Nasze projekty

Bp Milewski o wyroku ws. „Tęczowej Maryi”: Dzisiaj już nie ma żadnych świętości

Sąd Rejonowy w Płocku zdecydował, że wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej połączony z tęczową flagą ruchów LGBT nie obraża uczuć religijnych. „Dzisiaj już nie ma żadnych świętości” – powiedział dla Stacji7.pl bp Mirosław Milewski, biskup pomocniczy diecezji płockiej komentując orzeczenie sądu.

fot. Episkopat.pl

Sprawa dotyczy wydarzeń z 2019 roku. Wtedy trzy aktywistki rozlepiły wokół kościoła św. Dominika w Płocku nalepki z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej i Jezusa otoczone tęczową flagą – symbolem środowisk LGBT.

Kobiety zostały oskarżone przez Prokuraturę Rejonową w Płocku o obrazę uczuć religijnych. Oskarżyciele domagali się pół roku ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej pracy na cele społeczne. Oskarżone nie przyznawały się do winy.

Sprawę rozpatrzył Sąd Rejonowy w Płocku. Po dwóch rozprawach zapadł wyrok uniewinniający. Nie było zamiarem aktywistek obraza niczyich uczuć religijnych ani znieważenie obrazu Matki Boskiej. Ich działania miały na celu ochronę osób dyskryminowanych – stwierdziła sędzia Agnieszka Warchoł w uzasadnieniu wyroku.

Reklama
Reklama

Bp Milewski: Nie ma już żadnych świętości

Komentując wyrok sądu biskup pomocniczy diecezji płockiej Mirosław Milewski powiedział, że to smutny dzień dla katolików. To jest znak czasów, dzisiaj już nie ma żadnych świętości. Kolejna granica dotyczą obecności i miejsca symboli religijnych w przestrzeni publicznej została niebezpiecznie przekroczona – dodał.

To smutny dzień dla nas katolików, bo okazuje się, że można nas bez żadnych konsekwencji obrażać i można obrażać te wartości, które dla nas są najważniejsze. Słowa Jezusa o nadstawianiu policzka można by tutaj zastosować, ale też przychodzi moment, kiedy trzeba jasno powiedzieć „nie” – stwierdził.

Zwrócił też uwagę, że nie ma żalu do osób, które zestawiły Matkę Boską Częstochowską z tęczową aureolą. Nie mam żalu do tych osób, które to zrobiły i nie mam żalu do tego środowiska i po chrześcijańsku im wybaczyłem. Apeluje jednak do nich, by w przyszłości powstrzymywały się od takich zachowań, które uderzają w ład społeczny i są zaprzeczeniem właściwie rozumianej idei tolerancji – zaznaczył.

Reklama
Reklama

Dodał też, że reakcja katolików na takie zachowania musi być zdecydowana, ale ważna też jest modlitwa. Jeśli ktoś dotyka rzeczy dla nas świętych, dochodzi do profanowania, to nigdy na to nie możemy się godzić. Musimy wyrażać swoje oburzenie i musimy protestować. Ważna jest też modlitwa za ludzi, którzy czynią nam źle. Trzeba się modlić, żeby oni uszanowali sprawy, które są dla nas ważne i istotne – powiedział.

SPRAWDŹ: Prokuratura: Tęczowa flaga na krzyżu na Giewoncie nie obraża uczuć religijnych

Arkadiusz Grochot/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę