Brytyjski szpital odłączył Polaka w śpiączce od pożywienia i wody

Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka wyraża stanowczy sprzeciw wobec orzeczenia brytyjskiego Sądu Opiekuńczego z 31 grudnia 2020 r., który zadecydował o wstrzymaniu podawania pożywienia i wody, przebywającemu w szpitalu w Plymouth Polakowi.

Polub nas na Facebooku!

Jednocześnie brytyjski Sąd Opiekuńczy nie wyraził zgody na przetransportowanie polskiego obywatela do kraju, gdzie mógłby zostać otoczony stosowną opieką paliatywną, tłumacząc, że „wiązałoby się to z dużym ryzykiem śmier­ci w trakcie transportu”.

 

Batalia sądowa trwa

Polak przebywa w szpitalu w Plymouth w śpiączce. 6 listopada 2020 roku doszło u niego do zatrzymania akcji serca na co najmniej 45 minut, przez co miało dojść do trwałego i poważnego uszkodzenia mózgu. W związku z tym szpital wystąpił do sądu o zgodę na odłączenie Polaka od aparatury podtrzymującej życie, na co zgodziła się żona i dzieci mężczyzny. Przeciwne temu są jednak matka i dwie siostry.

Rozpoczęła się batalia sądowa. W połowie grudnia Polak po raz pierwszy został odłączony od aparatury po decyzji sądu. Po złożeniu apelacji ponownie został podłączony do niej, ale w ostatnich dniach Sąd Opiekuńczy zdecydował o odrzuceniu jej. Wtedy Polak znowu został odłączony od aparatury.

„Decyzja brytyjskiego Sądu Opiekuńczego jest drastycznym naruszeniem art. 2 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który stanowi, że nikt nie może być umyślnie pozbawiony życia i art. 3 – nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu, a za takie należy uznać zaprzestanie karmienia i nawadniania nieświadomego pacjenta. Pozbawienie pacjenta pokarmu i wody nie może być traktowane jako zaprzestanie uporczywej terapii, ponieważ są to dwa komponenty niezbędne do podtrzymania życia pacjenta i są spełnianiem jego podstawowych potrzeb. Należy podkreślić, że pomimo dwumiesięcznego pozostawania w śpiączce, R. S. samodzielnie oddycha i nie jest osobą umierającą” – pisze Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka.

Domagają się przywrócenia podawania pożywienia i płynów, oraz nieutrudnianie przewiezienia go do Polski.

SPRAWDŹ: USA: Wykonano egzekucję na Lisie Montgomery, apele nie pomogły

 

ag/mat.prasowe/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Watykańskie archiwa obalają czarną legendę Piusa XII

Watykan w trakcie II wojny światowej uratował przed Holokaustem kilka tysięcy Żydów – takie wnioski płyną z książki „Pius XII i Żydzi”, która opiera się na udostępnionych w marcu ubiegłego roku archiwach pontyfikatu Piusa XII.

Polub nas na Facebooku!

Autorem książki jest belgijski historyk Johan Ickx. W swojej publikacji umieścił słowa kard. Giuseppe Maglione watykańskiego sekretarza stanu w latach 1939-44.„Pewnego dnia dokumenty watykańskie staną się ogólnie dostępne a wówczas, gdy minie już presja chwili, będzie jasne, że Stolica Apostolska wykazała się zarówno troskliwością, jak i ostrożnością”.

Kard. Maglione wypowiedział te słowa w kontekście poważnego kryzysu dyplomatycznego, do którego doszło po wystosowaniu przez Stolicę Apostolską noty protestacyjnej do rządu w Berlinie. Sprzeciwiono się w niej prześladowaniu katolików na terenach okupowanych, a zwłaszcza w Polsce. Gdy Niemcy odmówili przyjęcia tego dokumentu, Pius XII nakazał nuncjuszowi w Berlinie powiadomić na piśmie władze nazistowskie, że notę uznaje się za doręczoną, a jej odrzucenie odbiera jako przejaw wrogości wobec Stolicy Apostolskiej. W języku dyplomatycznym jest to niemal równoznaczne z wypowiedzeniem wojny – zauważył J. Ickx.

Głównym tematem jego książki nie jest jednak sprawa polska. W oryginale francuskim nosi ona tytuł „Le Bureau. Le Juifs de Pie XII” (Biuro. Żydzi Piusa XII). Owym biurem jest sekcja dyplomatyczna Sekretariatu Stanu, której papież zlecał interwencje w obronie zagrożonych Żydów. Archiwa watykańskie potwierdzają, że za pontyfikatu Piusa XII do Watykanu napłynęło 2800 listów z prośbą o pomoc. Watykan interweniował w sprawie ponad 4 tys. Żydów, ułatwiając im emigrację, załatwiając wizy czy prawo pobytu we Włoszech.

Trzeba pamiętać, że była to jedna z wielu form pomocy, której Kościół udzielał Żydom podczas II wojny światowej. Świadczy o tym choćby znany już od dawna fakt, że spośród niemal 10 tys. Żydów, którzy przeżyli wojnę w Rzymie, ponad 6 tys. ocalało dzięki pomocy Piusa XII i Watykanu.

W każdym razie, jak podkreśla Johan Ickx, odtajnione archiwa watykańskie zadają kłam czarnej legendzie Piusa XII, do której powstania przyczynił się głównie niemiecki dramaturg Rolf Hochhuth ze swoją sztuką „Namiestnik”. Belgijski historyk określa je mianem „arcydzieła tajnych służb sowieckich”.

Johan Ickx zgłębianiem watykańskich archiwów zajmuje się już od 30 lat. Od 10 lat jest szefem archiwów sekcji dyplomatycznej Sekretariatu Stanu.

SPRAWDŹ: Światowy Kongres Żydów cieszy się z otwarcia archiwów Piusa XII

 

ag/Vatican News/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap