PAPIEŻ FRANCISZEK

Co papież Franciszek mówi o aborcji? “Wynajęcie płatnego zabójcy”

Papież Franciszek od kilku lat w swoim nauczaniu podkreśla wartość ludzkiego życia i opieki nad najsłabszymi i wykluczonymi. Zdecydowany głos zabiera także w sprawie aborcji.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

W czasie audiencji ogólnej w październiku 2018 roku papież Franciszek poświęcił swoją katechezę przykazaniu „Nie zabijaj”. Odniósł się też do aborcji.  W dzisiejszym świecie przejawem pogardy dla życia są wojny, różnorakie formy wyzysku człowieka, spekulacje nad stworzeniem, kultura odrzucenia czy systemy, które podporządkowują ludzką egzystencję korzyściom ekonomicznym. Pogarda dla życia pozwala również na usunięcie ludzkiego istnienia z łona matki w imię ochrony innych praw, podczas gdy akt, który likwiduje niewinne i bezbronne życie w jego rozkwicie nie może być terapeutyczny, kulturalny ani zwyczajnie ludzki” – stwierdził Ojciec Święty.

 

„Ochrona życia to sprawa ludzka”

25 maja 2019 roku papież wygłosił przemówienie do uczestników watykańskiej konferencji „Tak dla życia! Zatroszczyć się o cenny dar życia w rodzinie”. Poruszył tam temat aborcji eugenicznej.

Życie ludzkie jest święte i nienaruszalne. Dlatego należy z całą stanowczością odradzać stosowania diagnozy prenatalnej w celach selekcyjnych, ponieważ jest to wyrazem okrutnej mentalności eugenicznej, która odbiera rodzinom możliwość przyjęcia i kochania swego najsłabszego dziecka – powiedział Franciszek.

Zaznaczył, że aborcja powodowana jest strachem, ale nigdy nie jest dobrą odpowiedzią na zaistniałą sytuację. Aborcja nie jest nigdy odpowiedzią, jakiej poszukują kobiety i rodziny. To raczej strach przed chorobą i samotnością wywołują wahania rodziców. Podkreślił, że ochrona życia to nie sprawa wiary: Religia nie ma z tym nic wspólnego, to sprawa ludzka.

Każde dziecko, które pojawia się w łonie matki jest darem, który zmienia historię rodziny. Takie dziecko trzeba przyjąć, kochać i otoczyć troską. Zawsze! – zaznaczył papież.

 

Wynajęcie płatnego zabójcy

W ostatnim wywiadzie telewizyjnym dla Canale 5 Franciszek porównał aborcję do „wynajęcia płatnego zabójcy”. Już w trzecim tygodniu, prawie w czwartym wykształcone są wszystkie organy u nowej istoty ludzkiej w łonie matki, to jest życie ludzkie. Warto zadać sobie więc pytanie: czy słuszne jest przekreślanie życia, by rozwiązać problem? Nie, nie jest. Czy słuszne jest wynajmowanie płatnego zabójcy, by rozwiązać problem? – pytał retorycznie.

W czerwcu 2018 roku papież przyjął w sobotę na audiencji rodziny, z okazji dorocznego Forum Włoskich Rodzin. Podczas spotkania, w bardzo mocnych słowach przypomniał nauczanie Kościoła Katolickiego dotyczące aborcji:

W zeszłym stuleciu cały świat był zgorszony tym, co robili naziści, by doprowadzić do czystości rasy. Dziś robimy to samo, tylko w białych rękawiczkach  – powiedział papież. Aby zapewnić sobie spokojne życie, zabija się niewinnego – stwierdził kategorycznie Ojciec Święty.

W innym wywiadzie dziennikarz Jordi Évole zapytał papieża o to, czy “zrozumiałby przypadek przerwania ciąży poczętej w wyniku gwałtu”. Zrozumiałbym rozpacz [zgwałconej] dziewczyny, ale wiem także, że niegodziwe jest niszczenie życia ludzkiego w celu rozwiązania tego problemu – powiedział Franciszek i zapytał retorycznie: Czy godzi się wynajmować płatnego zabójcę, aby zniszczyć życie ludzkie?.

 

Aborcja w encyklikach i listach papieża

Papież Franciszek zabierał także w tej sprawie głos w dokumentach papieskich. W Encyklice „Laudato Si” papież pisał: „Ponieważ wszystko jest ze sobą powiązane, nie da się pogodzić obrony przyrody z usprawiedliwianiem aborcji. Niewykonalny wydaje się proces edukacyjny na rzecz przyjęcia osób słabych, przebywających wokół nas, które są czasami uciążliwe lub kłopotliwe, jeśli nie otacza się opieką ludzkiego embrionu, mimo że jego pojawienie się może być powodem trudności i problemów” – czytamy.

W adhortacji Evangelii Gaudium papież zaznaczył, że nie można oczekiwać od kościoła, że zmieni on nauczanie w tej kwestii. „Właśnie dlatego, że kwestia ta powiązana jest z przesłaniem o wartości osoby ludzkiej, nie powinno się oczekiwać, że Kościół zmieni swoją postawę w tej kwestii. Chcę być całkowicie uczciwy w tym względzie. To nie jest problem poddany zamierzonym reformom lub «modernizacji». Nie jest żadnym postępem rozwiązywanie problemów przez eliminację ludzkiego życia” – czytamy.

SPRAWDŹ: “Aborcja to dzieciobójstwo” – Papież Franciszek

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Najważniejsze myśli papieża Franciszka na 29. Światowy Dzień Chorego

"Społeczeństwo jest bardziej ludzkie, jeśli potrafi bardziej zatroszczyć się o swoich słabych i cierpiących członków, a zdoła czynić to skutecznie będąc ożywione miłością braterską. Dążmy do tego celu i sprawmy, aby nikt nie został pozostawiony sam sobie, aby nikt nie czuł się wykluczony lub opuszczony."

Polub nas na Facebooku!

1. Nie mów o pomocy lecz pomagaj

Temat tego dnia czerpie inspirację z fragmentu Ewangelii, w którym Jezus krytykuje obłudę tych, którzy mówią, ale nie czynią (por. Mt 23, 1-12). (…) Wobec sytuacji potrzeby brata i siostry, Jezus przedstawia wzór zachowania całkowicie przeciwny obłudzie. Proponuje, by zatrzymać się, wysłuchać, nawiązać bezpośrednią i osobistą relację z drugim człowiekiem, poczuć dla niego czy dla niej empatię i wzruszenie, zaangażować się w jego cierpienie do tego stopnia, by zatroszczyć się o niego w posłudze (por. Łk 10, 30-35).

 

2. Szukaj sensu cierpienia w Bogu, nie w ludziach

Choroba narzuca pytanie o sens, które w wierze skierowane jest do Boga: pytanie, które szuka nowego znaczenia i nowego kierunku dla egzystencji, a które niekiedy nie od razu może znaleźć odpowiedź. W tych żmudnych poszukiwaniach nie zawsze są w stanie nam pomóc przyjaciele i krewni.

Symboliczna pod tym względem jest biblijna postać Hioba. Jego żona i przyjaciele nie potrafią towarzyszyć mu w nieszczęściu, wręcz przeciwnie, oskarżają go, potęgując jego samotność i zagubienie. Hiob wpada w stan opuszczenia i niezrozumienia. Ale właśnie poprzez tę skrajną kruchość, odrzucając wszelką obłudę i obierając drogę szczerości wobec Boga i wobec innych, sprawia, że jego uporczywe wołanie dociera do Boga, który w końcu odpowiada, otwierając przed nim nową perspektywę.

Z poranionego i uzdrowionego serca Hioba wypływa ta tętniąca życiem i wzruszająca wypowiedź, skierowana do Pana: „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, obecnie ujrzałem Cię wzrokiem” (42, 5).

 

3. Kochaj tych, którzy cierpią

Bliskość jest tak naprawdę cennym balsamem, który daje wsparcie i pocieszenie tym, którzy cierpią w chorobie. Jako chrześcijanie, przeżywamy bliskość jako wyraz miłości Jezusa Chrystusa, Dobrego Samarytanina, który ze współczuciem stał się bliskim każdego człowieka zranionego przez grzech. Zjednoczeni z Nim przez działanie Ducha Świętego jesteśmy powołani, by być miłosierni jak Ojciec i miłować zwłaszcza naszych braci chorych, słabych i cierpiących (por. J 13, 34-35). Przeżywamy tę bliskość nie tyko osobiście, ale także w formie wspólnotowej. Braterska miłość w Chrystusie rodzi bowiem wspólnotę, która potrafi leczyć, która nikogo nie opuszcza, która włącza i przyjmuje przede wszystkim najsłabszych.

 

4. Dbaj o relację z chorym i pomagającym

Dla dobrej terapii decydujące znaczenie ma aspekt relacyjny, dzięki któremu można mieć podejście całościowe do chorego.

Chodzi zatem o ustanowienie paktu między osobami potrzebującymi opieki a tymi, którzy się nimi opiekują; paktu opartego na wzajemnym zaufaniu i szacunku, szczerości i dyspozycyjności, aby przezwyciężyć wszelkie bariery obronne, umieścić w centrum godność chorego, chronić profesjonalizm pracowników służby zdrowia i utrzymywać dobre relacje z rodzinami pacjentów.

To właśnie ta relacja z osobą chorą znajduje niewyczerpane źródło motywacji i mocy w miłości Chrystusa, jak pokazuje tysiącletnie świadectwo mężczyzn i kobiet, którzy stali się świętymi służąc chorym. Z tajemnicy śmierci i zmartwychwstania Chrystusa wypływa bowiem ta miłość, która potrafi nadać pełen sens zarówno sytuacji pacjenta, jak i tego, kto się o niego troszczy. Zaświadcza o tym wielokrotnie Ewangelia, ukazując, że uzdrowienia dokonane przez Jezusa nigdy nie są gestami magicznymi, lecz zawsze są owocem spotkania, relacji międzyosobowej, w której dar Boży, ofiarowany przez Jezusa, odpowiada na wiarę osoby, która go przyjmuje, co podsumowują słowa, które Jezus często powtarza: „twoja wiara cię ocaliła”.

 

Na podstawie papieskiego Orędzia na 29. Światowy Dzień Chorego

 

zś/Stacja7

Reklama
Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7



Reklama
Reklama

Copy link
Powered by Social Snap