Nasze projekty
fot. Joanna Jędrzejczyk/Instagram.com

Joanna Jędrzejczyk: Wiara w Boga pokazuje mi, co tak naprawdę w życiu jest ważne

Wiara w Boga pokazuje mi, co tak naprawdę w życiu jest ważne i co powinno być dla mnie istotne, nad czym ja powinnam pracować. To dla mnie taki kompas- mówi zawodniczka MMA Joanna Jędrzejczyk w rozmowie z Katarzyną Olubińską-Godlewską.

Reklama

Do oktagonu w Las Vegas Polka wchodziła z różańcem w ręku, biało-czerwoną flagą na ramionach i z ogniem w oczach. „JJ” jak mówi się o Joannie Jędrzejczyk, z odwagą przyznaje się do swojej wiary w Boga. Na swoich mediach społecznościowych opublikowała zdjęcie, na którym trzyma różaniec. Wpis został opatrzony cytatem z Psalmu 144:

Błogosławiony Pan – Opoka moja, On moje ręce zaprawia do walki, moje palce do wojny. On mocą dla mnie i warownią moją, osłoną moją i moim wybawcą, moją tarczą i Tym, któremu ufam, Ten, który mi poddaje ludy.

View this post on Instagram

A post shared by Joanna Jedrzejczyk (@joannajedrzejczyk)

Reklama
Reklama

W rozmowie z Katarzyną Olubińską-Godlewską zawodniczka niewstydząca się wiary oraz pochodzenia, podzieliła się tym, jak inne osoby związane z mieszanymi sztukami walki patrzą na jej przyznawanie się do wiary w Boga.

Często słyszę: „Zdejmij ten krzyż! Jak w sztukach walki możesz promować wiarę?!”. Jak wychodzę do walki, to albo słyszę: „Fajnie, że to robisz”, albo: „O, że nie wstydzisz się o tym mówić!”. A ja się dziwię: Czego miałabym się wstydzić? Czy tego, że wyglądam tak, a nie inaczej? Czy tego, że nazywam się Joanna Jędrzejczyk? Tak samo nie mogę się wstydzić swojego pochodzenia. Nie mogę się wstydzić swojej wiary, a wręcz powinnam ludziom powiedzieć, kim jestem, aby mogli mnie lepiej poznać.

– mówiła.

Reklama
Reklama

🔹 PRZECZYTAJ: Misiek Koterski: 5 lat temu uklęknąłem i poprosiłem Boga, żeby mi pomógł

„JJ” nie ukrywa, że talent do walki dostała od Boga. W MMA widzi swoje powołanie, którym dzieli się z innymi ludźmi. Wierzy też, że kiedy zakończy karierę, dostanie kolejny talent, który będzie mogła wykorzystać po to, by stać się lepszym człowiekiem. Zapytana o to, jak łączy wiarę oraz zawodowe bicie drugiej osoby na ringu, olsztynianka odpowiedziała:

Nie chodzi o bicie się. Okej, chcę komuś pokazać, że jestem silniejsza, jestem szybsza, że jestem po prostu lepiej przygotowana. Ale cały czas chodzi przede wszystkim o sport. Ja się zakochałam w tym sporcie już po pierwszym treningu, jak zobaczyłam, że przełamuję własne bariery, przekraczam własne limity

Reklama

Na pytanie, w jaki sposób wiara pomaga jej w życiu odparła, że pozwala ona przyjmować́ życie takim, jakim ono jest. „Że tak właśnie miało być i trzeba się pogodzić z wolą Bożą”. We wcześniejszych wywiadach Joanna Jędrzejczyk zaznaczyła, iż przed walką ona nie modli się o wygraną, tylko prosi też Boga, żeby dobrze przyjąć przegraną. Modli się też o czyste serce.

Jest taka modlitwa przed treningiem: „Boże, daj mi ducha walki, silną wolę i czyste serce”. A ja mam swój mały modlitewnik, z którego się modlę tylko przed walkami, i tam jest też między innymi modlitwa do Joanny d’Arc, która mówi, że w ciężkich chwilach trzeba przyjąć wyrok taki, jaki jest.

– wyznała zawodniczka MMA.

Zawsze mam też obrazek Świętego Jana Pawła II, którego proszę o to, żeby dał mi siłę, bo wiesz co, ja jestem z pokolenia JPII. I zawsze mówię: „Pozwól mi być choć w części taką Polką, jakim ty byłeś Polakiem – niosłeś wiarę, reprezentując przy okazji naszą ojczyznę na arenie międzynarodowej. To pozwól mi robić to samo”

Polka podzieliła się również swoim spostrzeżeniem, iż tak naprawdę każdy człowiek potrzebuje Boga. „Zwłaszcza w dzisiejszych czasach. Ludzie czasami nie wiedzą, że szukają właśnie Boga. Nawet gdy ktoś mówi: jestem wierzący, ale niepraktykujący, albo jestem ateistą – Gucio prawda. My wszyscy potrzebujemy Boga”- twierdzi.

🔹 PRZECZYTAJ: Marcin Maciejczak: Mój talent to dar od Boga

Dla mistrzyni wiara to ciągła praca nad sobą̨. Wiara w Boga pomaga jej zobaczyć́ tę osobę̨, którą̨ chce się być́.

Wiara pokazuje mi, co tak naprawdę w życiu jest ważne i co powinno być dla mnie istotne, nad czym ja powinnam pracować. To dla mnie taki kompas.

W rozmowie z Katarzyną Olubińską-Godlewską „JJ” odniosła się też do pojęcia kobiecości, opowiedziała też szerzej o swojej pasji do mieszanych sztuk walki.  Cały wywiad z Joanną Jędrzejczyk dostępny jest TUTAJ.

ms/stacja7

Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę