Nasze projekty
fot. Pax_official/Instagram.com

Michał “PAX” Bukowski: “Wyszyński robił raban!”

"Zdejmij ze ściany obraz Prymasa i spójrz na niego w inny sposób niż do tej pory. To nie jest starszy pan w kardynalskim stroju, który z surowością patrzy na każdego z nas. Poznajmy tego Wyszyńskiego, który był waleczny, który był autorytetem, który był idolem tamtych czasów i zobaczmy w nim człowieka, takiego jak my".

Reklama

Z Michałem „PAX-em” Bukowskim – dziennikarzem, prowadzącym Studio Raban, porozmawialiśmy o tym, kim dla młodych powinna być postać kard. Stefana Wyszyńskiego.

Katarzyna Wysocka: Kim dla Michała “PAXa” Bukowskiego jest Stefan Wyszyński? 

Michał Bukowski: Dla Michała PAX’a Bukowskiego Stefan Wyszyński jest postacią niezwykłą. Zdaję sobie jednak sprawę, że jego nauczanie może być trudne dla młodego człowieka. Kiedy wczytamy się w jego myśli, można dostrzec uniwersalne przesłanie, które nawet dziś jest aktualne, które można zastosować w życiu ludzi w każdym wieku. Trzeba w to włożyć więcej wysiłku, niż przeczytanie popularnonaukowego tekstu na jakimś portalu, ale naprawdę warto. 

Reklama
Reklama

Jaki znasz obraz Prymasa Wyszyńskiego? Kogo w nim widzisz?  

Dla mnie do pewnego momentu Prymas był przede wszystkim postacią historyczną. On zasłużył się bardzo w swojej działalności antykomunistycznej.  My zazwyczaj widzimy postać Wyszyńskiego na obrazach, w swoim kardynalskim stroju, jest wyraźnie zamyślony, poważny. Tymczasem okazuje się, że to był prawdziwy tytan, nieugięty, który walczył o naszą wolność. Był cały czas podsłuchiwany, więziony, musiał się bać. Próbowałem sobie wyobrazić siebie w takiej sytuacji, kiedy na każdym kroku czyha na mnie niebezpieczeństwo. Wyszyński miał prawdziwą odwagę w tym wszystkim wciąż motywować do walki. Był naprawdę niesamowity, a w tym wszystkim przebiegły, w tym pozytywnym znaczeniu.  

Czego Młodzi mogliby nauczyć się od Prymasa? 

Reklama
Reklama

Postać Prymasa, jak już wspomniałem może być trudna, niezrozumiała dla młodego człowieka. Podejrzewam, że kiedy spytalibyśmy młodych ludzi siedzących na Plantach w Krakowie: “kim jest dla ciebie Wyszyński?”, pewnie odpowiedzi wyglądałyby mniej więcej tak: “nie znam go, nikim, nie mam pojęcia”. Wydaje mi się, że aby młodzi zrozumieli, jak wielką postacią był Prymas Wyszyński, trzeba by go zdjąć z tego obrazu – tego poważnego, niedostępnego zamyślonego i pokazać im go jako prawdziwy autorytet. Pokazać jego waleczność, nieugiętość, mądrość, przebiegłość. Uświadomić im, że Wyszyński robił prawdziwy raban w swoich czasach!   

Co z nauki Wyszyńskiego zapadło ci w pamięć?  

Przyznam, że czytając Prymasa nie raz się zatrzymałem. Wszystko to, co on mówił, pisał, jest dosyć trudne, skomplikowane. Ale był taki moment, kiedy nagrywaliśmy odcinki o pracy, o modlitwie. I wtedy miałem taką świadomość, że w stu procentach rozumiem, co Wyszyński chciał mi przez to przekazać. Poza tym, że rozumiałem, to w dodatku zgadzałem się z tym, co on mówił.  

Reklama

Czego dowiedziałeś się od Prymasa o pracy?  

Praca nas kształtuje. Mnie osobiście nauczyła życia, nauczyła oszczędzać, szanować pieniądze. Nauczyła mnie też obowiązku i odpowiedzialności. Każdy młody człowiek powinien mieć doświadczenie pracy, żeby docenić swoich rodziców, docenić każdą złotówkę. Jednak Wyszyński też mówił o odpoczynku, żeby wszystko dobrze wyważyć – musi być czas na pracę, ale musi być też czas, kiedy odpoczywam, bo w innym wypadku przyjdzie wypalenie.  

 Dlaczego młodzi powinni zainteresować się postacią Prymasa Wyszyńskiego? Czy może być on dla nich współczesnym autorytetem?  

Ostatnio długo nad tym myślałem. Jak w obliczu Tik-Toka, vlogów Ekipy i innych zachęcających treści, pełnych kolorów, zainteresować młodych Prymasem Wyszyńskim. Długo nie widziałem żadnego porozumienia między tymi dwoma światami. Zrozumiałem, że kluczem do poznania Wyszyńskiego jest jego życiorys.  Jego odwaga, siła charakteru. On musiał bać się scenariusza, że kiedy był więziony, jego życie w każdej chwili może się zakończyć. A jednak znajdywał w sobie odwagę, by trwać i nie poddać się naciskom komunistycznych władz. To komuniści bali się Wyszyńskiego, nieodwrotnie! Kto dziś znalazłby w sobie taką siłę? Co jest dziś odwagą, czy to, że chcę pokazać widzom na YouTube, jak skaczę ze spadochronu. Czy to jest prawdziwa odwaga?  

Dlaczego warto duchowo włączyć się w beatyfikację?  

Myślę, że może być ona pretekstem do przybliżenia się do Pana Jezusa. W końcu sam Wyszyński najbardziej cieszył się, kiedy ludzie przychodzili do Boga. Prymas jako uczeń Chrystusa, głosił Ewangelię i właśnie na tym powinniśmy się skupić. Najważniejsze, by podczas tych uroczystości, podczas wszystkich dni wskazywać na Jezusa, a wtedy dopiero pokazywać, że na drodze do świętości można spotkać między innymi Prymasa, który pomoże po niej przejść.  

Jak byś zachęcił młodych do zainteresowania się postacią Prymasa? Będą mieli ku temu dobrą okazję, bo właśnie nagraliśmy dla nich dedykowany podcast, gdzie użyczyłeś swojego głosu, a na liście lektur szkolnych pojawiła się książka “Ojciec wolnych ludzi”… 

Zdejmij ze ściany obraz Prymasa i spójrz na niego w inny sposób niż do tej pory. To nie jest starszy pan w kardynalskim stroju, który z surowością patrzy na każdego z nas. Do tych wszystkich, którzy walczyli za wolną Polską, dołączmy także kardynała Wyszyńskiego. Poznajmy tego Wyszyńskiego, który był waleczny, który był autorytetem, który był idolem tamtych czasów i zobaczmy w nim człowieka, takiego jak my. Wtedy będzie nam łatwiej zrozumieć jego naukę i prosić go o wstawiennictwo w chwilach, kiedy potrzebujemy odwagi. 

Podcast z Prymasem Wyszyńskim

Wysłuchaj podcastu z Prymasem Wyszyńskim. To wybrane fragmenty książki autorstwa Pawła Zuchniewicza pt. „Ojciec wolnych ludzi”. Myśli Prymasa czyta Michał „PAX” Bukowski. Pocast dostępny jest na Spotify oraz na kanale YouTube Stacji7.

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę