewski z KS Rawa Siedlce. Dodał, że „Bóg daje nam motywację i siłę, aby dążyć do tego, co chcemy robić”.

Dominik z Klubu Sportowego Rawa Siedlce zapytany o połączenie wiary i sportu mówi: „jest to bardzo ważne, podczas ciężkich etapów na treningach, kiedy już nie ma sił, bardzo pomaga pomodlenie się albo pomyślenie, że jest ktoś nad nami, że ktoś czuwa”.

Walor wychowania przez sport doceniają nie tylko młodzi sportowcy, również ich opiekunowie, starający się zaszczepić im zasady fair play w sporcie i zdrowej rywalizacji. Pielgrzymka jest też okazją do podsumowania działalności Stowarzyszenia w roku szkolnym i do wręczenia wyróżnień trenerom, zawodnikom i działaczom.

Duszpasterstwo sportowców jako zadanie stawia sobie duchową i pastoralną troskę o ludzi sportu: zawodników, trenerów, działaczy i kibiców. Organizuje dla nich rekolekcje, dni skupienia i spotkania formacyjne. Animuje również imprezy o charakterze ogólnopolskim takie jak opłatek sportowców, spotkanie wielkanocne, pielgrzymka, parafiada, sympozjum naukowe. Celem tych działań jest przesycenie świata sportu wartościami ewangelicznymi i chrześcijańskimi.

Celem duszpasterstwa sportowców jest ewangelizacja ludzi sportu, tj. wszystkich tych, którzy w nim uczestniczą. Ponadto budowanie dla sportu zaplecza teoretycznego, które opiera się na chrześcijańskim humanizmie i personalizmie, odwołujących się do takich wartości jak: pokój, przyjaźń, miłość, poszanowanie godności, solidarność, sprawiedliwość i budowanie wspólnoty.

Podczas pielgrzymki tradycyjnie wręczane jest Ogólnopolskie Wyróżnienia dla wszystkich osób, które w naszej Ojczyźnie bezinteresownie wdrażają ideę wychowywania dzieci i młodzieży poprzez sport i rekreację, opartą na zasadach etyki i wiary katolickiej, a przez to przybliżają ich do Boga.

Imprezą towarzyszącą jasnogórskiej pielgrzymce jest finał Turnieju Piłki Nożnej Chłopców o Puchar Polski a także zawody tenisa stołowego.

W spotkaniu sportowców udział wzięli przede wszystkim przedstawiciele uczniowskich i parafialnych klubów, których w kraju istnieje ponad dwieście.

Jak zawsze nie zabrakło polskich sław w dziedzinie boksu. Obecni byli mistrzowie olimpijscy: Marian Kasprzyk, Jerzy Rybicki i Józef Grudzień.

Patronat honorowy nad tegoroczną pielgrzymką objął Minister Sportu i Turystyki Witold Bańka i bp Marian Florczyk Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. duszpasterstwa sportowców.

it KAI / Jasna Góra

Dr Półtawska do młodych: Tylko wy jesteście odpowiedzialni za swoje życie

Przychodzę, aby was uczulić, że wy jesteście odpowiedzialni za siebie, nie tylko za swoje życie, ale za kształt tego życia – mówiła wczoraj w Krakowie dr Wanda Półtawska, podczas spotkania z młodzieżą. - Każdy z was pisze swój życiorys i nie możecie zrzucać na nikogo innego odpowiedzialności za swoje błędy - przestrzegła obrończyni życia i przyjaciółka św. Jana Pawła II.

Polub nas na Facebooku!

Dr Wanda Półtawska mówiła podczas spotkania, że miała okazję ponad 60 lat śledzić rozwój myśli i działań Jana Pawła II. – Jestem tu po to, aby wam streścić to, co chciał wam przekazać ten święty kapłan. Dlatego, że was kochał. Kochał wszystkich i była to taka miłość bliźniego bez granic. Młodzieży poświęcił cały wolny czas swojego życia. Młodzieży i dla młodzieży, ponieważ właśnie widział jak bardzo ważna jest w życiu ludzkim młodość – mówiła.

– Ja do was przychodzę z tym, aby was uczulić, że jesteście “wy” odpowiedzialni za siebie, nie tylko za swoje życie, ale za kształt tego życia. Każdy z was pisze swój życiorys i nie możecie zrzucać na nikogo innego odpowiedzialności za swoje błędy – zwracała uwagę dr Półtawska.

Zachęcała też młodych, aby od tego spotkania pół godziny w ciągu dnia codziennie poświęcili na myślenie. – Kim jestem? Skąd się wziąłem? Jaki jest sens mojego życia i jaki ma być jego kształt? To, że wiesz, ze jesteś człowiekiem oznacza, że masz rozum – wyjaśniała. – To znaczy, że pierwsza informacja o was samych jest taka, że nie jesteście zwierzętami, a dlaczego się nie odróżniacie w życiu od zwierząt? Człowiek nie odróżnia się od zwierząt, kiedy nie bierze odpowiedzialności za swoje życie. Zwierze żadne nie jest odpowiedzialne, natomiast ma uczucia i możliwości – dodała dr Półtawska.

Według niej, Jan Paweł II podsunął ludziom swoją naukę, którą nazwał personalizmem i wszystkie problemy indywidualne człowieka, małżeństwa, rodziny i narodu rozwiązuje „genealogia divina”. – Ta jedna prawda, że jesteś stworzony przez Stworzyciela, rozwiązuje twoje problemy, bo jak się zorientujesz kim jesteś, to rozumiesz jak masz żyć. Karol Wojtyła nauczał, że człowiek sam siebie tworzy, jest stawaniem, a człowieczeństwo może być rozwinięte albo nie – tłumaczyła przyjaciółka Jana Pawła II. Według niej rozwój człowieka jest wpisany w boskie pochodzenie człowieka, który – stworzony z jednej komórki – jest przez Boga powołany do rozwoju.

Dr Półtawska mówiła młodym jak ważne jest rozwijanie duszy, a nie tylko ciała. – Podobieństwo człowieka do Boga nie jest w męskości ani kobiecości, tylko w człowieczeństwie. On odróżnia się od zwierząt darami, które za darmo dostał. Ma rozum, wolną wolę i sumienie – podkreśliła, dodając, że pracując z młodzieżą przez tyle lat widziała setki młodych – niewolników: ciała, nałogów i przyzwyczajeń.

– Ludzie nie rozwijają ani rozumu, anie wolnej woli, uzależniają się od byle czego. Znam profesora, który ma dwa fakultety, a jego duchowość jest poniżej dziecka idącego do pierwszej Komunii św., bo on nie rozumie, że zabić dziecko nienarodzone to jest zbrodnia. Nie rozwinął swojej duchowej strony, sumienia i rozumu, jest zniewolony tym, że nie wie – mówiła prelegentka.

Odnosząc się do kwestii aborcji powiedziała, że kobiety podejmują dramatyczną decyzję o aborcji, ponieważ nie znajdują wsparcia u ojca dziecka. W jej ocenie „aborcja to nie jest sprawa kobiety”. – Żaden chłopak nie ma prawa dotknąć dziewczyny przed ślubem. Ciało jest dla rodzicielstwa. Ludzie z pokolenia na pokolenie mają przenosić miłość i życie, ale miłość ma być źródłem życia, a życie ma być owocem miłości, a nie przypadku i przyjemności – mówiła dr Półtawska.

Wanda Półtawska jest doktorem nauk medycznych, specjalistką w dziedzinie psychiatrii, profesorem Papieskiej Akademii Teologicznej. W czasie II wojny światowej była harcerką, łączniczką, uczestniczyła w tajnym nauczaniu. Została aresztowana przez Gestapo w 1941 r. i wywieziona do obozu w Ravensbrueck. Więźniarki wykorzystywano tam jako króliki doświadczalne w okrutnych eksperymentach – wycinano fragmenty kości, wszczepiano choroby zakaźne. Taką operację przeszła w wieku 21 lat.

W 1951 r. ukończyła medycynę na Uniwersytecie Jagiellońskim, a następnie uzyskała dwa stopnie specjalizacji i doktorat z psychiatrii. W latach 1952-69 była adiunktem w Klinice Psychiatrycznej Akademii Medycznej w Krakowie, a w latach 1955-97 wykładowcą medycyny pastoralnej na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie.

W 1967 r. zorganizowała Instytut Teologii Rodziny przy Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i kierowała nim przez 33 lata, piastując stanowisko profesora. W 1981-84 była wykładowcą w Instytucie Studiów nad Małżeństwem i Rodziną im. Jana Pawła II przy Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie. Uczestniczyła w pracach Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce. Od 1983 r. jest członkinią Papieskiej Rady ds. Rodziny, od 1994 – Papieskiej Akademii Życia.

Wanda Półtawska przyjaźniła się z Karolem Wojtyłą, potem Janem Pawłem II przez ponad pół wieku.

Spotkanie zostało zorganizowane przez młodzież z Diakonii Życia Ruchu Światło-Życie Archidiecezji Krakowskiej.

led KAI / Kraków