video-jav.net

Droga Krzyżowa z Piusem XII

Jezus udziela nam przez Kościół łask wysłużonych na Krzyżu

Polub nas na Facebooku!

Droga Krzyżowa z Piusem XII w intencji Kościoła i wspólnoty wiernych przygotowana w oparciu o teksty z encykliki “O Mistycznym Ciele Jezusa Chrystusa i o naszym w nim zjednoczeniu z Chrystusem”, wydanej w 1943 r.

 


Modlitwa wprowadzająca Piusa XII do Ducha Świętego


Przyjdź, Duchu Święty i uczyń moje ciało Swoją świątynią. Przyjdź i pozostań ze mną na zawsze. Udziel mi głębokiej miłości do Najświętszego Serca Jezusowego, abym Je ukochał z całego serca, z całej duszy, ze wszystkich myśli i sił moich. Oddaję Ci wszystkie władze mej duszy i mego ciała. Panuj nad mymi namiętnościami, uczuciami i poruszeniami. Przyjmij mój rozum i moją wolę, moją pamięć i wyobraźnię. Duchu Święty, udziel mi obfitości Twej skutecznej łaski. Obdarz mnie pełnią cnót. Pomnażaj moją wiarę, umacniaj mą nadzieję, rozpalaj moją miłość. Udziel mi Twych siedmiu darów, owoców i błogosławieństw. Pozwól mi być Twoją świątynią i mieszkaniem całej Trójcy Przenajświętszej.

Amen

 


Stacja pierwsza

Jezus na śmierć skazany


FIRST_STATION_Jesus_is_condemned_to_death

 

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie, żeś przez krzyż i mękę swoją świat odkupić raczył

 

Gdzie obfitowało przestępstwo, łaska więcej obfitowała

Po nieszczęśliwym upadku Adama cała ludzkość, skażona grzechem dziedzicznym, straciła uczestnictwo w Boskiej naturze (2 Piotr 1, 4) i tak wszyscy staliśmy się dziećmi gniewu. (Efez 2, 3). Ale najmiłosierniejszy Bóg “tak umiłował świat, że Syna Swego jednorodzonego dał” (Jan 3, 16) a Słowo Ojca Przedwiecznego, tą Samą Boską miłością powodowane, przybrało sobie z pokolenia Adamowego ludzką naturę, i to niewinną, bez żadnej skazy i plamy, aby z nowego niebieskiego Adama łaska Ducha św. spływała na wszystkie dzieci pierwszego rodzica.

Jezus Chrystus, na krzyżu wiszący, nie tylko przejednał obrażoną sprawiedliwość Ojca Przedwiecznego, lecz nam, spokrewnionym z Nim, wysłużył niezmierzony zasób łask.

 

Duchu Święty, otwórz nas na działanie łaski, abyśmy byli wierni Kościołowi

– Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami

 


Stacja druga

Jezus bierze krzyż na swoje ramiona


SECOND_STATION_Jesus_takes_up_his_Cross

 

– Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste….

 

Chrystus jest Twórcą Kościoła

Chrystus Pan dokonał dzieła swego na drzewie krzyża, o tym świadczą nieprzerwanym szeregiem pisma Ojców św. Wyznają oni, że Kościół narodził się na krzyżu z Boku Zbawiciela na kształt nowej Ewy, matki wszystkich żyjących (Rodz. 3, 20).

 

Duchu Święty, dodaj nam męstwa, byśmy umieli zawsze trwać w Kościele, także w godzinach próby i byli mocnymi świadkami wiary

– Któryś za nas cierpiał rany….

 


Stacja trzecia

Pierwszy upadek Pana Jezusa pod krzyżem


THIRD_STATION_Jesus_falls_for_the_first_time

 

– Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste…

 

Odkupieni wszyscy nawzajem

Jak bowiem Słowo Boże chcąc przez cierpienia i mękę swoją odkupić ludzi, posłużyło się naturą naszą, w ten sam niemal sposób w ciągu toczących się wieków używa swego Kościoła, aby dzieło zaczęte przetrwało na wieki.

 

Duchu Święty, dodaj nam pobożności, abyśmy ubogacali Kościół gorliwą wiarą a w chwilach upadku nie tracili nadziei na odkupienie naszych win

– Któryś za nas cierpiał rany…

 


Stacja czwarta

Jezus spotyka swoją Matkę


FOURTH_STATION_Jesus_meets_his_Mother

 

– Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste…

 

Boża Rodzicielka w imieniu całej natury ludzkiej

Ona to, wolna od osobistej i dziedzicznej skazy grzechowej, najściślej zawsze z Synem swoim złączona, ofiarowała Go na Golgocie Ojcu Niebieskiemu wraz z ofiarą praw matki i macierzyńskiej miłości, jakby nowa Ewa, za wszystkie dzieci Adama, oszpecone nieszczęsnym jego upadkiem.

 

Duchu Święty, daj nam światło wiary, byśmy na wzór Matki Bożej, umieli trwać blisko Chrystusa

– Któryś za nas cierpiał rany…

 


Stacja piąta

Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Jezusowi


FIFTH_STATION_Jesus_is_helped_by_Simon_the_Cyrene_to_carry_his_Cross

 

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste…

 

Najmniejszy czyn w Duchu Świętym

Najbardziej Boskie źródło to nie tylko upodobanie Ojca Przedwiecznego i usilna wola naszego Założyciela, ale także to wewnętrzne działanie i natchnienie Ducha Św., działające na serca i umysły nasze. Jeżeli bowiem nawet najmniejszy czyn, tyczący się zbawienia, nie może istnieć jak tylko w Duchu Św., to w jaki sposób mogą te niezliczone istoty z jakich bądź narodów i pokoleń dążyć do Chwały Boga w Trójcy jedynego wspólnym wysiłkiem bez pomocy Tego, Który z Ojca i Syna pochodzi przez odwieczną miłość?

 

Duchu Święty, dodawaj nam męstwa, byśmy swoimi czynami ubogacali i wspierali Chrystusowy Kościół

– Któryś za nas cierpiał rany…

 


Stacja szósta

Weronika ociera twarz Jezusowi


SIXTH_STATION_Veronica_wipes_the_face_of_Jesus

 

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste…

 

Podobni do obrazu Syna

Jeżeli zaś Słowo “wyniszczyło samego siebie, przyjmując postać sługi” (Filip 2, 7), uczyniło to także dlatego, aby braci swoich pod względem ciała Boskiej natury czynić uczestnikami (2 P 1, 4), już to podczas tej ziemskiej pielgrzymki przez łaskę uświęcającą, już to w niebieskiej ojczyźnie przez osiągnięcie wiecznej szczęśliwości. Dlatego bowiem Syn Jednorodzonego Ojca Niebieskiego chciał zostać “Synem Człowieczym”, abyśmy stali się podobnymi obrazowi Syna Bożego (Rzym 8, 29) i odnowili się według obrazu Tego, który nas stworzył.

 

Duchu Święty, prosimy o dar mądrości, abyśmy patrzyli na świat oczami Chrystusa i stawali się do coraz bardziej do Niego podobni

– Któryś za nas cierpiał rany…

 


Stacja siódma

Jezus upada po raz drugi


SEVENTH_STATION_Jesus_falls_for_the_second_time

 

– Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste…

 

Lekarstwo, które podnosi na duchu

W Sakramencie Pokuty podaje się zbawienne lekarstwo, nie tylko zabezpieczające zbawienie [tym, którzy grzechy wyznają], ale oddalające także od reszty członków mistycznego Ciała niebezpieczeństwo zarażenia się, a nawet dające pobudkę i zachętę do cnoty oraz dobry przykład życia…

 

Duchu Święty, dodaj nam skruchy, byśmy umieli często czerpać z bogactwa Sakramentów

– Któryś za nas cierpiał rany…

 


Stacja ósma

Jezus spotyka płaczące niewiasty


EIGHTH_STATION_Jesus_meets_the_women_of_Jerusalem

 

– Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste…

 

Krocząc za Jezusem

Chrystus Pan chce mieć nie tylko wszystkich członków upodobnionych do Siebie, ale tak samo i całe Ciało Kościoła. Dzieje się to niewątpliwie wtedy, gdy Kościół, krocząc śladami Założyciela swego, naucza, rządzi i składa Najświętszą Ofiarę. A jeśli i rady ewangeliczne w życie swe wciela, wtedy i posłuszeństwo i ubóstwo i dziewictwo Odkupiciela swego na sobie wyraża.

 

Duchu Święty, dodaj nam bojaźni, abyśmy świadomi swoich lęków i trosk, nie przestawali pragnąć spotkania z Chrystusem

– Któryś za nas cierpiał rany…

 


Stacja dziewiąta

Jezus upada po raz trzeci


NINTH_STATION_Jesus_falls_for_the_third_time

 

– Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste…

 

Zbawiciel nasz, który niewidzialnie rządzi osobiście Kościołem św., chce być wspierany w wykonaniu dzieła Odkupienia…

Zbawienie wielu ludzi zależy od modlitw, od dobrowolnych umartwień członków Mistycznego Ciała Jezusa Chrystusa, gdy je w tej intencji spełniają, i od współpracy pasterzy i wiernych, a zwłaszcza rodzin, które powinny ją świadczyć stale Boskiemu Zbawcy naszemu w ścisłym z Nim zjednoczeniu.

 

Duchu Święty, dodaj nam pobożności i spraw byśmy nigdy nie ustawali w modlitwie, nie bali się przyjmować cierpień i umartwień  

– Któryś za nas cierpiał rany…

 


Stacja dziesiąta

Jezus z szat obnażony


TENTH_STATION_Jesus_is_stripped_of_his_garments

 

– Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste…

 

Miłość ponad wszystko

…idźmy śladem naszego Króla, rozdającego pokój. On nas nauczył miłować nie tylko tych, co należą do innego narodu lub innego plemienia (Łk 10, 33 – 37), ale miłować nawet naszych wrogów (Łk 6, 27 – 35). My, porwani najmilszymi słowy Apostoła narodów, z głębi serca śpiewajmy o tym, jaką jest długość i szerokość; wysokość i głębokość miłości Chrystusowej (Ef 3, 18). A tej miłości nie potrafi w nas zniszczyć ani różnica narodowości lub obyczajów, ani nie zmniejszą jej nieprzejrzane nurty oceanu, ani wreszcie wojny, ze słusznej czy niesłusznej przyczyny wszczęte, rozluźnić jej nie potrafią.

 

Duchu Święty, dodaj nam męstwa, abyśmy umieli bronić godności ludzi Kościoła i stawali się apostołami pokoju

– Któryś za nas cierpiał rany…

 


Stacja jedenasta

Jezus przybity do krzyża


ELEVENTH_STATION_Jesus_is_nailed_to_the_Cross

 

– Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste…

 

Odkupienie

Boski Odkupiciel rozpoczął budowę mistycznej świątyni Kościoła wtedy, gdy naukę swoją i przykazania głosił ludziom, wtedy zaś jej dokonał, gdy uwielbiony zawisł na krzyżu.

Jezus Chrystus, na krzyżu wiszący, nie tylko przejednał obrażoną sprawiedliwość Ojca Przedwiecznego, lecz nam, spokrewnionym z Nim, wysłużył niezmierzony zasób łask. Mógł On wprawdzie te skarby Sam bezpośrednio rozdzielić pomiędzy cały rodzaj ludzki, wolał jednak to urzeczywistnić przez widzialny Kościół, który przez ludzi miał się tak rozróść, aby z jego pomocą przy rozdawnictwie Boskich owoców Odkupienia wszyscy nawzajem mogli się niejako wspomagać.

 

Duchu Święty, udziel nam łaski skruchy, byśmy umieli przyjąć szczerą pokutę za grzechy i z czystym sercem służyli Kościołowi i światu

–  Któryś za nas cierpiał rany…

 


Stacja dwunasta

Jezus umiera na krzyżu


TWELFTH_STATION_Jesus_dies_on_the_Cross

 

– Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste…

 

Aż do końca

“Umiłowawszy swoich, do końca ich umiłował” (J 13, 1). Tylko przez krew nabył On sobie Kościół na własność (Dz 20, 28). Tymi więc krwawymi śladami Króla naszego idziemy chętnie, jak tego żąda nasze zbawienie, które trzeba sobie zabezpieczyć. “Jeśli bowiem zostaliśmy wszczepieni w podobieństwo śmierci Jego i to w zmartwychwstaniu będziemy” (Rzym 6, 5), “jeśliśmy wespół umarli, wespół też żyć będziemy” (2 Tym. 2, 11). Tego też żąda i miłość Kościoła i prawdziwa a czynna miłość tych dusz, które Kościół Chrystusowi rodzi.

 

Duchu Święty, który oświecasz serca i umysły nasze, dodaj nam odwagi i ochoty, byśmy umieli kochać aż do końca

– Któryś za nas cierpiał rany…

 


Stacja trzynasta

Jezus zdjęty z krzyża i powierzony Matce


THIRTEENTH_STATION_Jesus_is_taken_down_from_the_Cross_and_given_to_his_Mother

 

– Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste…

 

Królowa Matka

Ona wreszcie, niezmierne boleści swoje mężnym i pełnym ufności sercem znosząc, słuszniej, niż wszyscy inni wierni chrześcijanie, jako prawdziwa Królowa Męczenników “dopełniła, czego brak było cierpieniom Chrystusowym… za Ciało Jego, którym jest Kościół” (Kol 1, 24) i Mistyczne Ciało Chrystusa, zrodzone z otwartego Serca Zbawiciela, objęła tą samą macierzyńską opieką i gorącą miłością, jaką Dziecię Jezus karmiące się w żłobku mlekiem, otoczyła i wyżywiła.

 

Duchu Święty, pomóż, abyśmy byli wierni i oddani Kościołowi tak, jak Maryja Bogu

– Któryś za nas cierpiał rany…

I Ty któraś współcierpiała…

 


Stacja czternasta

Jezus zdjęty z krzyża i złożony do grobu


FOURTEENTH_STATION_Jesus_is_laid_in_the_tomb

 

– Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste…

 

Skarbiec łask

Przez zwycięstwo bowiem krzyża, jak uczy Anielski powszechny Doktor Kościoła, wysłużył sobie panowanie i moc nad narodami”, przezeń pomnożył do bezgranicznej wielkości ów skarbiec łask, których bezustannie, królując w chwale niebieskiej, udziela pielgrzymującym po tej ziemi członkom swoim.

 

Duchu Święty, niech to nabożeństwo Drogi Krzyżowej, otworzy nasze serca na działanie łaski, byśmy sami stali się skarbcem, z którego inni będą mogli czerpać dobro i miłość

– Któryś za nas cierpiał rany…

 

franciszek_Milosierdzie_500pcxPolecamy książkę "Miłosierdzie to imię Boga" - wywiad z papieżem Franciszkiem!

Papież Franciszek w prostych i bezpośrednich słowach zwraca się do każdego człowieka, budując z nim osobisty, braterski dialog. Na każdej stronie książki wyczuwalne jest jego pragnienie dotarcia do osób, które szukają sensu życia, uleczenia ran. Do niespokojnych i cierpiących, do tych, którzy proszą o przyjęcie, do biednych i wykluczonych, do więźniów i prostytutek, lecz również do zdezorientowanych i dalekich od wiary.

W rozmowie z watykanistą Andreą Torniellim Franciszek wyjaśnia – poprzez wspomnienia młodości i poruszające historie ze swojego doświadczenia duszpasterskiego – powody ogłoszenia Nadzwyczajnego Roku Świętego Miłosierdzia, którego tak pragnął.

Kup teraz!

 

Droga Krzyżowa z Janem XXIII

Rozważania tej Drogi Krzyżowej opierają się na myślach papieża Jana XXIII, opublikowanych w książce “Dziennik duszy”, która w 2014 roku ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak.

AdrianW
Adrian
Wawrzyczek
zobacz artykuly tego autora >

Polub nas na Facebooku!

 Droga krzyżowa z Janem XXIII w wersji do druku – pobierz


Stacja I: Jezus na śmierć skazany

Wprowadzenie: Podjąłeś decyzję. Chcesz iść za Chrystusem. Czego możesz się spodziewać? Przede wszystkim życia wiecznego! Ale musisz być też gotowy na cierpienia, które jest nieodłącznym wyzwaniem drogi naśladowania Chrystusa. Jezus proponuje współcierpienie, które uświęca.

Myśl Jana XXIII: “Te rozdzierające słowa zarazem uzdrawiają, przez to, że uczą, do jakiego stopnia heroizmu może i powinien dojść chrześcijanin, który cierpi z Chrystusem cierpiącym, a także dają ostateczną pewność zdobycia ogromnych zasług wypływających z życia Bożego w nas, które dzisiaj jest życiem łaski, a jutro będzie życiem w chwale.” (s. 456)


Stacja II: Jezus bierze krzyż na swoje ramiona

OLYMPUS DIGITAL CAMERAWprowadzenie: Jezus nie przymusza nas do niesienia krzyża. Powiedział przecież swoim uczniom: “Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje.” (Mt 16, 24) To zachęta, a nie rozkaz. Biada jednak temu, kto krzyża nieść nie chce. Takie człowieka czeka nieunikniony upadek.

Myśl Jana XXIII: “Życie ludzkie jest nieustannym, długim i uciążliwym pielgrzymowaniem. Trzeba ciągle piąć się w górę po stromych kamienistych ścieżkach, szlakiem przeznaczonym dla wszystkich. W tej tajemnicy Jezus jest uosobieniem całego rodzaju ludzkiego. Byłoby nieszczęściem, gdyby każdy z nas nie miał swojego krzyża: człowiek, skuszony do egoizmu, do niewrażliwości, prędzej czy później upadłby w drodze.” (s. 458-459)


Stacja III: Pierwszy upadek pod krzyżem

360px-Saint-Brice-en-Coglès_(35)_Église_Chemin_de_Croix_03Wprowadzenie: Nie da się uciec od grzechu. Jest on nierozerwalnym elementem ludzkiej natury, dlatego chrześcijańska kondycja naznaczona jest słabością. Na szczęście dzięki Chrystusowi, otrzymujemy możliwość i siłę do powstania. O, jak wielkie to łaski!

Myśl Jana XXIII: “By nie powtarzać zawsze tych samych narzekań i nie powracać do tych samych spraw, ograniczę się dzisiaj do zanotowania specyficznego charakteru tych krótkich dni rekolekcyjnych. To, co się stało, już się nie odstanie. Z przeszłości pozostało jedynie zawstydzenie moimi niewiernościami oraz wieczysta wdzięczność za szczególne łaski, jakimi Bóg mnie obdarzył.” (s. 241)


Stacja IV: Pan Jezus spotyka swoją Matkę

360px-Saint-Brice-en-Coglès_(35)_Église_Chemin_de_Croix_04

Wprowadzenie: Matka Boża czuwała przy Jezusie aż do końca jego ziemskich dni. Teraz – jako nasza Matka – Maryja również chce być obecna w życiu każdego z nas. By prowadzić nas do Chrystusa i wiecznego szczęścia. Zaufajmy Jej!

Myśl Jana XXIII:  (…) Maryja jest obecna przy męce na krzyżu, tak jak była obecna przy swym Dziecięciu w Betlejem. Prośmy tę Matkę, by modliła się za nas „teraz i w godzinę śmierci naszej” (s. 459)


Stacja V: Szymon z Cyreny pomaga dźwigać krzyż Jezusowi

360px-Saint-Brice-en-Coglès_(35)_Église_Chemin_de_Croix_05

Wprowadzenie: Są takie wyzwania, które podejmujemy, mimo że tego nie chcemy. Zastanawiamy się wtedy, czy nam się to opłaca, czy może lepiej odpuścić. Warto wówczas spojrzeć na taką sytuację z perspektywy nieba., bo tam każdy trud zostanie nam wynagrodzony.

Myśl Jana XXIII: Niebo, niebo! Tam odpoczniemy, czy Wy to pojmujecie? Tam się skończą nasze troski, tam otrzymamy nagrodę za nasze czyny, za nasze bóle, jeśli znosiliśmy je z poddaniem się Bogu. Zwracajcie zawsze Wasze czyny, Wasze ofiary ku temu celowi,aby wszystko Wam posłużyło do większej radości i zadowolenia w niebie. (s. 426)


Stacja VI: Weronika ociera twarz Jezusowi

360px-Saint-Brice-en-Coglès_(35)_Église_Chemin_de_Croix_06Wprowadzenie: Biedni, bezdomni, opuszczeni – to nasi bracia, wobec których jako chrześcijanie nie możemy pozostać obojętni. Nawet jeśli miałoby się to spotkać z niezrozumieniem innych ludzi. Jak pisał Jan XIII, musimy “płakać z płaczącymi”.

Myśl Jana XXIII: Branie udziału w bólach braci, współcierpienie z tym, kto cierpi, „płakanie z płaczącymi” [por. Rz 12, 15] przynosi korzyść, zasługę całemu Kościołowi. Czyż nie na tym polega „świętych obcowanie”, że we wszystkich i w każdym z osobna płynie ta sama Krew Jezusowa, że wspólna wszystkim jest miłość ludzi świętych i dobrych, a niestety, także wspólnie nosimy nasze grzechy i słabości? (s. 456-457)


Stacja VII: Drugi upadek pod krzyżem

360px-Saint-Brice-en-Coglès_(35)_Église_Chemin_de_Croix_07

Wprowadzenie: Jezusowe powstawanie z upadków daje nam nadzieję, że nie ma takiej słabości, z której – przy pomocy Bożej – nie bylibyśmy w stanie powstać. Jest również wezwaniem, by modlić się za tych, którzy nie radzą sobie z własną grzesznością.

Myśl Jana XXIII: Tajemnica ta stawia nam przed oczy niezliczone tłumy biednych, nieszczęśliwych: sierot, chorych, więźniów, słabych, wygnanych. Prośmy dla nich wszystkich o siłę i pociechę rodzącą nadzieję. Powtarzajmy z żarliwością, pomimo łzy, która – być może – lśni w oku: „Witaj, krzyżu, jedyna nadziejo” (s. 459)


Stacja VIII: Jezus spotyka płaczące niewiasty

360px-Saint-Brice-en-Coglès_(35)_Église_Chemin_de_Croix_08

Wprowadzenie: Wiele jest na tym grzesznym świecie problemów, nad którymi powinniśmy gorzko zapłakać. Św. Jan XXIII radził, by nędzę własną i “globalną”, a także wszelkie obawy dotyczące przyszłych wydarzen, całkowicie poddać Bogu.

Myśl Jana XXIII: Doświadczenie tych trzech lat mej służby apostolskiej, której się podjąłem „z drżeniem i trwogą”, z czystego posłuszeństwa woli Bożej wyrażonej mi za pośrednictwem Świętego Kolegium Kardynałów, zgromadzonych na konklawe, jest wymownym i wieczystym dowodem i wyrazem mojej wierności zasadzie, że należy całkowicie oddać się Bogu, gdy chodzi o teraźniejszość, i zachować całkowity spokój wobec przyszłości. (s. 407)


Stacja IX: Trzeci upadek pod ciężarem krzyża

360px-Saint-Brice-en-Coglès_(35)_Église_Chemin_de_Croix_09Wprowadzenie: Chrystus oddał życie za każdego człowieka. Przelał swoją drogocenną Krew także za tych, którzy nie nigdy go nie poznali i tych, którzy całkowicie go odrzucili. Módlmy się, by Męka i Zmartwychwstanie naszego Pana przyczniła się do zbawienia nawet najbardziej zatwardziałych grzeszników.

Myśl Jana XXIII: Scena ukrzyżowania kryje w sobie bolesną tajemnicę tych, którzy nigdy nic nie będą wiedzieć o Krwi Syna Bożego, przelanej także za nich; tajemnicę zatwardziałych grzeszników, niewierzących i tych, którzy otrzymali światło Ewangelii, a potem nim wzgardzili. Na myśl o tym modlitwa nasza nabiera szerokiego tchnienia, pogłębia się, przechodzi wreszcie w łkanie, w bolesne zadośćuczynienie, owiane duchem apostolstwa, obejmującego cały świat: błagamy całym sercem, by drogocenna Krew, przelana za wszystkich ludzi, przyniosła w ostatecznym rozrachunku wszystkim nawrócenie i zbawienie, by stała się dla wszystkich zadatkiem i rękojmią życia wiecznego. (s. 460)


Stacja X: Jezus z szat obnażony

360px-Saint-Brice-en-Coglès_(35)_Église_Chemin_de_Croix_10

Wprowadzenie: Nie każdemu dane jest bycie męczennikiem w tym najbardziej popularnym znaczeniu. Nawet jeśli dosłownie nie oddajemy życia za Chrystusa, wciąż jesteśmy powołani do tego, by w codzienności wybierać życie Ewangelia zamiast podążania za pokusami.

Myśl Jana XXIII: Jeśli nie jesteśmy powołani do krwawego męczeństwa, to w każdym razie do ustawicznego trzymania siebie w karbach, do poskramiania swoich namiętności. Tylko tą drogą, prawdziwą „drogą krzyżową”, codzienną, nieuniknioną, niezbędną, czasem nawet heroiczną ze względu na wymagania, jakie stawia, dochodzi się krok za krokiem do coraz doskonalszego upodobnienia się do Jezusa, do udziału w Jego zasługach, do obmycia się w Jego Krwi niepokalanej z wszelkiej winy tkwiącej w nas i w innych. (s. 457)


Stacja XI: Jezus do krzyża przybity

360px-Saint-Brice-en-Coglès_(35)_Église_Chemin_de_Croix_11

Wprowadzenie: Chrześcijaństwo nie oferuje nam łatwego życia – bez bólu, frustracji czy jakiegokolwiek innego cierpienia. Pozwala nam jednak łączyć się z cierpiącym Jezusem, dzięki czemu łatwiej nam będzie wytrwać w trudach.

Myśl Jana XXIII: “Myślcie o tym, ile uczynił i wycierpiał dla nas Jezus, jaki był biedny, jak pracował od rana do wieczora, jak był oczerniany, prześladowany, deptany na wszelkie sposoby, przybity do krzyża przez tych właśnie, których tak bardzo umiłował.

Uczmy się od Niego, by się nie uskarżać, nie złościć, nie tracić wobec nikogo cierpliwości, nie żywić w sercu niechęci do tych, o których sądzimy, że wyrządzili nam krzywdę, lecz znosić siebie wzajemnie, ponieważ wszyscy mamy swoje wady, jeśli nie takie, to inne, i kochać wszystkich. Rozumiecie? Wszystkich, także tych, którzy nam czynią czy uczynili coś złego, przebaczyć im i modlić się także za nich, bo może w oczach Bożych są lepsi od nas”. (s. 426)


Stacja XII: Jezus umiera na krzyżu

360px-Saint-Brice-en-Coglès_(35)_Église_Chemin_de_Croix_12

Wprowadzenie: Strach przed śmiercią jest tak bardzo ludzki. W momencie konania doświadczył go nawet Jezus. Dlatego powinniśmy się modlić o dobrą śmierć dla nas, by łagodnie i z radością przejść do życia wiecznego.

Myśl Jana XXIII: “Oczekuję i przyjmę z radością i prostotą nadejście mojej siostry śmierci, we wszystkich okolicznościach, w jakich Panu będzie się podobało mi ją przysłać.” (s. 438)


Stacja XIII: Jezus z krzyża zdjęty

360px-Saint-Brice-en-Coglès_(35)_Église_Chemin_de_Croix_13

Wprowadzenie: Ziemskie matki, które przeżywają upadki moralne swoich dzieci, bardzo cierpią z tego powodu. O ileż większe jest cierpienie w takiej sytuacji Maryi – naszej Matki, która nieporównywalnie bardziej jest świadoma konsekwencji grzechu. Módlmy się za to, by nikt nie zasmucał Matki Bożej swoimi grzechami.

Myśl Jana XXIII: “Ileż to matek pragnęłoby się cieszyć moralną doskonałością swych dzieci, w które wpajały od najmłodszych lat zasady dobrego wychowania i zdrowia moralnego, a tymczasem muszą płakać, patrząc, jak rozwiewają się ich nadzieje, jak wniwecz obracają się ich wysiłki.” (s. 457)


Stacja XIV: Jezus do grobu złożony

360px-Saint-Brice-en-Coglès_(35)_Église_Chemin_de_Croix_14

Wprowadzenie: Pogrzeby przywołują do naszych umysłów rozważania o przemijaniu i tęsknoście za nieśmiertelnością. Mimo tego, że są smutnymi wydarzeniami, mogą jednak mieć dla nas pozytywne konsekwencje. Pamięć o zmarłych może bowiem pomóc nam utrzymywać żywą nadzieję na życie wieczne i prowadzić do prawdziwego nawrócenia.

Myśl Jana XXIII:
“W blaskach tej tajemnicy oglądamy oczyma wiary dusze naszych najdroższych, najbliższych, z którymi dzieliliśmy radości i smutki, a które teraz złączone już są z Chrystusem zmartwychwstałym. W tym świetle odżywa w naszych sercach pamięć o zmarłych! Gdy o nich pamiętamy w ofierze Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego, biorą udział w naszym życiu modlitwy i łaski.” (s. 460)


 

JanXXIII_Dziennikduszy_2014_500pcxPolecamy “Dziennik duszy”, wyjątkowe wydanie notatek Jana XXIII

Pontyfikat Jana XXIII, czyli Angelo Giuseppe Roncallego (1881-1963), chociaż trwał zaledwie pięć lat, odmienił oblicze Kościoła. Trudno przecenić znaczenie zwołanego przezeń II Soboru Watykańskiego, ogłoszenia encyklik społecznych (Mater et Magistra i Pacem in terris), a także zmiany sposobu traktowania przez Kościół wyznawców innych religii chrześcijańskich, Żydów i niewierzących. Sam Papież zjednywał sobie ludzi skromnością, poczuciem humoru, dystansem do samego siebie.

Dziennik duszy to opublikowany po jego śmierci tom notatek i rozmyślań, zapisywanych od roku 1895, gdy Autor miał zaledwie 14 lat, a przerwanych w roku 1962 – na kilka miesięcy przed śmiercią. Zdaniem ks. Lorisa Capovilli, sekretarza Jana XXIII: „Nie znamy innego zbioru tego typu, który – poprzez nieprzerwany ciąg zapisków duchowych – odzwierciedlałby całokształt życia kapłana, a potem papieża, i ukazywał to, co on sam zazdrośnie ukrywał, mianowicie jego modlitwę i jego duszę”.

 

AdrianW

Adrian Wawrzyczek

Zobacz inne artykuły tego autora >
AdrianW
Adrian
Wawrzyczek
zobacz artykuly tego autora >