Nasze projekty
Fot. smendocci/Cathopic

Nie tylko Pocieszyciel. Co oznacza słowo „Paraklet”?

Greckie słowo "Parakletos" jest różnie tłumaczone na język polski: Pocieszyciel, Rzecznik, Adwokat, Obrońca. Co ono tak naprawdę oznacza?

Reklama

Ten, który zachęca

Parakletos w języku greckim oznacza kogoś, kogo wzywa się na pomoc. Stąd pisarze łacińscy oddawali to słowo przez advocatus. W postępowaniu sądowym bogaty patron mógł odgrywać rolę takiego adwokata, wstawiając się za osobą, która potrzebowała jego pomocy. To ten, który przemawia za kimś, mediator, wstawiennik, pomocnik.

Imię Ducha oznacza Pocieszyciela nie w sensie, w jakim ktoś pociesza nas emocjonalnie, kiedy płaczemy lub przeżywam ból straty. Paraklet to ten, który zachęca (gr. parakaleo) do wytrwałości w chwili próby, do tego, abyśmy nie ustali w drodze wiary, nie stracili pokoju serca, czyli pewności, że Zmartwychwstały żyje i jest z nami.

Adwokat, którego powinniśmy wzywać

Advocatus. Ojcowie łacińscy tłumaczyli greckie imię Paraklet, używając słowa advocatus. Duch Jezusa to „adwokat”, którego powinniśmy wzywać w procesie, jaki toczy się pomiędzy nami, a tym światem. Świat na wszelkie sposoby próbuje udowodnić, że pójście za Chrystusem jest błędem. Wierzący potrzebuje wówczas Ducha, który broni Prawdy Ewangelii oraz Pokoju, czyli pewności, że Jezus żyje.

Reklama

Czyj adwokat? Za kim lub za czym wstawia się Paraklet? Może nas to zdziwi, ale przede wszystkim za Jezusem. Czy Syn Boży potrzebuje takiej pomocy? Tak. Szum informacji, które napływają do naszego serca, sprawia, że Prawda musi z nimi konkurować. Jezus nazywa Parakleta Duchem Prawdy, tym, który prowadzi nas do pełni Prawdy (J 16, 13). Tą Prawdą jest nie abstrakcja, nie filozofia czy styl życia, ale sam Boży Syn. Według Jana w naszym sercu toczy się proces o to, czy pójdziemy za Ewangelią Jezusa czy też ją odrzucimy. Duch przekonuje nas, żeby pójść za Ukrzyżowanym i Zmartwychwstałym Panem. Dzięki Duchowi zachowujemy Boże przykazania, żyjemy pełnią dziecięctwa Bożego i doświadczamy Bożej miłości. Bez Ducha pozostajemy duchowymi sierotami.

Dlaczego Pięćdziesiątnica?

Dzień zesłania Ducha Świętego to żydowskie Święto Tygodni. Przypada ono siedem tygodni po święcie Paschy. Świętowano wówczas zawarcie Przymierza i nadanie Izraelowi Prawa na górze Synaj. To wtedy Mojżesz otrzymał kamienne tablice z zapisanymi na nich przykazaniami.

W kalendarzu religijnym Izraela Pięćdziesiątnica to także święto pierwszych zbiorów, w które Izrael dziękował Bogu za pierwsze plony Ziemi Obiecanej (👁 Pwt 26,1–11). Zesłanie Ducha Świętego wiąże się ściśle z historią zbawienia oraz Paschą Jezusa, z Jego śmiercią i zmartwychwstaniem. To święto Nowego Prawa, prawa miłości, które utrwala w sercach wierzących Duch (👁 2 Kor 3). To święto Nowego Przymierza, które Bóg zawiera z nami w swoim Synu. To wreszcie święto pierwszych plonów, jakie wydaje wiara w Zmartwychwstałego.

Reklama

Fragment pochodzi z książki „Jutro Niedziela” na rok A oraz tomu na rok C


FOT. STACJA7

Reklama
Reklama

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę