Prosta droga w dół

Tak łatwo przegapić moment. Wystarczy jeden raz i już zaczyna się ta straszna droga. Droga w dół

Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Powody zazwyczaj są dwa, pierwszy: ucieczka – mam problemy, nie radzę sobie z życiem, i drugi: zabawa – spróbuję, raz się żyje, od jednego razu jeszcze nikt nie umarł.

Historie młodych ludzi, którzy wpadli w pułapkę uzależnień, zawsze zaczynają się tak samo i zawsze niestety kończą podobnie. Zwykle tragicznie. Z każdej historii uderza ten sam scenariusz i wnioski tych młodych, zrozpaczonych i wyniszczonych ludzi są takie same: nie wiem jak to się stało, chciałem tylko spróbować i już ponad 10 lat jestem uzależniona, hm sama nie wiem kiedy się w tym wszystkim zgubiłam. Pierwszą styczność z narkotykami miałam w wieku 14 lat… (więcej w artykule Życie nie pozostawia wyboru)

Coraz łatwiej dostępne są wszelkie używki. Coraz bardziej nachalnie i kwieciście promowane w Internecie. Kupienie tego typu środków, nie stanowi już żadnego problemu. Wszędzie można znaleźć zachętę do ich zakupu. I tak dajemy się zwieść z nadzieją, że to rozwiązanie na nasze problemy. (Świat Ci tego nie da)

Prosta droga w dół

Często jest tak, że ludzie szukają ratunku w sytuacji, gdy przygniatają problemy, gdy czują się samotni, gdy nie radzą sobie z życiem ale coraz częściej też szukają po prostu dodatkowych bodźców, rozrywki, zabawy. Dzisiaj wszystko można mieć. Wielu ludzi już nic nie cieszy. Posiadanie roweru, dobrego zegarka, wypasionego telefonu… nie daje radości… Wszechobecny konsumpcjonizm sprawia, że łatwo wpaść w poczucie beznadziei, gdy wszystko się ma a szczęście nadal daleko. Wtedy też zblazowany, młody człowiek sięga po dodatkowe środki, wspomagacze, które mają to “szczęście” przybliżyć.  I tak dzień po dniu, miesiąc po miesiącu człowiek zaczyna się staczać, zjeżdżać, zaczyna swoją drogę w dół, na samo dno.

Odziały dziecięce i młodzieżowe w Szpitalach psychiatrycznych zapełniają się coraz młodszymi dziećmi, które się pogubiły, którym nikt w porę nie pomógł. Nikt nie zauważył, że zaczyna się dramat (Szpital Psychiatryczny. Oddzial Dziecięcy)

Jak do tego nie dopuścić? Gdzie szukać ratunku, siły i pomocy? Czym wypełnić pustkę, która z różnych powodów wdziera się w serce człowieka? Jak nie iść na skróty i próbować mierzyć się z problemami?  (Od problemów nie uciekniesz)

W tym numerze podejmujemy próbę odpowiedzi. Historie ludzi, którzy przeszli przez piekło nałogów, stanowią dobry drogowskaz i przestrogę, że można przegapić moment, nie zauważyć, kiedy i nagle tak po prostu zacząć spadać w dół.


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Aneta Liberacka

Aneta Liberacka

Redaktor naczelny portalu Stacja7.pl, prezes Fundacji Medialnej 7. Z wykształcenia matematyk, doświadczenie zawodowe jako manager zdobywała w takich korporacjach jak Comarch czy HP, prowadząc projekty w Europie, Ameryce Środkowej i krajach arabskich. Mama czwórki dzieci, chętnie zabierająca głos w sprawach rodzinnych. Pochodzi z Koziebród - miejscowości, w której znajduje się przepiękne sanktuarium Maryjne.

Zobacz inne artykuły tego autora >
Aneta Liberacka
Aneta
Liberacka
zobacz artykuly tego autora >

Świat ci tego nie da

Od życiowych problemów można uciekać w grube melanże, pełne alkoholu i narkotyków. Takie rozwiązanie, promowane przez świat, jedynie zagłusza ból i pustkę serca. Jedyne, co naprawdę działa, to miłość Chrystusa. Reszta to tylko marne podróbki z fabryki śmierci.

Dlatego weź to sobie do serca i zapamiętaj, że:

"Świat Ci tego nie da – on ma tylko substytuty,

świat Ci tego nie da – bo jest zbyt zatruty,

świat Ci tego nie da – on ma przeważnie iluzje,

a ja potrzebuję Bożej miłości transfuzję".


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas