Ewangelizujemy czy tylko sakramentalizujemy?

Przygotowując do sakramentu bierzmowania, ewangelizujemy i rozwijamy wiarę, czy też po prostu sakramentalizujemy? Jeśli to drugie, to aplikujemy sakrament i na tym się kończy. Tymczasem trzeba podjąć problem przygotowania młodzieży do odważnego przyjęcia Jezusa jako Pana i Boga – powiedział KAI bp Marek Mendyk, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP. Wskazania dotyczące przygotowań do sakramentu bierzmowania biskupi omawiali w środę na 374. zebraniu plenarnym Episkopatu.

Polub nas na Facebooku!

Ewangelizujemy czy tylko sakramentalizujemy?
Przygotowując do sakramentu bierzmowania, ewangelizujemy i rozwijamy wiarę, czy też po prostu sakramentalizujemy? Jeśli to drugie, to aplikujemy sakrament i na tym się kończy. Tymczasem trzeba podjąć problem przygotowania młodzieży do odważnego przyjęcia Jezusa jako Pana i Boga – powiedział KAI bp Marek Mendyk, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP. Wskazania dotyczące przygotowań do sakramentu bierzmowania biskupi omawiali w środę na 374. zebraniu plenarnym Episkopatu.

Chodzi o to, by określić minimum przygotowania do sakramentu bierzmowania. – Bój toczy się o dwa punkty: czy ewangelizujemy, stawiamy wymagania, budzimy i rozwijamy wiarę? Czy po prostu sakramentalizujemy? – powiedział bp Mendyk.

 

Jeśli to drugie, to – jak podkreśla – przygotowanie pozostaje niestety na drugim planie. – Przychodzi wiek pierwszej komunii świętej, a potem bierzmowania – aplikujemy sakrament i praktycznie na tym się kończy. Tego typu doświadczenia mamy w Polsce już od lat – przypomniał przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego.

 

Trzeba natomiast – zaznaczył – „odważnie podjąć problem ewangelizowania, budzenia wiary, przygotowania do odważnego przyjęcia Jezusa jako Pana i Boga”.

 

Jak zatem uniknąć traktowania bierzmowania jako „sakramentu pożegnania się z Kościołem”? – Przede wszystkim chcemy przypomnieć, że uprzywilejowanym miejscem formacji chrześcijanina jest parafia. Nauczanie religii w szkole jest niezwykle ważne, ale jest uzupełnieniem tego, co powinno dokonywać się w parafii – stwierdził bp Mendyk.

 

Wskazania KEP będą oparte na dwóch głównych założeniach. Przygotowanie do bierzmowania ma uwzględniać nie tylko samych kandydatów do sakramentu, ale też środowiska, z których się wywodzą oraz ich poziom religijny, zwłaszcza rodziny i rówieśników oraz kwestię wzajemnego międzypokoleniowego komunikowania się.

 

„Sakrament bierzmowania to nie tylko sami kandydaci, ale też rodzice, parafia i jej grupy, ruchy i stowarzyszenia, czyli obszary, w które młody człowiek może i powinien się zaangażować” – wyjaśnił bp Mendyk.

 

Tymczasem stan świadomości sakramentalnej młodego pokolenia nie jest zadowalający. – Trzeba pamiętać, że zmieniają się czasy, zmienia poziom świadomości religijno-moralnej społeczeństwa. Młodzi ludzie są tacy jak ich rodzice. Staramy się być realistami i nie nakładać ciężaru nie do uniesienia, uwzględnić to, czym młody człowiek żyje, jakie nosi w sobie wartości. Ale z nauczania religii w szkole widzimy, że poziom świadomości religijnej jednak się obniża – powiedział KAI bp Mendyk.

 

Projekt będzie poddawany dalszym konsultacjom w Komisji Wychowania Katolickiego, w których uwzględnione zostaną uwagi biskupów dotyczące przystępowania młodzieży do sakramentu bierzmowania w poszczególnych diecezjach. Chodzi też o dostosowanie wskazań do rozpoczętej reformy edukacyjnej, która polegać będzie m.in. na likwidacji gimnazjów i powrocie do systemu ośmioklasowej szkoły podstawowej i czterech lat szkoły średniej. W tym kontekście pojawiła się sugestia, by przenieść moment przystąpienia do bierzmowania na ósmą klasę.


lk / Warszawa

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bp Solarczyk nowym Duszpasterzem Młodzieży KEP

Młodzież jest pełna radości, dynamizmu i otwartości. Potrzebuje tylko naszej obecności i konkretnych propozycji w które może się zaangażować - podkreślił Bp Marek Solarczyk. W czasie 374. zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski bp pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej został wybrany nowym przewodniczącym Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży KEP. Zastąpił na tym stanowisku bp Henryka Tomasika, który pełnił tę funkcję od roku 2006.

Polub nas na Facebooku!

Bp Solarczyk nowym Duszpasterzem Młodzieży KEP
Młodzież jest pełna radości, dynamizmu i otwartości. Potrzebuje tylko naszej obecności i konkretnych propozycji w które może się zaangażować - podkreślił Bp Marek Solarczyk. W czasie 374. zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski bp pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej został wybrany nowym przewodniczącym Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży KEP. Zastąpił na tym stanowisku bp Henryka Tomasika, który pełnił tę funkcję od roku 2006.

– Ta nominacja to dla mnie duże wyzwanie, biorąc pod uwagę ŚDM w Krakowie oraz to wszystko co one wniosły w życie naszego kraju i Kościoła – powiedział bp Solarczyk. Nawiązując do swoich osobistych doświadczeń podkreślił, że fundamentem pracy z młodymi jest otwartość na nich i ofiarowanie im swojego czasu – jednym słowem “towarzyszenie”, o które prosił papież Franciszek.

– Nikt z nas, a zwłaszcza ludzie młodzi nie chcą być samotni w tym wszystkim co przeżywają. Potrzebują zatem tych, którzy będą ich w tym wszystkim wspierać. Jest to szczególnie istotne, jeśli mówimy o życiu wiary, a więc o sprawach duchowych, gdzie wręcz nie możemy być pozostawieni sami sobie. Stąd niezwykle ważna jest obecność duszpasterzy w różnych środowiskach, w których młodzi przeżywają swoje życie począwszy od szkoły, poprzez inne pola na których realizują swoje zainteresowania, czy angażują się społecznie – zwrócił uwagę przewodniczącym Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży KEP.

Duchowny podkreślił również konieczność ściślejszej współpracy różnych ośrodków którym bliska jest troska o młodych. Wspomniał między innymi o Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży, Ruchu Światło-Życie, Służbie Liturgicznej Kościoła, a więc lektorach, ministrantach oraz bielankach, inicjatywach prowadzonych przez poszczególne zakony, czy zgromadzenia zakonna, jak chociażby organizowana przez kapucynów “Golgota Młodych”, Saletyńskie Spotkanie Młodych w Dębowcu czy Pallotyńskie Spotkania Młodych w Ołtarzewie.

– Szeroki wachlarz realizowanych dzieł w których uczestniczą młodzi, a do którego doszły jeszcze różne inicjatywy związane z przygotowaniami do ŚDM w naszym kraju, pokazuje że młodzi w Polsce chcą w aktywny sposób uczestniczyć w życiu Kościoła. Możemy podziwiać ich radość, dynamizm, otwartość i konsekwencję z jaką angażują się w to, co uznają za ważne. Potrzeba zatem pokazać im możliwości które już są oraz towarzyszyć na drodze wiary pomagając w odkrywaniu nowych dróg i możliwości zaangażowania. Podobnie jak rodzice towarzyszą swoim dzieciom w procesie wzrastania i wychowania. Na efekty niekiedy będzie trzeba trochę poczekać – powiedział bp Solarczyk.

Wspomniał, że ważną szansą kontaktu z młodymi jest katecheza szkolna. – Każdy kto uczy dzieci i młodzież doskonale wie, że nasza posługa nie ogranicza się jedynie do kilku godzin w tygodniu, w czasie samych lekcji. – Spotykamy młodych także poza czasem nauki.

Od 24 lat bp Marek Solarczyk pracuje jako katecheta w szkole. Z L.O im Władysława IV związany jest przez 23 lata.


mag / Polska

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *