Z KRAJU

Ewa Błaszczyk o śmierci Polaka w Plymouth: bierna eutanazja w majestacie prawa

Założycielka klinki "Budzik" komentuje śmierć Polaka ze szpitala w Plymouth, który został odłączony od aparatury podającej pożywienie i wodę. Ewa Błaszczyk podkreśla, że powinien otrzymać szansę na powrót do zdrowia, jak każdy taki pacjent.

Polub nas na Facebooku!

Mężczyzna przebywał w szpitalu od listopada po tym, gdy doznał rozległego zawału serca jego serce zatrzymało się na co najmniej 45 minut, powodując nieodwracalne zmiany w mózgu. Po decyzji sądu w połowie grudnia Polak po raz pierwszy został odłączony od aparatury. Zaakceptowali to żona i dzieci mężczyzny, w przeciwieństwie do matki i sióstr, które podkreślały, że RS jest wierzącym katolikiem i na pewno nie chciałby umierać w ten sposób. Przez kilka tygodni toczyła się batalia o życie mężczyzny, a zgodę na przyjęcie pacjenta wydała klinika “Budzik” dla dorosłych w Olsztynie.

Błaszczyk podkreśla, że jak każdy z pacjentów placówki “pan Sławek miał szanse”. Pacjent nie miał orzeczenia o śmierci mózgu. To znaczy, że mózg był żywy, wydolny krążeniowo oraz oddechowo. Nie wymagał więc podłączenia do żadnej aparatury. Należało pacjenta karmić, poić, troszczyć się o niego i podjąć neurorehabilitację. To był nasz klasyczny pacjent – mówi z w rozmowie z abc Zdrowie założycielka Fundacji “Akogo?”oraz kliniki “Budzik”.

Dorośli pacjenci mogą przebywać w klinice przez rok lub do 15 miesięcy. W tym okresie istnieje medyczna szansa na wybudzenie. Jednym to się udaje, a drugim – nie. Później wybudzenie się przechodzi w kategorię cudu, który też się zdarza – tłumaczy Błaszczyk. Do tej pory udało się wybudzić ze śpiączki 78 dzieci i 28 dorosłych.

Dokładna przyczyna śmierci Polaka nie została podana, ale zdaniem Błaszczyk trudno mówić o śmierci naturalnej. Jeśli się kogoś głodzi, nie daje się mu pić, to nie jest to śmierć naturalna, tylko bierna eutanazja w majestacie prawa – mówi.

Jednocześnie podkreśla, że tak naprawdę nie wiadomo co stoi za decyzją brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości, który nie zgodził się na transport mężczyzny do Polski. Może chodziło o to, że był to ewentualny dawca organów, a może po prostu rodzina nie była gotowa brać na siebie takiego obciążenia – podkreśla.

ZOBACZ TEŻ: Ewa Błaszczyk o Polaku w brytyjskim szpitalu. “Temu człowiekowi odbiera się szansę”

 

kh/abczdrowie.pl/Stacja7

 

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Z KRAJU

Łódź: Zmarła karmelitanka zarażona koronawirusem

W wieku 75 lat, 24 stycznia br., w wyniku powikłań po COVID-19, zmarła s. Anna Maria od Ducha Świętego, karmelitanka bosa z łódzkiego Karmelu. Zakonnica przebywała w szpitalu 11 dni, z czego 8 pod respiratorem. Zmarła zakonnica byłą jedną z 11 sióstr tego klasztoru zarażonych koronawirusem.

Polub nas na Facebooku!

Anna Maria od Ducha Świętego była długoletnią przełożoną łódzkiej wspólnoty. Znana była ze swojej otwartości i zaangażowania w sprawy innych. Siostry ze wzruszeniem opowiadają o jej pięknej drodze powołania. W łódzkim Karmelu przeżyła 55 lat.

Ostatnim dniom życia karmelitanki, towarzyszyła modlitwa ludzi dobrej woli na całym świecie – poinformowała przełożona łódzkiego Karmelu s. Maria Weronika od Najświętszego Oblicza. Siostry wyrażają wszystkim trwającym przy Konającej swoją wielką wdzięczność. Proszą Boga, aby błogosławił im Swoją łaską, a Zmarłą obdarzył radością Nieba – dodała zakonnica.

Msza św. pogrzebowa, pod przewodnictwem abp. Grzegorza Rysia będzie odprawiona w czwartek, 4 lutego br. o godz. 11:00 w kościele Sióstr Karmelitanek Bosych w Łodzi przy ul. Św. Teresy 6.

Łódzki klasztor karmelitanek, w którym 11 spośród 12 sióstr zaraziło się koronawirusem, był objęty kwarantanną od 6 stycznia.

Zgromadzenie Sióstr Karmelitanek Bosych w Łodzi istnieje od 1928 roku. Obecnie we wspólnocie przebywa 11 sióstr.

SPRAWDŹ: Koronawirus w klasztorze karmelitanek bosych w Łodzi

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap