Ksiądz zrobił przeróbkę piosenki „Ona by tak chciała” dla chorego Frania

- Ona by tak chciała wygrać ze mną, zniszczyć mięśnie i pogrzebać przyszłość. Ona by tak chciała, zabrać wszystko - sprawność ciała, no i planów milion - śpiewa ks. Marcin Bącela o chorobie małego Franka. Swoją przeróbką hitu Ronniego Ferrari chce pomóc w zbiórce pieniędzy na leczenie Frania.

Polub nas na Facebooku!

Ksiądz zrobił przeróbkę piosenki „Ona by tak chciała” dla chorego Frania
- Ona by tak chciała wygrać ze mną, zniszczyć mięśnie i pogrzebać przyszłość. Ona by tak chciała, zabrać wszystko - sprawność ciała, no i planów milion - śpiewa ks. Marcin Bącela o chorobie małego Franka. Swoją przeróbką hitu Ronniego Ferrari chce pomóc w zbiórce pieniędzy na leczenie Frania.

Ksiądz Marcin Bącela z parafii p.w. św. Franciszka z Asyżu i św. Piotra z Alkantary zdecydował się nagrać własną wersję hitu Ronniego Ferrari z myślą o rocznym Franku, który zmaga się z bardzo ciężką chorobą. Chłopczyk cierpi na SMA typu 1, czyli rdzeniowy zanik mięśni. Jego życie zostało wycenione na aż 10 milionów złotych, bo tyle będzie kosztować jego leczenie. Cover został wykonany wraz Pauliną Janas, na kanale której pojawiło się nagranie.

O pomoc apelują także rodzice. W liście skierowanym przez nich do darczyńców czytamy:

Wiem, że proszę o niemożliwe. Ta kwota zwala z nóg, ale wierzę, że może się udać. Nic innego mi nie pozostało. Moje dziecko zasługuje na życie bez bólu, choroby, przerażenia w oczach. “To nie czas na niebo, kochanie” – powtarzam mu to każdego dnia.

 

Powstał też specjalny hashtag #wszyscydlaFrania, mający zwrócić uwagę internautów na akcję. Na stronie siepomaga.pl dostępna jest dedykowana chłopcu zbiórka. Frania możesz wesprzeć tutaj>>>

 

 

ms/stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Tomasz Nowak OP: Mamy kłopot z właściwym pojmowaniem ewangelizacji

Jeżeli słyszymy słowo ewangelizacja, powinniśmy się spodziewać radości. (...) Czy tak kojarzymy Ewangelię, działanie Kościoła, ewangelizację? Czy jednak widzimy w tym coś trudnego, a nawet ciężkiego, „nie naszego”, przed czym raczej chcielibyśmy uciekać, niż do tego lgnąć i tego poszukiwać? Wydaje się, że z tym mamy kłopot.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Tomasz Nowak OP: Mamy kłopot z właściwym pojmowaniem ewangelizacji
Jeżeli słyszymy słowo ewangelizacja, powinniśmy się spodziewać radości. (...) Czy tak kojarzymy Ewangelię, działanie Kościoła, ewangelizację? Czy jednak widzimy w tym coś trudnego, a nawet ciężkiego, „nie naszego”, przed czym raczej chcielibyśmy uciekać, niż do tego lgnąć i tego poszukiwać? Wydaje się, że z tym mamy kłopot.

„Jeżeli słyszymy słowo ewangelizacja, to powinniśmy się spodziewać radości” – mówi Tomasz Nowak OP w filmie opublikowanym na kanale  YouTube „Katecheza bez granic”. Mierząc się z odpowiedzią na pytanie czym jest ewangelizacja, wyjaśnia co robić w sytuacji, gdy staje się dla nas trudnym obowiązkiem. „Jeżeli tak jest, następuje duże nieporozumienie. Odeszliśmy od tego co jest pierwotne, co jest zamysłem Pana Boga wobec Ewangelii i ewangelizacji.” – podkreśla.

Czym powinna być ewangelizacja? Jak głosić Dobrą Nowinę? Wyjaśnia Tomasz Nowak OP.

 

 

Projekt “Katecheza bez granic” jest cyklem krótkich katechez poświęconych teologii – różnym zagadnieniom, które mogą być przydatne katechetom np. w liceum czy starszych klasach podstawówki. Premierowe odcinki są emitowane w każdą sobotę o 21:00 na dedykowanym kanale na YouTube. 

 

zś/Stacja7

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >
Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap