Jutro Niedziela. Świętuj ze Słowem

„Jutro Niedziela” to analiza niedzielnego Słowa, tego Słowa, w którym podczas Eucharystii spotykamy Jezusa. To przygotowanie do świętowania najważniejszego spotkania w każdym tygodniu. Dzięki "Jutro Niedziela" odkrywamy geniusz Słowa Bożego ukryty w liturgii.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

„Jutro Niedziela” to książka dla tych, którzy chcą się przygotować do słuchania Słowa zawartego w niedzielnej liturgii, dla pragnących pogłębić swoją biblijną wiedzę oraz tych, którzy chcą zobaczyć ścisły związek pomiędzy pierwszym i drugim czytaniem, psalmem i Ewangelią. Wreszcie dla tych, którzy Słowu, a przez to Bogu stawiają konkretne pytania i poszukują odpowiedzi.  Do lektury zapraszamy również księży, którzy – wiemy o tym już z doświadczenia – korzystają z “Jutro Niedziela”, przygotowując niedzielne homilie. Choć nie byli początkowo adresatami cyklu, z myślą o nich i na ich prośbę zrewidowaliśmy treść i uzupełniliśmy ją o dodatkowe fragmenty, których nie odnajdziecie w Internecie. 

Autorami „Jutro Niedziela” są ks. Przemysław Śliwiński i ks. Marcin Kowalski – ksiądz dziennikarz i ksiądz biblista, których pasja do odkrywania Słowa Bożego zaczęła się od dyskusji na trybunach kortów tenisowych Nowego Jorku, gdzie oprócz podziwiania gry najlepszych rakiet świata rozmawiali o Biblii, żywym organizmie, gdzie każda jego tkanka, mięsień, tworzą wspólnie fascynującą, żywą, biblijną rzeczywistość.

Każde czytanie ukazaliśmy oddzielnie jako samoistną wartość i treść, jednocześnie nie zapominając o tym, co w Liturgii Słowa najważniejsze: wszystkie czytania stanowią przecież całość przekazu Boga na dany dzień. – pisze ks. Przemysław Śliwiński.

Często mówi się, że to Ewangelia koresponduje tematycznie z pierwszym czytaniem. W ten sposób możemy przekonać się, jak Stary Testament zapowiada i przeczuwa działalność Jezusa, a Ewangelia stanowi wypełnienie wydarzeń i proroctw starotestamentalnych. Warto dowiedzieć się, jak Stary i Nowy Testament “rozmawiają ze sobą”. W tej książce staraliśmy się dokładnie to pokazać. – wyjaśnia ks. Marcin Kowalski.

Co znajdziesz w „Jutro Niedziela”?  

 

Temat 

Każda niedzielna liturgia Słowa ma swój temat. Zamierzeniem było go odnaleźć, rozpracować system, odgadnąć zamysł Autora. Czasem było to jasne od samego początku, niekiedy jednak klucz bywał ukryty i zaskakujący. Klucz ubieramy w słowa krótkiego, metaforycznego tytułu – ale o tym na końcu. Zresztą tak być powinno. Tytuły, choć rozpoczynają każdy odcinek, powstawały jako ostatnie. 

 

Chmura Słowa 

W znalezieniu owych długo poszukiwanych tematów pomogła chmura Słowa. Chmury Słowa pozwalają jednym rzutem oka zobaczyć, jakimi słowami i z jaką dynamiką Bóg mówi danego dnia najgłośniej w liturgii.  

 

Czytania 

Każdy fragment Słowa tworzy większą całość, ma swojego autora, odnotowuje jakiś określony i ważny moment Historii Zbawienia. Dlatego za każdym razem autorzy podpowiadają, czym charakteryzuje się księga, z której pochodzi czytanie (pierwszy akapit) oraz przedstawiają kontekst, w jakim dane wydarzenie nastąpiło (drugi akapit). Te trzy akapity: „o księdze”, „kontekst” i „zanim usłyszysz” to podstawowa triada wprowadzająca do każdego czytania.  

 

Psalmy 

Psalmy nie są przypadkowo wziętymi przerywnikami między czytaniami. Każdy z nich również koresponduje z całością liturgii słowa, najczęściej podejmując motyw pierwszego czytania. A przy okazji, wiele ze 150 psalmów to genialne dzieła sztuki, których wartość ukazuje ta książka.  

 

 

Biblijny Insider 

Książka ma nie tylko „przygotować” do słuchania Słowa, ale również służyć jako jego pogłębienie. Dlatego w dalszej części opracowania niemal każdego czytania został umieszczony „Biblijny Insider”, gdzie można znaleźć jego dogłębną analizę – to domena ks. Marcina Kowalskiego. W „Translatorze” autorzy mierzą się z zawiłościami związanymi z tłumaczeniem tekstu. „Linki” pokazują, jak Biblia „rozmawia ze sobą”. Są także sekcje „Czy wiesz, że” i „Zwróć uwagę”, a po Ewangelii jeszcze „Wersje”, gdzie tłumaczymy różnice w przekazach danego wydarzenia poszczególnych Ewangelistów. Czasem opracowania są długie, dla wielu pewnie zbyt długie, ale przecież nie wszystko trzeba czytać, choć długość analiz bardzo często dowodzi bogactwa i mocy Słowa, które kryje w sobie geniusz trudny do wyrażenia naszymi słowami.  

 

Ewangelia 

Najwięcej uwagi skupionej jest na Ewangelii. To ona jest ukoronowaniem Słowa, jest liderem” każdej analizy. To Jezus, bohater Ewangelii, jest naszym Panem, Jego Słowa są najważniejsze, koncentrujące jak soczewka wszystkie słowa Pisma, i właśnie z tego powodu podczas Mszy świętej słuchamy Ewangelii w postawie stojącej.  

 

Sto słów 

No dobrze, rzadko kiedy udało się zamknąć finalne podsumowanie dokładnie w stu słowach. Ale założona zwięzłość formy zmusiła tak czy inaczej do wyodrębnienia z całej liturgii słowa wspólnej nici tematycznej i zgrabnego jej przedstawienia. To z kolei pozwoliło autorom nie tylko ujawnić wcześniej podany temat, ale też usprawiedliwić tytuł odcinka, który początkowo czasem dziwi i zaskakuje.  

Tytuły, nawiązujące często do tytułów filmów, piosenek, zwrotów czy dzieł literackich, to tylko preteksty. Mają za zadanie zaprosić, pokazać aktualność Słowa Bożego dziś. Prawdziwy kunszt słowa znajduje się w samym Słowie i Liturgii, która jest Jego żywym, wspólnym odczytaniem. 

 

Książkę Jutro Niedziela zawierającą analizę niedzielnych czytań na rok A, kupisz w przedsprzedaży TUTAJ.

 

Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Czytaj Ewangelię! Najlepiej z dobrym pomocnikiem

Zrozumiały dla nie-specjalistów, wielka pomoc przy codziennej Lectio Divina oraz w przygotowaniu do niedzielnej Eucharystii - taki jest "Komentarz do Ewangelii św. Mateusza", który właśnie wydało Wydawnictwo W drodze.

Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

Komentarz, który ukazuje się teraz jest zaledwie pierwszym z 17 zaplanowanych do każdej księgi Nowego Testamentu. Jego autorami są dwaj amerykańscy teologowie świeccy Curtis Mitch i Edward Sri. I właśnie tę ich świeckość można bardzo docenić w codziennym używaniu “Komentarza”. 

Przede wszystkim książka jest bardzo przejrzyście, czytelnie i prosto skonstruowana. Ci, którzy będą chcieli jej używać jako pomoc w zrozumieniu Ewangelii niedzielnej czy Ewangelii z dnia bez problemu znajdą komentarz do właściwej perykopy. Sprawę ułatwia czytelny spis treści, według kolejności samej Ewangelii oraz system kolorowego oznaczania kolejnych tematów czy perykop.

 

 

Nie oszukujmy się, większość z nas nie ma w podręcznej biblioteczce pism św. Jana Chryzostoma, św. Justyna czy św. Grzegorza z Nazjanzu

Komentarz ułatwi również czytanie Pisma św. tym, którzy chcą po prostu zacząć czytać Ewangelię jak zwykłą książkę, idąc rozdział za rozdziałem. Nie ma przeładowania informacjami stricte językowymi, choć i one są tu obecne. Nie ma przeładowania ciekawostkami ani sprawami oczywistymi, znajdujemy tu dokładnie to, czego szukamy biorąc do ręki “Katolicki komentarz do Pisma świętego”.

Czemu ta “katolickość” może być ważna? Na rynku nie brakuje komentarzy biblijnych, ale wiele z nich zostało napisanych w środowiskach protestanckich czy anglikańskich, co może być widać w interpretacji niektórych fragmentów czy w zwracaniu uwagi na pewne biblijne niuanse. 

Zauważył to również ks. prof. Waldemar Chrostowski recenzując książkę: – Przy lekturze tego Komentarza wyraźnie widać, że autorzy bardzo dobrze znają naukę Soboru Watykańskiego II oraz papieży: św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. Są również odporni na wdzierającą się również do teologii poprawność polityczną. Zwłaszcza widać to w komentarzach do rozdziałów Ewangelii dotyczących małżeństwa czy bezżeństwa – mówił podczas jej prezentacji w Warszawie. 

Ja zwróciłam uwagę na ten aspekt, gdy zauważyłam graficznie wyeksponowane komentarze Ojców Kościoła do różnych perykop Ewangelii św. Mateusza. To bardzo cenna pomoc w pogłębionej lekturze Pisma św.  A nie oszukujmy się, większość z nas nie ma w podręcznej biblioteczce pism św. Jana Chryzostoma, św. Justyna czy św. Grzegorza z Nazjanzu.

 

 

Jedyną wadą, jaką na tym etapie publikacji zauważam, to anglocentryczność lektur polecanych przez Autorów Komentarza jako lektury uzupełniające. Wierzę, że w późniejszych tomach lub następnych edycjach tego tomu spis zostanie uzupełniony o lektury łatwo dostępne w Polsce. 

Bo na następne tomy już nie mogę się doczekać. 

 

 

Anna Druś/Stacja7


Ewangelia według św. Mateusza. Katolicki Komentarz do Pisma Świętego

Curtis Mitch, Edward Sri

Kilka lat temu znani i cenieni naukowcy ze Stanów Zjednoczonych rozpoczęli pracę nad serią przeznaczoną dla wiernych XXI wieku. I to właśnie dzięki nim, a także determinacji ojców dominikanów i uprzejmości sponsorów Komentarz Katolicki do Pisma Świętego doczekał się wydania w języku polskim. – Zdając sobie sprawę z ogromnej wartości i przydatności tych publikacji, zdecydowaliśmy się skorzystać z tego dorobku i udostępnić ich przekłady polskiemu czytelnikowi. Seria jest odpowiedzią na potrzeby świeckich i duchownych chcących dogłębnie studiować Biblię w sposób integrujący Pismo Święte z doktryną Kościoła, kultem i życiem codziennym. Słowem, to połączenie rzetelnej wiedzy naukowej na temat Biblii i żywej wiary – mówi Tomasz Grabowski OP, prezes Wydawnictwa W drodze. I dodaje –  Unikalność serii stanowi fakt, że każde zdanie Nowego Testamentu zaczerpnięte zostaje z przekładu wykorzystywanego w liturgii Kościoła i omówione z kilku perspektyw. 

KSIĄŻKA DOSTĘPNA NA STRONIE WYDAWNICTWA “W DRODZE” >>>

 


Redakcja portalu

Redakcja portalu

Zobacz inne artykuły tego autora >

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Redakcja portalu
Redakcja portalu
zobacz artykuly tego autora >
Copy link
Powered by Social Snap