Nasze projekty
Fot. Materiały Wydawnictwa Stacja7/ Kelly Sikkema, Unsplash

Książka „Druga” ukazała mi inny obraz macierzyństwa i życia w rodzinie [List od czytelniczki]

Książka "Druga" ukazała mi inny obraz macierzyństwa i życia w rodzinie. Chciałabym ją polecić każdej kobiecie - zarówno matce, jak i kobiecie planującej rodzinę. Ta książka jest skarbem. Autorka zawarła w niej wiedzę tajemną, nieznaną dla młodych, przestraszonych matek - pisze Natalia w liście do redakcji o książce "Druga" Anny Hazuki.

Reklama

Jestem mamą 8-miesięcznego „okruszka” Krzysia i choć jeszcze miesiąc temu miałam w głowie inny plan, zaczęłam się starać z mężem o kolejną pociechę. Decyzję podjęłam przed sięgnięciem po książkę Anny Hazuki, jednak nie ukrywam, że jej przeczytanie wzmocniło moje postanowienie i dodało mi odwagi.

„Uznałam, że nie mogę całe życie kalkulować”

Jestem 29-letnią kobietą, która całe życie kalkulowała podjęcie życiowych decyzji. Tak też było z dzieckiem i miało być z kolejnym. Plan był taki, aby wrócić do pracy i popracować około roku – uważałam, że to niezbędne w utrzymaniu kontroli nad moją przyszłością w pracy. Wszystko się zmieniło jakiś miesiąc temu, kiedy w stresie przeżyłam dzień w oczekiwaniu na przywiezienie testu ciążowego przez mojego męża wracającego wieczorem z pracy. Jednak, gdy już zrobiłam test i okazał się negatywny, poczułam… smutek.

Dotarła do mnie myśl, że przecież to nie jest takie proste, że mam już 29 lat, że o Krzysia starałam się cztery miesiące mimo, że działania były nakierunkowane bezpośrednio na dziecko. Poczułam strach, że jak będę tak odciągać ten czas zajścia w ciążę, to mogę się nie doczekać upragnionej trójki maluszków. Ostatecznym „kopniakiem” przesądzającym o decyzji, była informacja od mojego męża o poronieniu, które przeżyła bliska nam rodzina męża. Uznałam, że nie mogę całe życie kalkulować – mogę i chcę dać się ponieść Bożej fali.

Reklama

Wiedza dla młodych, przestraszonych mam

Książka „Druga” ukazała mi inny obraz macierzyństwa i życia w rodzinie. Chciałabym ją polecić każdej kobiecie, zarówno matce, jak i kobiecie planującej rodzinę. Ta książka jest skarbem. Autorka zawarła w niej wiedzę tajemną, nieznaną dla młodych, przestraszonych matek jednego lub dwójki dzieci, kobiet planujących i liczących (do których i ja należę, a chcę przestać), zamiast zaufać. Z chaosu powstał świat i nowe życie też powinno z chaosu czerpać – nie wszystko powinno się planować z dokładnością godną laboranta.

Książka „Druga” ukazała mi inny obraz macierzyństwa i życia w rodzinie.

Dziękuję po stokroć za treści tej książki, nie raz doprowadziła mnie ona do łez wzruszenia oraz wyjaśniła wiele z mojego postrzegania życia. Podziwiam autorkę książki i chciałabym mieć w swoim otoczeniu taką dobrą duszę. Cieszę się, że dzięki tej książce mam część charakteru i podejścia do życia autorki przy sobie i w każdej chwili mogę sięgnąć do tego zasobu. Nie ukrywam, że planuję zacząć ponowną lekturę książki w najbliższym czasie i już wyszukuję artykuły Anny Hazuki na portalu Stacja7.

Reklama

Natalia

Reklama
Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę