Nasze projekty
fot. YouTube/ Saint John Paul II National Shrine

Rozmowy z Janem Pawłem II. Pismo Święte

Niech Ewangelia stanie się waszym najcenniejszym skarbem: studiując wnikliwie Słowo Boże i wielkodusznie je przyjmując, znajdziecie w nim pokarm i siły do codziennego życia

Reklama

Dlaczego Pismo Święte, wydawałoby się zwykła książka, jest najczęściej czytaną książką na świecie? Czy Biblia to rzeczywiście tylko książka?

Wiedzy, którą pragnie przekazać człowiekowi, Kościół nie uzyskał w drodze samodzielnych przemyśleń, choćby najwznioślejszych, ale dzięki przyjęciu z wiarą Słowa Bożego (por. 1 Tes 2, 13). U początków naszej wiary znajduje się spotkanie, jedyne w swoim rodzaju, które oznaczało odsłonięcie tajemnicy przez wieki ukrytej, teraz jednak objawionej: „Spodobało się Bogu w swej dobroci i mądrości objawić siebie samego i ujawnić nam tajemnicę woli swojej (por. Ef 1, 9), dzięki której przez Chrystusa, Słowo Wcielone, ludzie mają dostęp do Ojca w Duchu Świętym i stają się uczestnikami Boskiej natury”.

Pismo Święte to spotkanie z Bogiem. Dlaczego Pan Bóg tak bardzo chciał, byśmy poznali to Słowo?

Reklama
Reklama

Bóg wystąpił z tą całkowicie bezinteresowną inicjatywą, aby dotrzeć do ludzkości i zbawić ją. Bóg jest źródłem miłości i dlatego pragnie być poznany, zaś poznanie Boga przez człowieka nadaje pełny kształt wszelkiemu innemu prawdziwemu poznaniu sensu własnego istnienia, które ludzki umysł jest w stanie osiągnąć.

Czyli jedynie poprzez prawdziwe, dogłębne poznanie Jezusa – Słowa Wcielonego, jesteśmy w stanie odnaleźć sens naszego życia. Dlaczego jednak jest to takie trudne?

Wszyscy wyraźnie dostrzegają swego rodzaju paradoks: wydaje się, że współczesny człowiek, rozczarowany tak wieloma niesatysfakcjonującymi odpowiedziami na zasadnicze życiowe pytania, otwiera się na głos pochodzący od transcendencji, a wyrażający się w orędziu biblijnym. Zarazem jednak przejawia on coraz większą niechęć wobec nakazu postępowania zgodnie z wartościami, które Kościół głosi od zawsze, wskazując na ich zakorzenienie w Ewangelii. Dochodzi zatem do rozlicznych prób oddzielania Objawienia biblijnego od bardziej wymagających propozycji życia.

Reklama
Reklama

W tej sytuacji uważne słuchanie Słowa Bożego może dostarczyć wskazań, które wyrażają się w pełni w nauczaniu Chrystusa.

Ciężko przyjmuje się zasady i nakazy. Ludzie rzeczywiście traktują z niechęcią tę „bardziej wymagającą propozycję życia”. Czy oznacza to, że po prostu nadal w ogóle nie znamy Pisma Świętego, nie znamy Jezusa?

Możemy przypomnieć sobie bolesny wyrzut, jaki Jezus czyni Filipowi: „Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś?” (J 14, 9). Jezus liczył na głębokie i pełne miłości poznanie ze strony tego, kto jako apostoł żył w ścisłej więzi z Nauczycielem i właśnie dzięki tej bliskości powinien był zrozumieć, że w Nim objawiało się oblicze Ojca. „Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca” (tamże). Spojrzenie wiary każe uczniowi dostrzegać w obliczu Chrystusa niewidzialne oblicze Ojca.

Reklama
fot. fot. YouTube/Saint John Paul II National Shrine

Poznanie Boga, poznanie dobra i zła to wielka mądrość, którą każdy chciałby mieć. Czy to jedyna droga do naszej wolności i do doskonałości?

Mądrość Chrześcijańska, której z boskiego polecenia Kościół naucza, pobudza ustawicznie wiernych do pilnego ujmowania w jednej żywotnej syntezie spraw i przedsięwzięć ludzkich wraz z dobrami religijnymi, pod których kierunkiem wszystkie one wzajemnie się zespalają w jedną całość na chwałę Bożą oraz ku pełnej doskonałości człowieka, obejmującej zarówno dobra cielesne jak duchowe .

Dlatego Pismo Święte, Ewangelia są tak bardzo obecne we wszystkich dziedzinach naszego życia?

Należy dążyć do tego, aby cała ludzka kultura została przeniknięta Ewangelią.

Obowiązek ewangelizowania, właściwy Kościołowi wymaga nie tylko ustawicznego głoszenia Ewangelii na coraz to nowych terytoriach i coraz większej liczbie ludzi, ale również i tego, ażeby treść. tej Ewangelii przepajała sposoby myślenia, kryteria ocen, i normy działania – mówiąc krótko, należy dążyć do tego, aby cała ludzka kultura została przeniknięta Ewangelią.

Środowisko kulturowe, w jakim żyje człowiek, ma wielki wpływ na jego sposób myślenia, a w konsekwencji na jego stały sposób postępowania. Stad też rozdźwięk pomiędzy wiarą i kulturą stanowi poważna przeszkodę dla ewangelizacji. I przeciwnie, kultura kształtowana duchem chrześcijańskim stanowi narzędzie sprzyjające rozpowszechnianiu Ewangelii.

Pismo Święte, szczególnie Ewangelia – jako spotkanie z Jezusem – potrafi przemieniać serca ludzi na całym świecie i to od wielu pokoleń, jak to możliwe? Jaka jest w tym rola Kościoła?

Ewangelia przeznaczona dla wszystkich ludzi (narodów) każdego okresu (historii) i regionu, nie jest związana wyłącznie z określoną kulturą, lecz jest zdolna przeniknąć wszystkie kultury, oświecając je światłem Bożego Objawienia, oczyszczając ludzkie obyczaje i odnawiając je w Chrystusie. Z tej to racji Kościół Chrystusowy stara się w ten sposób nieść Dobrą Nowinę do wszystkich warstw rodzaju ludzkiego, by mogła ona przemieniać sumienia poszczególnych ludzi i wszystkich razem, jak również przeniknąć światłem Ewangelii ich dzieła i poczynania, a także całe ich życie i środowisko społeczne. W ten sposób Kościół, przyczyniając się także do rozwoju człowieka i społeczeństwa, wypełnia właściwą sobie posługę ewangelizowania.

Ewangelia jest zdolna przeniknąć wszystkie kultury, oświecając je światłem Bożego Objawienia, oczyszczając ludzkie obyczaje i odnawiając je w Chrystusie

Czy to prawda, że „na tych księgach” i na tej nauce powstawały uniwersytety?

W działalności Kościoła w zakresie kultury, szczególnie ważną rolę wypełniały i pełnią katolickie uniwersytety, które z natury swej dążą do tego, by realizować „publiczną, stałą i powszechną obecność myśli chrześcijańskiej w całym dążeniu do rozwoju wyższej kultury” . To przecież w Kościele – co przypomniał nasz Poprzednik śp. pap. Pius XI we wstępie do konstytucji Apostolskiej „Deus scientiarum Dominus” – od pierwszych wieków jego istnienia zaczęły powstawać „uczelnie” dla przekazywania chrześcijańskiej mądrości, aby przepajała życie i obyczaje ludzi. W tych wszechnicach chrześcijańskiej mądrości zdobywali swoją wiedzę najwybitniejsi Ojcowie i Doktorzy Kościoła, Nauczyciele, pisarze kościelni.

Z upływem wieków, głównie dzięki gorliwej zapobiegliwości biskupów i zakonników, powstały przy kościołach katedralnych i klasztorach szkoły, które kultywowały zarówno nauki kościelne, jak i kulturę świecką, zespalając je niejako w jedną całość. Właśnie z nich wyłoniły się Uniwersytety – owa wspaniała instytucja Średniowiecza, która od samego początku miała w Kościele najbardziej hojną matkę i opiekunkę.

„Uniwersytety jako wspaniała instytucja Średniowiecza”, które dziś często próbuje się określać synonimem „ciemnych wieków”… cóż. Podstawowe zaś katedry na uniwersytetach, były oparte na Piśmie Świętym?

Studium Pisma Świętego winno być jakby duszą Teologii, która opiera się – jako na odwiecznym fundamencie – na Słowie Bożym pisanym i żywej tradycji. Poszczególne zaś dyscypliny teologiczne tak powinny być wykładane, ażeby na podstawie wewnętrznych racji każdego przedmiotu i z powiązania z innymi dyscyplinami, również filozoficznymi jako też z naukami antropologicznymi, jasno ukazywała się jedność całej formacji teologicznej oraz by wszyscy byli skierowani do najgłębszego poznania Tajemnicy Chrystusa, celem skuteczniejszego głoszenia jej Ludowi Bożemu i wszystkim narodom.

Dziś mamy dostępnych o wiele więcej „narzędzi” i możliwości do głoszenia słowa, rozwijania nauki opartej na Piśmie Świętym. Jak z tego korzystać?

Prawda objawiona winna być rozważana również w powiązaniu z osiągnięciami naukowymi bieżącej epoki, ażeby w ten sposób można było jasno poznać „jak wiara i rozum dążą do jednej prawdy”, a także, by jej wykład był – bez zmieniania jednak prawdy – dostosowany do mentalności i charakteru każdej kultury, ze szczególnym uwzględnieniem filozofii i mądrości narodów, z wykluczeniem wszakże pozorów wszelkiego synkretyzmu i fałszywego partykularyzmu.

Tak, w świecie pojawiają się coraz to nowe nurty myślowe, idee, często nazywane ideologiami. Niektóre idee są dobre a inne po prostu złe, jak mamy je rozpoznawać? Jak może nam w tym pomóc Pismo Święte?

Należy pilnie badać, wybierać i przyjmować pozytywne wartości, znajdujące się w różnych filozofiach i kulturach: ale nie można przyjmować systemów i metod, których nie da się pogodzić z chrześcijańską wiarą. Zagadnienia ekumeniczne należy dokładnie omawiać, zgodnie z normami wydanymi w tej materii przez kompetentną władzę kościelną, trzeba też pilnie analizować relacje z religiami niechrześcijańskimi; i wreszcie z pilną troskliwością badać problemy wynikające ze współczesnego ateizmu. W badaniu i przedstawianiu nauki katolickiej winna zawsze ujawniać się wierność wobec Nauczycielskiego Urzędu Kościoła. W nauczaniu, zwłaszcza w ramach cyklu podstawowego, należy na pierwszym miejscu wykładać to, co stanowi trwałe dziedzictwo Kościoła. Natomiast opinie prawdopodobne i osobiste, wypływające z nowych badań trzeba podawać w mniejszym zakresie, podkreślając ich problematyczność.

Młodzi wszystkich kontynentów, nie lękajcie się być świętymi nowego tysiąclecia! Bądźcie miłośnikami kontemplacji i modlitwy

Czyli Pismo Święte, Słowo Boże, to fundament dla młodych ludzi z całego świata do budowania cywilizacji dobra – takie jest przesłanie dla młodych?

Młodzi wszystkich kontynentów, nie lękajcie się być świętymi nowego tysiąclecia! Bądźcie miłośnikami kontemplacji i modlitwy; postępujcie zgodnie z wyznawaną wiarą i służcie ofiarnie braciom jako żywe członki Kościoła i budowniczowie pokoju. Aby zrealizować ten niełatwy program życiowy, wsłuchujcie się w Słowo Boże i czerpcie siły z sakramentów, zwłaszcza z Eucharystii i Pokuty. Chrystus chce, byście byli nieustraszonymi apostołami Jego Ewangelii i budowniczymi nowej ludzkości.

Także wam, chłopcy i dziewczęta, którzy będziecie dorośli w następnym stuleciu, powierzona zostaje «Księga Życia», którą Papież ukazuje światu jako źródło życia i nadziei dla trzeciego tysiąclecia. Niech Ewangelia stanie się waszym najcenniejszym skarbem: studiując wnikliwie Słowo Boże i wielkodusznie je przyjmując, znajdziecie w nim pokarm i siły do codziennego życia, odkryjecie uzasadnienie dla nieustannego trudu budowania cywilizacji miłości.



Przeczytaj pozostałe Rozmowy z Janem Pawłem II



Odpowiedzi na pytania są cytatami z encyklik, adhortacji, przemówień oraz homilii Jana Pawła II.
Podstawą do przygotowania materiału były:Przemówienie do członków Papieskiej Komisji Biblijnej  – 29 IV 2004, Audiencja generalna – 17 grudnia 1997, ENCYKLIKA FIDES ET RATIO, Orędzie Ojca Świętego na XV Światowy Dzień Młodzieży 2000 r., Konstytucja Apostolska Sapientia Christiana.

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę