Nasze projekty
Fot. © Mazur/ Flickr episkopat.pl

Wspominamy ŚDM: 30 lipca. Czuwanie i niezapomniany koncert na Campus Misericordiae

"Jezus nie jest Panem komfortu, bezpieczeństwa i wygody. Aby pójść za Jezusem trzeba mieć trochę odwagi!" - mówił papież Franciszek podczas czuwania z młodymi na Campus Misericordiae 30 lipca 2016 roku.

Reklama

30 lipca 2016 roku papież Franciszek odwiedził Bazylikę Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach, przewodniczył Mszy św. w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie a następnie wziął udział w zupełnie wyjątkowym czuwaniu na Campus Miseridordiae w podkrakowskich Brzegach.

Franciszek po raz pierwszy w Bazylice Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach

Papież odprowadzany przez tłumy wiernych przybył do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, by tam w kaplicy św. Faustyny Kowalskiej pomodlić się przy jej relikwiach. Towarzyszyły mu siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia, które na tę okazję zjechały się ze wszystkich kontynentów. 

Pan dzisiaj chce, żebyśmy jeszcze głębiej doświadczyli jego miłosierdzia, abyśmy nigdy nie oddalili się od Jezusa, nawet wtedy, kiedy myślimy, kiedy nam się wydaje, że ze względu na nasze grzechy jesteśmy najgorsi – mówił papież Franciszek. Wspólnie z nimi odmówił „Zdrowaś Maryjo”, a na koniec dodał „Bardzo was proszę, módlcie się za mnie”. W bazylice Bożego Miłosierdzia papież Franciszek udzielił sakramentu pokuty i pojednania ośmiu osobom (w  języku włoskim, hiszpańskim i francuskim).

Reklama
Reklama

Fot. © Mazur/ Flickr episkopat.pl

Msza św. w Sanktuarium św. Jana Pawła II

W Sanktuarium św. Jana Pawła II papież Franciszek spotkał się z polskimi duchownymi i osobami konsekrowanymi. Wewnątrz świątyni zebrało się dwa tysiące kapłanów, zakonników, zakonnic, osób konsekrowanych i seminarzystów z całej Polski a przed sanktuarium, na dziedzińcu – pięć tysięcy. Każdy z nas nosi w głębi serca najbardziej osobistą kartę księgi miłosierdzia Boga: jest to historia naszego powołania, głos miłości, która pociągnęła i zmieniła nasze życie, prowadząc nas do porzucenia wszystkiego na Jego słowo i pójścia za Nim. Ożywmy dziś z wdzięcznością pamięć o Jego wezwaniu, silniejszym niż jakikolwiek opór i trud – mówił papież podczas homilii.

Na zakończenie pobytu w sanktuarium papież Franciszek modlił się w samotności przy relikwiach św. Jana Pawła II.

Reklama
Reklama
Fot. © Mazur/ Flickr episkopat.pl

Czuwanie na Campus Miseridordiae

Na Campus Misericordiae przybyli uczestnicy Światowych Dni Młodzieży, by wspólnie czuwać przez noc przed Mszą Posłania. Towarzyszyły im rozważania o Bożym Miłosierdziu i słowa papieża Franciszka wzywające młodych do podjęcia ryzyka w życiu.

To wyjątkowe spotkanie na Campus Misericordiae rozpoczęło się od przejścia papieża Franciszka i przedstawicieli wszystkich kontynentów przez Bramę Miłosierdzia. To właśnie ta brama była dla młodych punktem odniesienia, swoistym centrum całego placu, na którym zgromadziła się wielka wspólnota Kościoła. Po przejściu przez Bramę Miłosierdzia, Ojciec Święty przejechał papamobile między sektorami i błogosławił licznie zgromadzonym na Campus Misericordiae. Rozpoczynając czuwanie młodzież młodym pokazała scenki obrazujące sceny: wiara wątpiącym, nadzieja zrezygnowanym oraz miłość oziębłym. Oprócz nich można było usłyszeć świadectwa rówieśników o poszukiwaniu miłosierdzia i doświadczaniu go w swoim życiu.

Fot. © Mazur/ Flickr episkopat.pl

Po tym pięknym spektaklu miłosierdzia swoje słowo do młodych licznie zgromadzonych na Campus Misericordiae wypowiedział Ojciec Święty. Mocno podkreślił, że często mylimy dziś szczęście z kanapą. Sądzimy, że abyśmy byli szczęśliwi, potrzebujemy dobrej kanapy. Kanapy, która pomoże nam żyć wygodnie, spokojnie, całkiem bezpiecznie. […] „Kanapa-szczęście” jest prawdopodobnie cichym paraliżem, który może nas zniszczyć najbardziej; bo po trochu, nie zdając sobie z tego sprawy, stajemy się ospali, ogłupiali, otumanieni, podczas gdy inni – może bardziej żywi, ale nie lepsi, decydują o naszej przyszłości – diagnozował papież Franciszek. Młodzi Kanapowi – zwrócił się papież po polsku. Ojciec Święty mocno zaakcentował, że Jezus jest Panem ryzyka, tego wychodzenia zawsze „poza”. Jezus nie jest Panem komfortu, bezpieczeństwa i wygody. Aby pójść za Jezusem trzeba mieć trochę odwagi! Przemówienie Ojca Świętego została nagrodzona gromkimi brawami. Młodzi skandowali imię papieża Franciszka.

Reklama

Po zakończonym kazaniu młodzi rozsunęli ołtarz Drapikowskiego, który został zatytułowany „Światło Pojednania i Pokoju”. Ołtarz ten umieszczony był na tle wizerunku Miłosiernego. Stąd spojrzenie na wystawiony Najświętszy Sakrament było spojrzeniem na Jezusa z obrazu „Jezu Ufam Tobie”. Kiedy papież i wędrowcy klęknęli uczestnicy spotkania w Brzegach zapalili świece. Po wprowadzeniu i wstępnym rozważaniu, odśpiewano cząstkę Koronki do Miłosierdzia Bożego. Była przedzielana czytanymi jednozdaniowymi intencjami modlitwy, które podawali sami młodzi. Po Koronce na Campus Misericordiae rozległ się śpiew: Jezu ufam Tobie. Były również momenty kiedy łąki w Brzegach spowiła cisza, ale to nie była  zwykła cisza, ale modlitewna kontemplacja. Na koniec udzielono zgromadzonym błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem.

Po czuwaniu odbył się niezapomniany koncert „Credo im misericordiam Dei” z udziałem znakomitych solistów oraz Chóru i Orkiestry ŚDM pod batutą Adama Sztaby.

Fot. Paulina Krzyżak / Flickr Krakow2016

archive.krakow2016,zś/Stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę