video-jav.net

Sierp

Używane dawniej półkoliste ostrze do ścinania kłosów. Dlatego właśnie miesiąc, kiedy odbywały się żniwa nazwano sierpniem

Roman Zając
Roman
Zając
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

W Ap 14, 14 mamy wizję Syna Bożego jako Sędziego z wieńcem na głowie i ostrym sierpem. Ten sierp Syna Bożego rzucony na ziemię, sam dokonuje żniwa, przy czym tekst podkreśla jego pozytywny skutek, bo zebrany zostaje szlachetny plon

 

Z niebiańskiej świątyni wychodzi jednak anioł, który także ma sierp i otrzymuje zlecenie, aby poodcinał zepsute grona winorośli (por. Ap 14, 17), ale w przeciwieństwie do żniwa Chrystusa ma on wykonywać karę. Zlecenie to otrzymuje od innego anioła wychodzącego od ołtarza i mającego władzę nad ogniem (Ap 14, 18). Anioł rzuca więc swój sierp na ziemię, a kara ukazana jest poprzez opis powodzi krwi po wydeptaniu „tłoczni Bożego gniewu” (Ap 14, 19n).

 

Zebranie żniwa z winorośli i wrzucenie winogron do tłoczni, aby były deptane nogami to przerażający obraz gniewu Bożego wylanego na tych, którzy sprzeciwiają się jego władzy i gardzą jego Ewangelią.

 

Poznaj więcej apokaliptycznych symboli:

banner-apokalipsa

Roman Zając

Roman Zając

Biblista i demonolog, absolwent Instytutu Nauk Biblijnych KUL, autor książki „Szatan w Starym Testamencie”, publikuje głównie w pismach „Któż jak Bóg”, „Egzorcysta”, „List”, „Biblia krok po kroku”

Zobacz inne artykuły tego autora >
Roman Zając
Roman
Zając
zobacz artykuly tego autora >

Smok

Pseudonim artystyczny Szatana

Roman Zając
Roman
Zając
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Ludzie podobno wymyślili smoki pod wpływem znajdowanych kości dinozaurów lub mamutów. Takie właśnie kości wiszą przy zachodnim wejściu do katedry wawelskiej po lewej stronie, i rzekomo są pozostałościami smoka wawelskiego. Ponieważ smoki wyobrażano sobie jako straszliwe gady ziejące ogniem, nic dziwnego, że autor Apokalipsy przedstawił Szatana właśnie jako Wielkiego Smoka.

 

Gdyby św. Jan żył współcześnie, wybrałby pewnie inny symboliczny obraz Szatana, bardziej przemawiający do wyobraźni ludzi z XXI wieku i do ich obecnych lęków. Osobiście typuję na przykład smog. Nieuchwytna mieszanina dymu i mgły, potrafiąca doprowadzić człowieka do śmierci, to w obecnych czasach bardziej nośna metafora Szatana niż jakiś tam gad. Ale św. Jan żył w I wieku i pisał dla ludzi swoich czasów.

 

Smok z Apokalipsy (nazwany także Starodawnym Wężem) jest barwy ognia, ma siedem głów i dziesięć rogów – a na głowach siedem diademów. Trzecią część gwiazd, które zmiótł swym ogonem interpretowano jako upadłych aniołów. W 12 rozdziale Apokalipsy Smok atakuje brzemienną Niewiastę odzianą w słońce, która jednak skutecznie mu ucieka. Do walki ze Smokiem i jego aniołami staje Michał i jego aniołowie. Po walce stoczonej w Niebie, zostaje on strącony i traci moc oskarżania ludzi, co nawiązuje do prokuratorskiej funkcji Szatana w Starym Testamencie. Od tego momentu niebiański prokurator, który teoretycznie działał legalnie i na mocy prawa, oskarżając ludzi, staje się zwykłym bandytą. Później będzie posługiwał się Bestią z morza (czyli Antychrystem) i Fałszywym Prorokiem. Po tysiącletniej odsiadce w więzieniu, wyjdzie na chwilę, aby podburzyć narody do szturmu na Nowe Jeruzalem, ale koniec końców zostanie wrzucony do jeziora ognia (Ap 20, 10-15).

 

Poznaj więcej apokaliptycznych symboli:

banner-apokalipsa

Roman Zając

Roman Zając

Biblista i demonolog, absolwent Instytutu Nauk Biblijnych KUL, autor książki „Szatan w Starym Testamencie”, publikuje głównie w pismach „Któż jak Bóg”, „Egzorcysta”, „List”, „Biblia krok po kroku”

Zobacz inne artykuły tego autora >
Roman Zając
Roman
Zając
zobacz artykuly tego autora >