video-jav.net

Krakowska pielęgniarka jutro zostanie błogosławioną

Już w sobotę 28 kwietnia krakowska pielęgniarka Hanna Chrzanowska zostanie ogłoszona błogosławioną. Uroczysta Msza św. beatyfikacyjna Hanny Chrzanowskiej w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach rozpocznie się w sobotę o godz. 10.00, ale już od 9.00 trwać będzie modlitewne przygotowanie do tego wydarzenia. Do tej godziny również będzie możliwe wejście do bazyliki.

Polub nas na Facebooku!

Udział w nich zapowiedziało m.in. kilkudziesięciu członków rodziny przyszłej błogosławionej, w tym jej chrześniak.

Liturgia pod przewodnictwem legata papieskiego kard. Angelo Amato sprawowana będzie w języku łacińskim. Obrzęd beatyfikacyjny rozpocznie się tuż po akcie pokuty, kiedy to metropolita krakowski poprosi o beatyfikację służebnicy Bożej Hanny Chrzanowskiej. Następnie postulator procesu ks. Mieczysław Niepsuj odczyta jej krótką biografię, a legat papieski – list apostolski, którym Ojciec Święty wpisał Hannę Chrzanowską do grona błogosławionych. Potem, przy śpiewie Alleluja, nastąpi uroczyste odsłonięcie obrazu beatyfikacyjnego.

Obraz beatyfikacyjny został namalowany na podstawie fotografii Hanny Chrzanowskiej przez Zbigniewa Juszczaka. Przedstawia on wizerunek 30-letniej Hanny. Po beatyfikacji trafi do kościoła św. Mikołaja i zostanie umieszczony w kaplicy dedykowanej przyszłej błogosławionej.

W czasie procesji z relikwiami śpiewana będzie inwokacja do bł. Hanny Chrzanowskiej, specjalnie przygotowana na tę uroczystość. Relikwiarz w procesji nieść będzie Helena Matoga, wicepostulatorka w procesie beatyfikacyjnym krakowskiej pielęgniarki. Ma on kształt serca, w które wkomponowane zostały relikwie. Nad nimi umieszczony jest symboliczny czepek pielęgniarski. Wykonawcą relikwiarza jest Marek Nowak.

W bazylice Bożego Miłosierdzia przygotowano 2 tys. miejsc dla zaproszonych gości. W tej grupie znajduje się 300 osób na wózkach inwalidzkich i ich opiekunowie, przedstawiciele środowisk medycznych z Polski, reprezentanci międzynarodowych stowarzyszeń pielęgniarskich, m. in. z Watykanu, Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, władze państwowe i samorządowe oraz kilkudziesięciu członków rodziny Hanny Chrzanowskiej, w tym jej chrześniak. Zapowiadany jest udział ponad 30 polskich biskupów oraz kilkuset księży. Do bazyliki obowiązują karty wstępu koloru niebieskiego i tylko one uprawniają do wejścia do świątyni.

Pozostali uczestnicy uroczystości mają wstęp na błonia wokół bazyliki łagiewnickiej. Przygotowano dla nich dwa telebimy. Uprawniające do wejścia na błonia bezpłatne karty wstępu koloru zielonego można odbierać w trzech miejscach: w krakowskiej kurii, w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia oraz w kościele św. Mikołaja. Bilety, których przygotowano w liczbie 20 tys., mogą otrzymać zarówno osoby indywidualne, jak i grupy pielgrzymów. Organizatorzy zapewniają jednak, że na miejsce celebracji dostaną się również osoby, które nie posiadają karty wstępu.

Identyfikatory dla koncelebransów są do odebrania w notariacie Kurii Metropolitalnej w godzinach urzędowania.

Podczas uroczystości posługę medyczną pełnić będzie służba maltańska, pogotowie ratunkowe oraz pielęgniarki.

Hanna Chrzanowska była pionierką pielęgniarstwa społecznego i parafialnego, bliską współpracownicą kard. Karola Wojtyły. Towarzyszenie chorym było istotą jej misji, której poświęciła osobiste życie, siły, czas i oszczędności. Wyznaczyła standardy nowoczesnej opieki nad chorymi, której fundamentem jest nie tylko niesienie ulgi w bólu fizycznym, ale także pomoc duchowa. Zmarła 29 kwietnia 1973 r.

KAI/ad

Urzędnicy nie mają prawa odbierać nadziei – protest ws. Alfiego Evansa

"Jesteśmy przekonani, że rodzice mają prawo walczyć o życie swojego dziecka, a Państwo Brytyjskie i jego urzędnicy nie mają prawa odbierać nadziei w tej walce" - brzmi fragment listu skierowanego w środę wieczorem do ambasadora Wielkiej Brytanii w Polsce Jonathana Knotta przez protestujących w obronie Alfiego Evansa.

Polub nas na Facebooku!

Organizująca pikietę Fundacja Mamy i Taty sporządziła list do ambasadora Jonathana Knotta, w którym zwróciła się do niego jako do “przedstawiciela Korony Brytyjskiej w Polsce oraz jako do ojca trójki dzieci”.

“Jesteśmy obecni przed Ambasadą, aby solidaryzować się z Alfie Evansem i jego rodzicami. Jesteśmy przekonani, że rodzice mają prawo walczyć o życie swojego dziecka, a Państwo Brytyjskie i jego urzędnicy nie mają prawa odbierać nadziei w tej walce” – napisali uczestnicy protestu.

Zwrócili też uwagę, że wyrok brytyjskiego sądu de facto jest wyrokiem śmierci wydanym w imię bezdusznego prawa. Wyrokiem tym bardziej wątpliwym, iż inne placówki medyczne zaoferowały pomoc w leczeniu chłopca.

“Apelujemy o amnestię dla Alfiego Evansa! O pozwolenie na leczenie go na terytorium Włoch lub innego kraju gotowego udzielić mu wsparcia medycznego” – brzmiał fragment listu autorstwa Marka Grabowskiego, prezesa Fundacji Mamy i Taty.

Zgromadzeni przed brytyjską ambasadą mieszkańcy Warszawy składali na chodniku pluszowe maskotki, zapalili znicze i modlili się w ciszy. Wśród zniczy umieszczono także kartkę z napisem “Free Alfie Evans” i “Save Alfie Evans” (uwolnić i ocalić Alfiego Evansa).

W skrzynce na korespondencję do brytyjskich dyplomatów włożona została karteczka z prośbą o modlitwę za 2-letniego chłopczyka oraz białe kwiaty.

Protest przed ambasadą w Warszawie ma być kontynuowany także w czwarte i piątek o tej samej porze, od godz. 22.00. Podobne pikiety z udziałem Polaków mają się odbyć przy brytyjskich konsulatach i ambasadach w wielu krajach.

Brytyjski sąd apelacyjny podtrzymał w środę decyzję w sprawie ciężko chorego 2-letniego Alfiego Evansa, orzekając, że – wbrew woli rodziców – nie może on zostać przewieziony do szpitala w Rzymie, o co starały się włoskie władze, przyznając m.in. chłopcu obywatelstwo. Tymczasem media na Wyspach informują, że ojciec chłopca chce oskarżyć lekarzy o morderstwo.

lk (KAI) / Warszawa