fot. fot. Wojownicy Maryi/YouTube.com

Wojciech Modest Amaro: bez spowiedzi nie ma prawdziwego nawrócenia

"W sakramencie spowiedzi spotykamy samego Boga. Jest to również przestrzeń na ziemi, do której szatan nie ma dostępu. Tam siedzi Chrystus. Nie ksiądz, który sam nie jest święty ani może nawet miły" - mówi Wojciech Modest Amaro w rozmowie z "Niedzielą".

Reklama

W rozmowie Amaro przyznaje, że przez lata posługiwał przy ołtarzu, jako ministrant, ale przyszedł moment, kiedy porzucił Boga i „przestał rozwijać swoją wiarę”.

Pochłonęło mnie życie: wyjechałem za granicę, popłynąłem z prądem świata w pogoni za zdobywaniem szczęścia swoimi metodami. Kontynuowałem czasami praktyki: niedzielną Mszę św., bardzo rzadko przystępowałem do sakramentu spowiedzi św., ale w swoim myśleniu byłem dalej osobą wierzącą – mówi w rozmowie z „Niedzielą”.

„Poprosiłem, żeby mnie uratował”

I w ten sposób żył bardzo długo, aż przyszedł moment nawrócenia, który – jak przekonuje – „jest gwarantowany dla każdego, kto jest ochrzczony”.

Reklama
Reklama

Jest jeden mały warunek: musisz z głębi serca chcieć, żeby On ci pomógł, podał rękę, zmienił życie, uratował je, nadał mu sens. Taki warunek spełniłem, prosząc Go w sercu, aby mnie uratował – mimo że po ludzku nie brakowało mi niczego. I przyszedł po mnie… – opowiada.

„Bez spowiedzi nie ma nawrócenia”

Zapytany o to, czy można stawać publicznie po stronie Jezusa bez praktykowania wiary i sakramentów, odpowiada: Nie ma prawdziwego nawrócenia bez spowiedzi św. Nie jest to możliwe. I dodaje, że „wiara, którą wyznajemy, ma w sobie ten jedyny, unikalny sposób rozmowy z Bogiem w oparciu o Jego Dekalog”.

Ta rozmowa – jak tłumaczy – to „kwintesencja posiadania przez nas wolnej woli, zaufania i wiary, że w sakramencie spowiedzi spotykamy samego Boga”. Jest to również przestrzeń na ziemi, do której szatan nie ma dostępu. Tam siedzi Chrystus. Nie ksiądz, który sam nie jest święty ani może nawet miły – podkreśla, dodając, że bez spowiedzi nie można przyjąć „żywego Jezusa w komunii świętej, po którą przychodzisz do kościoła”.

Reklama
Reklama

Po ten dar, tę cząstkę Bożą, którą składa w tobie, abyś mógł właśnie świecić Jego światłem, dawać o Nim świadectwo, żyć jego przykazaniami i po raz kolejny umniejszać swój egoistyczny wkład w twoim życiu – mówi.

kh, niedziela.pl/Stacja7

Reklama
Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę