Nasze projekty
Andrzej Mitek, Marcin Makowski

Popfiction: S01E01. Zaczynamy!

Widz "Bandersnatch" zostaje postawiony przed szeregiem dylematów moralnych. Zabić, nie zabić? Co takie wirtualne "morderstwa" mówią o nas samych?

Reklama

Witajcie w podcaście „Popfiction”, w którym nic co ludzkie, nie jest nam obce. W najnowszej produkcji Stacji7 usłyszycie o nowościach ze świata popkultury – Marcin Makowski i Andrzej Mitek wydłubią najciekawsze rodzynki z mainstreamowego ciasta, które piecze dla widzów Netflix, HBO GO, Hollywood i rozległe uniwersum gier komputerowych. 

Netflix – enklawa młodych 

Na sztandarze młodych, przynajmniej w przypadku lifestyle’u i kultury, powiewa logo Netfliksa. Pod koniec 2018 roku ta internetowa platforma filmowa miała niecałe 120 mln aktywnych użytkowników, którzy w zamian za comiesięczną opłatę otrzymują nieograniczony dostęp do netfliksowych filmów i seriali. Serwis stał się tak popularny, że doczekał się nawet swojej chrześcijańskiej wersji, stworzonej przez polskich dominikanów z o. Adamem Szustakiem na czele. 

Młodzi oglądają Netfliksa godzinami, a ich rodzice najprawdopodobniej go jeszcze nie odkryli. Tak powstaje „szara strefa”, w której wydarzają się najgorętsze i najchętniej komentowane tematy. „Popfiction” ma z tej strefy wyłuskiwać rzeczy wartościowe i ciekawe oraz komentować treści i zjawiska wątpliwe z chrześcijańskiego punktu widzenia.

Reklama
Reklama

Bez ględzenia

Twórcy podcastu nie zamierzają uprawiać ględzenia dwójki oburzonych trzydziestolatków. – Zależy nam na skomentowaniu tego, co obecnie oglądają prawie wszyscy młodzi, chrześcijanie również. Bierzemy na warsztat seriale, filmy, gry komputerowe i inne ciekawostki wygrzebane z Internetu. Pytamy o poprawność i skandale, szukamy wartości lub przyczyn ich braku, zastanawiamy się nad tym, co nadaje się do oglądania, a co jest tylko wielką stratą czasu – mówi Marcin Makowski. 

Burzenie czwartej ściany 

Tematem pierwszego odcinka jest specjalny odcinek netfliksowego serialu Black Mirror o nazwie „Bandersnatch”, który zatarł granicę pomiędzy telewizją a grą komputerową. Twórcy serialu zaproponowali widzowi aktywny udział w wydarzeniach na ekranie – za pomocą pilota może on decydować o losach głównego bohatera, młodego programisty Stefana Butlera. Inspirując się kontrowersyjną powieścią fantasy, decyduje się on stworzyć na jej podstawie grę komputerową. 

Widz „Bandersnatch” zostaje postawiony przed szeregiem dylematów moralnych. Zabić, nie zabić? Co takie wirtualne „morderstwa” mówią nam o nas samych? Czy takie „burzenie czwartej ściany” i wciąganie widza w serialową zabawę jest czymś nowym? 

Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas na Patronite