Nasze projekty

Dlaczego papież nie chce odwiedzić swojej ojczyzny?

„Umrę tu, w Rzymie. Nie wrócę do Argentyny” - tak na pytanie argentyńskiego dziennikarza i lekarza, Nelsona Castro, odpowiedział niedawno papież Franciszek. Rozmowa, w której padło m.in. pytanie o to, czy myśli o śmierci i czy ją sobie wyobraża, zamieszczona została w książce pt. „Zdrowie papieży”.

Reklama

Wypowiedź papieża wzbudziła duże zainteresowanie w jego ojczyźnie. Pisała o niej argentyńska prasa, a także portal religijny „Il Sismografo”. Zinterpretowano ją jednoznacznie: Franciszek nie zamierza odwiedzać swojego kraju. Podkreślano przy tym, że nie był w Argentynie od czasu swojego wyboru w roku 2013.

Czy faktycznie papież nie chce jechać do Argentyny? A jeśli tak, to dlaczego wizyty tej unika? Wszak Jan Paweł II już na początku pontyfikatu odwiedził swój kraj (pielgrzymka do Polski w czerwcu 1979 była jego drugą wizytą zagraniczną, a w sumie był w Polsce osiem razy), podobnie zrobił także Benedykt XVI, który do Niemiec pojechał kilka miesięcy po wyborze (sierpień 2005 r.) i potem odwiedził ojczyznę oficjalnie jeszcze dwa razy.

Analiza wypowiedzi Franciszka dotyczących ewentualnej wizyty w Argentynie doprowadzi nas do wniosku, że papież do Buenos Aires jechać chce. Pytano go o to już w roku 2013, tuż po powrocie ze Światowych Dni Młodzieży, które odbywały się w Brazylii. „Jeśli pojadę z wizytą do Argentyny, będę też musiał odwiedzić Chile i Urugwaj, wszystkie trzy kraje” – mówił i dodawał, że taka podróż na pewno nie zostanie zaplanowana przed rokiem 2016. Ale jednak w styczniu 2018 r. Franciszek do Chile poleciał, przy okazji odwiedził Peru – Urugwaj i Argentynę pominął, choć nad ojczyzną przelatywał.

Reklama
Reklama

Temat powrócił w 2019 roku. W czerwcu przewodniczący Argentyńskiej Konferencji Biskupiej bp Óscar Ojea mówił w rozmowie z argentyńską agencją prasową Télam, że papież „myśli już o tym, kiedy przybyć do kraju” i dodał, że wizyta taka mogłaby się odbyć „pod koniec 2020 roku lub w 2021”. Miesiąc później Sam Franciszek w rozmowie z argentyńskim dziennikiem „La Nacion” powiedział: „Chciałbym odwiedzić Argentynę w przyszłym roku”. W listopadzie tego samego roku Télam podtrzymał chęć wizyty w Argentynie, ale zaznaczył, że ze względu na podjęte już zobowiązania na rok 2020 będzie to „trochę trudne”. Ojciec święty przypomniał też, że zamierzał udać się do swojej ojczyzny w listopadzie 2017, odwiedzając także Chile i Peru, ale proces wyborczy w jego kraju uniemożliwił spełnienie tych planów.

Wizyta w ub. roku nie była możliwa z uwagi na pandemię. W tym roku także jej nie będzie. Nic dziwnego, że wracając ostatnio z pielgrzymki do Iraku Franciszek został zapytany o to, czy kiedykolwiek odwiedzi Argentynę. Odparł: Zawsze odpowiadam trochę ironicznie: czy nie wystarczy, że byłem 76 lat w Argentynie? Nie wiem, dlaczego o tym się nie mówi, ale wyjazd do Argentyny, Chile i Urugwaju planowany był przecież na listopad 2017. Jednak w tym czasie w Chile trwała kampania wyborcza i stąd podróż nie doszła do skutku. Następnie padła propozycja, że warto pojechać jeszcze do Peru, ponieważ nie znalazło się ono na trasie poprzedniej pielgrzymki do Ekwadoru, Boliwii i Paragwaju. Stąd podróż do Chile i Peru z 2018 r. Chce zaznaczyć, że nie ma we mnie żadnej „ojczyznofobii”. Jeśli tylko będzie okazja, odwiedzę Argentynę, Urugwaj i południową część Brazylii”.

Wszystko wskazuje zatem na to, że papież do Argentyny jechać chce. Ale wciąż nie może się wybrać. Dlaczego? W 2018 roku jeden z największych argentyńskich portali informacyjnych Infobae.com, powołując się na włoskiego przyjaciela Franciszka, postawił tezę, że nigdy nie wróci on do swojego kraju, tak jak Jezus nigdy nie wrócił do Nazaretu. W artykule przywoływano fragment z Ewangelii św. Łukasza, w którym Jezus stwierdza, że „żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie”. Wedle dziennikarzy papież zdaje sobie sprawę z tego, że w społeczeństwie argentyńskim jest głęboki spór polityczny, a on sam jest w tym sporze wykorzystywany. Być może obawia się manipulacji jego różnymi wypowiedziami, które mogłyby pogłębiać polityczne spory? Wszak wizyta w Chile była przełożona ze względu na trwającą wtedy w tym kraju kampanię wyborczą. W 2019 kampania była zaś w Argentynie. A nie bez znaczenia wydaje się fakt, że papieżowi nie za bardzo jest po drodze z obecnymi władzami kraju. Jorge Mario Bergoglio, jako głowa argentyńskiego Kościoła krytykował politykę – najpierw prezydenta Nestora Carlosa Kirchnera (nazywał on Jorge Mario „prawdziwym opozycjonistą”), a potem jego żony Cristiny Fernandez. To za jej prezydentury Bergoglio sprzeciwiał się m.in. legalizacji małżeństw homoseksualnych. A kiedy został wybrany papieżem, to jak pisała wówczas prasa, Cristina „nie mogła ukryć niezadowolenia oraz zdziwienia z powodu wyboru”. Jej współpracownicy mówili zaś, że „nie mogli mieć większego pecha”. Franciszek spotykał się co prawda z panią prezydent w Watykanie, ale raczej nie były to spotkania przez niego oczekiwane. Kadencja Cristiny Fernandez skończyła się w 2015 r., ale od grudnia 2019 r. jest ona wiceprezydentem Argentyny.

Reklama
Reklama

Czy papież jest człowiekiem małostkowym, którego przed wizytą w ojczyźnie i spotkaniem z rodakami, powstrzymują uprzedzenia do polityków? Raczej między bajki należy wrzucić taką tezę. A może rzeczywiście podobnie jak Jezus nie chce on wracać do swojego Nazaretu? Nie odrzucając tego argumentu bardziej prawdopodobnym wydaje się, że obecnie nie sprzyja ku temu sytuacja pandemii. Papież opuścił co prawda Watykan i ma pewne plany co do pielgrzymek na jesieni. O Argentynie cisza, a jeśli spojrzeć w kalendarz, to ewentualna pielgrzymka byłaby możliwa w 2022. W roku kolejnym ojczyzna Franciszka znów wejdzie w fazę ostrego sporu politycznego przed wyborami prezydenckimi. A wtedy papież na wizytę w swoim kraju na pewno się nie zdecyduje. Nie można zatem wykluczyć, że spełnią się jego zapowiedzi, że nigdy do Argentyny nie wróci…

CZYTAJ TAKŻE: Papież: umrę w Rzymie, nie wrócę już do Argentyny

Reklama
Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę