Elegia o chłopcu polskim. Warszawa mówi Baczyńskim

Krzysztof Kamil Baczyński zginął w czwartym dniu Powstania Warszawskiego, ale zostawił nam wiele pięknych wierszy. Jeden z nich, “Elegię o chłopcu polskim” nagraliśmy z mieszkańcami Warszawy.

Reklama

4 sierpnia, czwartego dnia Powstania około godziny 16 Baczyński wyjrzał przez okno pałacu Blanka, by sprawdzić, czy będzie mógł przedostać się do swojego oddziału. Wtedy z gmachu Teatru Wielkiego padł strzał…

Elegia o… [chłopcu polskim]
Krzysztof Kamil Baczyński

Oddzielili cię, syneczku, od snów, co jak motyl drżą,
haftowali ci, syneczku, smutne oczy rudą krwią,
malowali krajobrazy w żółte ściegi pożóg,
wyszywali wisielcami drzew płynące morze.

Wyuczyli cię, syneczku, ziemi twej na pamięć,
gdyś jej ścieżki powycinał żelaznymi łzami.
Odchowali cię w ciemności, odkarmili bochnem trwóg,
przemierzyłeś po omacku najwstydliwsze z ludzkich dróg.

I wyszedłeś, jasny synku, z czarną bronią w noc,
i poczułeś, jak się jeży w dźwięku minut — zło.
Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką.
Czy to była kula, synku, czy to serce pękło?

20. III. 1944 r.

Reklama
Reklama

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę