Fot. Tima Miroshnichenko/Pexels

Ufna modlitwa w cierpieniu

"Weselę się i cieszę Twoim miłosierdziem, boś wejrzał na moją nędzę, zrozumiałeś udrękę mej duszy".

Reklama

Panie, do Ciebie się uciekam,

niech nigdy nie doznam zawodu,

wybaw mnie w sprawiedliwości Twojej.

Reklama
Reklama

Nakłoń ku mnie Twego ucha,

pośpiesz, aby mnie ocalić!

Bądź dla mnie skałą schronienia,

Reklama
Reklama

warownią, która ocala.

Ty bowiem jesteś moją skałą i twierdzą,

kieruj mną i prowadź przez wzgląd na swe imię.

Reklama

Wydobądź z sieci zastawionej na mnie,

bo Ty jesteś moją ucieczką.

W ręce Twoje powierzam ducha mego,

Ty mnie odkupisz, Panie, wierny Boże.

Nienawidzisz czcicieli bóstw marnych,

ja zaś pokładam ufność w Panu.

Weselę się i cieszę Twoim miłosierdziem,

boś wejrzał na moją nędzę,

zrozumiałeś udrękę mej duszy.

I nie oddałeś mnie w ręce nieprzyjaciół,

postawiłeś me stopy na miejscu przestronnym.

Chwała Ojcu i Synowi,

i Duchowi Świętemu.

Jak była na początku, teraz i zawsze,

i na wieki wieków. Amen.

Psalm 31

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę