Dyrektor Muzeum Auschwitz-Birkenau z medalem papieskim

Dyrektor Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau Piotr Cywiński otrzymał wczoraj wieczorem w Domu Arcybiskupów Warszawskich medal papieski „Pro Ecclesia et Pontifice”. Laudację głosił abp Grzegorz Ryś, a w uroczystości wzięli udział również m.in. Nuncjusz Apostolski abp Salvatore Pennacchio i metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

Polub nas na Facebooku!

Wśród gości znalazł się również naczelny rabin Polski Michael Schudrich.

Witając zgromadzanych kard. Nycz podkreślił, że krzyż „Pro Ecclesia et Pontifice” jest wyrazem docenienia licznych zasług Piotra Cywińskiego przez Stolicę Apostolską.

Abp Grzegorz Ryś w swej laudacji zaznaczył, że krzyż papieski otrzymuje człowiek jeszcze nie 50-letni, który jednak swoją aktywnością mógłby obdzielić kilka życiorysów. Wspomniał najpierw o zasługach Piotra Cywińskiego dla warszawskiego Klubu Inteligencji Katolickiej, gdzie jako bardzo młody człowiek był przez 5 lat najpierw wiceprezesem a przez kolejne 10 – prezesem. Dodał, że warszawski KIK szczególnie pozytywnie wyróżnia się na tle pozostałych, gdyż podejmuje ważne społeczne inicjatywy jak choćby akcja „Zranieni w Kościele” czy liczne działania wychowawcze, formacyjne i duszpasterskie.

Następnie wskazał na rolę jaka od lat odgrywają Zjazdy Gnieźnieńskie, których nagrodzony był współinicjatorem jako przewodniczący Forum Świętego Wojciecha, czy działalność międzynarodową Cywińskiego na forum „Pax Romana” – organizacji katolickich intelektualistów. Podkreślił też znaczenie pracy Cywińskiego w zespole Episkopatu ds. rozmów z Kościołem grekokatolickim czy jego działania na rzecz Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu. Wskazał także na działania Cywińskiego na rzecz dialogu ekumenicznego bądź międzyreligijnego, w szczególności katolicko –żydowskiego, co realizował m. in. na forum Polskiej rady Chrześcijan i Żydów. Mówca zaznaczył, że sama wewnątrzkościelna działalność Cywińskiego byłaby wystarczającym argumentem dla przyznania mu papieskiego odznaczenia.

Dodał jednak, że tytuł jest inny. Wyjaśnił, że prawdziwym przełomem w życiu Piotra Cywińskiego było włączenie go w 2000 r. do powołanej przez premiera Buzka – Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej w roli sekretarza, a później w 2006 r. powierzenie mu funkcji dyrektora Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau: najważniejszego miejsca pamięci na świecie. I to – jak podkreślił abp Ryś – stało się najistotniejszym motywem do przyznania mu „Pro Ecclesia et Pontifice”.

Mówiąc o najważniejszych elementach obecnej misji Cywińskiego, arcybiskup wymienił: odpowiedzialność za udostępnienie Miejsca Pamięci ponad 2 milionom ludzi, którzy rocznie chcą je nawiedzić; liczne prace badawcze, edukacyjne i popularyzatorskie z wykorzystaniem nowych technik; organizację rocznicowych wydarzeń oraz troskę o zachowanie autentyzmu tego miejsca pamięci.

– Wiąże się to z niewyobrażalną wręcz pracą, jak nieustanna konserwacja obiektów, które miały być tylko tymczasowymi, pozyskiwanie źródeł na to, czy tworzenie nowych obiektów, które mają być równie ascetyczne i pokorne – podkreślił arcybiskup.

Zdaniem abp. Rysia sposób wykonywania misji dyrektora Muzeum Auschwitz-Birkenau przez Piotra Cywińskiego, cechuje przede wszystkim wrażliwość wobec ocalonych. – Ocaleni – ich głos w Miejscu Pamięci wysłuchiwany jest z największą uwagą – zaznaczył. Wyjaśnił, że koncepcja Cywińskiego polega głównie na „koncentracji na pamięci, przyznaniu jej absolutnego pierwszeństwa w narracji oraz służy wyzwoleniu w odwiedzających postaw ku słuchaniu”. Dodał, że „w Auschwitz-Birkenau człowiek musi przyjąć jego przesłanie, a nikt nie chce narzucić mu swojej własnej nauki czy jeszcze gorzej “polityki” historycznej”.

– Cywiński nie proponuje zwiedzania, proponuje natomiast rytuał przejścia o charakterze wręcz paschalnym, głęboko osobistym i angażującym – wyjaśnił abp Ryś. Dodał, że nigdy też o sprawcach zbrodni, o niemieckich nazistach, Cywiński nie mówi „oni”, lecz mówi „my”, wyjaśniając, że “w dniu wielkiej próby nie zdaliśmy egzaminu, w dobie Zagłady zawiodły bowiem wszystkie filary europejskości – starożytne fundamenty myśli i prawa, chrześcijański ład moralny, cały dorobek humanizmu i oświecenia”.

Abp Ryś dodał, że to w dużej mierze dzięki Piotrowi Cywińskiemu, Auschwitz-Birkenau jest dziś „wielką przestrzenią budowania jedności całego rodzaju ludzkiego a nie petryfikowania dawnych podziałów”. Podkreślił z mocą, że dyrektor Cywiński jest człowiekiem „męstwa, dialogu i odpowiedzialności”. Dodał, że “nagradza się dziś człowieka z niezwykłą zdolnością do prowadzenia dialogu, a nie ideologicznego sporu z innymi”.

Naczelny rabin Polski Michael Schudrich podkreślił, że Piotra Cywińskiego charakteryzują dwa słowa. Pierwsze brzmi „uczciwy” a drugie „aż do bólu”. A ponadto – jak podkreślił – to co jest najbardziej specyficzne dla Cywińskiego to „połączenie troski o prawdę z wielką wrażliwością”.

Sam Piotr Cywiński, dziękując za przyznane mu papieskie odznaczenie, nawiązał do historii Zjazdu Gnieźnieńskiego z 2005 r., podczas którego zrealizowana została przezeń idea Modlitwy Wzajemnej Chrześcijan, Żydów i Muzułmanów. Początkowo miała to być modlitwa wspólna przedstawicieli tych trzech religii, ale okazała się ona niemożliwą z powodu różnic teologicznych. Dlatego w końcu podczas niej przedstawiciele poszczególnych religii modlili się wzajemnie za siebie. Zdaniem Piotra Cywińskiego dziś taka właśnie modlitwa jest nam najbardziej potrzebna.

Żartobliwie przypomniał także wizytę Franciszka w Birkenau, którego jako dyrektor przyjmował tam w 2016 r. Kiedy papież odjeżdżając poprosił go, aby modlił się za niego, Cywiński poprosił Ojca Świętego o modlitwę za siebie nawzajem, co papież przyjął z wielką radością.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Prymas Polski na spotkaniu Kościołów u prezydenta

„Chodzi o poszukiwanie tego, co łączy, a nie tego, co dzieli, tak, abyśmy potrafili owocnie zagospodarowywać przestrzeń wolności i byli promotorami kultury spotkania” – powiedział Prymas Polski abp Wojciech Polak na spotkaniu noworocznym przedstawicieli Kościołów i Związków Wyznaniowych z prezydentem RP Andrzejem Dudą w Pałacu Prezydenckim w Warszawie.

Polub nas na Facebooku!

 „Każdy musi zacząć od siebie, abyśmy prawdziwie się odmienili” – dodał, cytując słowa gnieźnieńskiego testamentu kard. Stefana Wyszyńskiego.

Prymas Polski w swoim przemówieniu podkreślił, że z uwagi na niezagojone rany przeszłości, które w kolejnych rocznicach, ale także w aktualnych wydarzeniach, tak często dzielą Polaków i społeczność międzynarodową, tym bardziej naszym zadaniem jest poszukiwanie prawdy, zgody i jedności w przestrzeni międzynarodowej, w Ojczyźnie i w rodzinach. Przypomniał, że takiej postawy uczył św. Jan Paweł II i Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński.

Zaznaczył, że w świetle ich nauczania misja Kościoła w społeczeństwie pluralistycznym musi przypominać o konieczności dialogu w budowaniu sprawiedliwego i praworządnego ładu społecznego i temu dialogowi służyć. „Chodzi o poszukiwanie tego co łączy, a nie tego co dzieli, tak, abyśmy potrafili owocnie zagospodarowywać przestrzeń wolności i byli promotorami kultury spotkania” – powiedział.

„Nienawiścią nie obronimy naszej Ojczyzny, a musimy jej przecież bronić. Brońmy jej więc miłością!” – zacytował słowa kard. Wyszyńskiego, wyrażając nadzieję, że jego zbliżająca się beatyfikacja to szczególny znak Bożej Opatrzności.

Składając wszystkim obecnym życzenia noworoczne, prymas Polak nawiązał do słów wypowiedzianych przez Prymasa tysiąclecia 2 lutego 1981 r. w Gnieźnie: „Nie trzeba się oglądać na innych, na tych lub owych, może na polityków, żądając od nich, aby się odmienili. Każdy musi zacząć od siebie, abyśmy prawdziwie się odmienili”.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap