Kard. Dziwisz: Jan Paweł II bronił godności ludzkiej

O personalistycznym wymiarze praw człowieka oraz wizji praw narodów w nauczaniu św. Jana Pawła II mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas konferencji zorganizowanej w ramach XII Dni Jana Pawła II, które trwają w Krakowie. Sekretarz osobisty Ojca Świętego podkreślał aktualność papieskiej refleksji na ten temat. "Troska o człowieka była głęboko zapisana w jego sercu" – stwierdził.

W swoim wystąpieniu kard. Dziwisz przypominał, że wkład Jana Pawła II w rozwój dziedziny praw człowieka i narodów jest niepodważalny, a on sam nie bez powodu jest nazywany „papieżem praw człowieka”. – Ojciec Święty bronił niestrudzenie godności ludzkiej, stając na straży życia od jego początku aż do naturalnej śmierci. Na forach międzynarodowych upominał się o los prześladowanych i dyskryminowanych przez różnorakie reżimy państwowe i ideologiczne – mówił prelegent, dodając, że troska o człowieka była głęboko zapisana w sercu papieża Polaka, o czym świadczą niezliczone dokumenty, przemówienia i spotkania.

 

– Los człowieka, jego prawa do życia, do wolności, do respektowania naturalnej i nadprzyrodzonej godności, był dla Jana Pawła II ważnym punktem odniesienia w nauczaniu i pełnionej misji głowy Kościoła – podkreślał krakowski arcybiskup senior. Według niego, wiele postulatów Ojca Świętego w dziedzinie obrony i poszanowania praw człowieka brzmi dziś z nową siłą, a jego pojmowanie norm regulujących zasady życia społecznego może rzucić nowe światło na rzeczywistość, w jakiej obecnie żyjemy.

 

Hierarcha przypomniał, że w przekonaniu Jana Pawła II źródłem wszelkiego prawa jest prawo naturalne. Bywa ono dziś kwestionowane zarówno przez pozytywistów prawnych, którzy wskazują wyłącznie na źródła stanowienia prawa, takich jak parlamenty państwowe czy instytucje międzynarodowe, jak również przez zwolenników prawa naturalnego, którzy rozmywają jego wartość twierdząc, że prawo naturalne jest niezmienne w swojej istocie, ale zmienne w swoim istnieniu, bo uzależnione od kontekstów cywilizacyjnych, kulturowych i uwarunkowań historycznych. Przypomniał, że u podstaw uchwalonych dotychczas praw człowieka, zwłaszcza Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka ONZ, leżało prawo naturalne. „Jeśli więc to prawo się zakwestionuje, stracą rację bytu prawa człowieka” – stwierdził.

 

 

Kard. Dziwisz podkreślił, że człowiek jest podmiotem praw, gdyż je stanowi, ale zarazem jest przedmiotem troski prawa. „Przysługujące każdemu z nas uprawnienia powinny nas angażować, uaktywniać i mobilizować do działania” – zaznaczył. Jego zdaniem, personalistyczny wymiar praw człowieka rodzi się na gruncie naturalnej i nadprzyrodzonej godności osoby ludzkiej. – Naturalna godność ludzi wynika z ich rozumności i wolności, godność nadprzyrodzona natomiast nadawana jest wraz z powołaniem do zbawienia – tłumaczył, precyzując, że w takiej koncepcji praw człowieka uprawnienia i powinności wiążą się przede wszystkim z ochroną ludzkiego życia, od poczęcia aż do naturalnej śmierci. – Istnieje równowaga między uprawnieniami a powinnościami. Dochodzenie własnych uprawnień kończy się tam, gdzie zaczynają się obowiązki wobec innych osób czy wspólnot – powiedział.

 

Hierarcha zwrócił również uwagę na hierarchiczność praw człowieka, z których najbardziej fundamentalnym jest prawo do życia, za którym dopiero idzie prawo do prawdy, do wolności, do sprawiedliwości, do miłości. Dopiero w trzeciej kolejności mówimy o prawach pochodnych, do których należą m.in. prawa kobiet, prawa dzieci, prawo do informacji czy prawo do migracji. – W takiej sytuacji prawa kobiet ustępują przed ważniejszym prawem, jakim niezaprzeczalnie jest prawo do życia – podkreślił mówca. Zauważył, że w rzeczywistości, która nas otacza, „dochodzi do tworzenia praw fałszywych, które manipulują ludzką świadomością i uzurpują sobie najważniejsze miejsce w hierarchii praw”.

 

Kard. Dziwisz przypomniał, że według Jana Pawła II postmodernizm i wielokulturowość często negują uniwersalizm praw człowieka, które są „specjalną gramatyką”, jakiej potrzebuje współczesny świat. Jan Paweł II podkreślał ponadto, że bez relacji z Bogiem wypaczeniu ulegają relacje międzyludzkie. W tym kontekście hierarcha przypomniał przemówienie Ojca Świętego w Lubaczowie z 1991 roku, gdzie papież wskazywał, że „postulat, ażeby do życia społecznego i państwowego w żaden sposób nie dopuszczać wymiaru świętości, jest postulatem ateizowania państwa i życia społecznego, i niewiele ma wspólnego ze światopoglądową neutralnością”. – Dziś, w kontekście przemian kulturowych i cywilizacyjnych w naszej Ojczyźnie i w Europie, te słowa nabierają szczególnej aktualności – podsumował.

 

Sesja naukowa „Prawa człowieka i prawa narodów” odbywa się w Auli Collegium Novum UJ w Krakowie. To najważniejszy punkt w programie XII Dni Jana Pawła II, organizowanych przez krakowskie środowiska akademickie dla pogłębiania nauczania papieża Polaka.


md / Kraków

KAI


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments

Ks. Boniecki upomniany. Powodem wystąpienia medialne

"Wypowiedzi ks. Bonieckiego stają się źródłem kolejnych rozdarć i moralnych niepewności wśród wiernych Kościoła Katolickiego" - głosi komunikat Prowincji Polskiej Zgromadzenia Księży Marianów. Prowincjał marianów, ks. Tomasz Nowaczek, udzielił mu upomnienia, choć nie zakazał występowania w mediach.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Komunikat dotyczący “ostatnich wypowiedzi ks. Adama Bonieckiego” został nad ranem opublikowany na stronie internetowej polskiej prowincji Zgromadzenia Księży Marianów. Prowincjał udzielił upomnienia, “wzywając raz jeszcze do bezwzględnego zachowania przewidzianych przez prawo norm regulujących udział i zaangażowanie duchownych w świecie mediów”. Chodzi o wydane przez Konferencję Episkopatu Polski w marcu 2005 roku Normy o udziale duchownych w mediach. Komunikat wprost cytuje 8 i 9 punkt dokumentu, który przypomina m. in., że “duchowni i zakonnicy winni pamiętać, że są powołani do głoszenia nauki Chrystusa, a nie własnych opinii”.

 

“Wypowiedzi duchownego mają być przepełnione wiernością Ewangelii, nieskażonym przekazem doktryny głoszonej przez Urząd Nauczycielski Kościoła, ewangeliczną troską o zbawienie wszystkich – wskazuje komunikat podpisany przez rzecznika prasowego polskiej prowincji Zgromadzenia, ks. Piotra Kieniewicza. – Wypadałoby również unikać wszystkiego, co np. rodzi nieuzasadniony podział, wprowadza zamęt odnośnie interpretacji zagadnień moralnych, narusza dobre imię wspólnoty kościelnej, rani wrażliwość religijną wiernych, bądź rodzi podejrzenie o stawanie się „rzecznikiem” jakiejkolwiek partii politycznej.”

 

W komunikacie nie wskazano, jakie dokładnie wypowiedzi ks. Bonieckiego są powodem upomnienia. Ostatnio w wywiadzie dla “Gazety Wyborczej” wypowiedział się m. in. o śmierci mężczyzny, który podpalił się przed PKiN w Warszawie. Jego zdaniem, “To mocny znak protestu, obok którego nie można przejść obojętnie”, a “ten dramatyczny gest pokazuje, ilu ludzi czuje się zranionych”. “Nie wiem, czy ta śmierć zmusi szerokie kręgi społeczne do refleksji. Bardzo jest łatwa ta ucieczka, że albo to jest produkt “opozycji totalnej”, albo psychicznie chory człowiek. Takie alibi, żeby mieć spokój – powiedział.

 

To nie pierwsza reakcja przełożonych na wystąpienia medialne ks. Adama Bonieckiego. W marcu 2011 roku poprzedni prowincjał, ks. Paweł Naumowicz, ograniczył mu “przywilej występowania w mediach” do “Tygodnika Powszechnego”. Pod koniec lipca tego roku nowy prowincjał, ks. Tomasz Nowaczek, cofnął to ograniczenie, a raczej – jak to precyzuje pismo – “udzielił ks. Bonieckiemu pozwolenia na zabieranie głosu szerzej, aniżeli tylko na łamach pisma, któremu poświęcił niemal całe swoje życie”. Jak dowiadujemy się z komunikatu, wcześniej odbyła się rozmowa z nowym przełożonym prowincji, w której między innymi przypomniano ks. Bonieckiemu wydane przez władzę kościelną i obowiązujące duchownych występujących w mediach przepisy i normy.

 

Ks. Adam Boniecki (ur. 1934) marianin, przez niemal całe życie związany jest z “Tygodnikiem Powszechnym”. W latach 1979-91 był też redaktorem polskiej edycji “L’Osservatore Romano”, poproszony do przygotowywania polskiej wersji watykańskiego pisma przez Jana Pawła II. W latach 1993-99 był przełożonym generalnym Zgromadzenia Księży Marianów. Obecnie mieszka w Warszawie, choć piastuje funkcję “redaktora seniora” krakowskiego “Tygodnika Powszechnego”.

 

Pełna treść komunikatu

www.marianie.pl/index.php?page=nowosci&id=1830


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >