Fragment obrazu 'Wniebowstąpienie Chrystusa" Gebharda Fugela | Fot. Wikipedia

Jezus odchodzi ale połączenie z Nim zostaje. W oczekiwaniu na Ducha Świętego

"Kiedy przyjdzie Paraklet, którego Ja wam poślę od Ojca, Ducha Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie. I wy świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku."

Reklama

Nawet jeśli Jezus odchodzi, wspólnota pozostaje z Nim złączona, tak, jak gałązki i krzew są dogłębnie złączone między sobą. Warunkiem bycia gałązką w krzewie jest przynoszenie owocu, to jednak wymaga procesu oczyszczenia. Oczyszczenie jednak nie jest celem samym w sobie, ale uzdolnieniem do przynoszenia „większego owocu”, którym jest świadectwo o miłości Boga i Jego darze zbawienia. Jednak owocu nie można „zrobić”, owoc wyrasta. Dojrzewa wtedy, gdy są spełnione do tego warunki, wtedy gdy uczniowie przyjmują i żyją słowem Jezusa wyrażonym w całej Ewangelii. Dokonuje się to wtedy, gdy uczniowie „trwają w Jezusie – winnym krzewie”. Trwanie w miłości, przyjaźń z Jezusem. Zanim uczniowie zostaną posłani, aby kochać, są pouczeni, aby trwać w miłości Jezusa. Oznacza to trwanie we wspólnocie i zachowanie przykazań Jezusa. Jednak wszystko zaczyna się od doświadczenia miłości Boga w Jego Synu. Owoc to odpowiedź miłości wzajemnej na miłość Jezusa. Inaczej będzie wyglądać odpowiedź świata…

Nienawiść świata

Odrzucenie i nienawiść wynikają z nieznajomości Jezusa i posyłającego Go Ojca. To jest właśnie oszustwo diabła – przekonać człowieka o tym , że Bóg jest jego wrogiem. Prawdziwa znajomość Boga i Jego Syna pokazuje człowiekowi Miłość.

Nienawiść wobec uczniów wynika z odrzucenia Bożej miłości objawionej w Jezusie. Świat – to ci, którzy wybierają grzech i odrzucają Boga. To siła grzechu w człowieku…Te trudne słowa prawdy o drodze odrzucenia Jezusa i Jego uczniów nie zakończy jednak słowo śmierci. Będzie zawsze Duch – Paraklet, który jako żywa miłość Boga, będzie podtrzymywał i prowadził wierzących do pełnego świadectwa, nawet mimo prześladowań… 

Reklama
Reklama

Kiedy przyjdzie Paraklet, którego Ja wam poślę od Ojca, Ducha Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie. I wy świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku. 

To wam powiedziałem, abyście się nie zgorszyli. Uczynią was wyłączonymi z synagogi, a nawet przyjdzie godzina, kiedy każdy, kto was zabije, będzie uważał, że oddaje cześć Bogu. Będą tak czynić, bo nie poznali ani Ojca, ani Mnie. Ale to wam powiedziałem, abyście pamiętali o tym, gdy nadejdzie ich godzina, że Ja wam to powiedziałem. Tego zaś nie rzekłem wam z początku, bo byłem z wami. Kiedy przyjdzie Paraklet, którego Ja wam poślę od Ojca, Ducha Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie.

Mowa, mądrość i męstwo od Ducha

W prześladowaniach uczniowie nie pozostają sami, jako bierne, bezsilne ofiary. Jezus obiecuje najpotężniejszą Moc: Parakleta, Ducha, którego źródłem jest Ojciec – Miłość i Życie, a posyła Go Jezus. Paraklet, to ten, który przychodzi na wezwanie, aby bronić, umacniać, pocieszać… Duch Prawdy, to Duch Jezusa, niosący słowo Jezusa, objawiający Ojca. Będzie miał On również zadanie wobec świata. Świadectwo Ducha będzie się dokonywało przez uczniów. Duch będzie przebywał z nimi na zawsze (14,16). Uczeń nie głosi sam z siebie. Głosi zbawienie dokonane w Jezusie, objawiające miłość Ojca, poprzez Ducha. Duch daje uczniom wymowę i mądrość wobec prześladowców oraz męstwo w cierpieniu (Mk 13,11; Łk 12,12). Jednocześnie Duch umożliwia na trwanie w miłości wobec nienawiści czy przebaczenie prześladowcom. Duch objawi Jezusa w osobie ucznia. I wy świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku.

Reklama
Reklama

Świadectwo Ducha łączy się z aktywną odpowiedzią uczniów. Nastąpiło to już podczas ziemskiego życia Jezusa, kiedy On był z nimi. Świadectwo Kościoła opiera się na naocznych świadkach, którzy spotkali Jezusa i byli przy Jego nauczaniu, śmierci, spotkali Go po zmartwychwstaniu… wy świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku.

Tej nocy wszyscy się Mną zgorszycie

W Mt 26,31, podczas drogi z wieczernika w stronę Góry Oliwnej, Jezus mówi o zgorszeniu jakiego maja doznać uczniowie z powodu Jego męki: „Tej nocy wszyscy się Mną zgorszycie”. Teraz cierpienie uczniów będzie podobne do cierpienia Jezusa. Czym jest „zgorszenie”? Użyte słowo skandalidzō pochodzi od rzeczownika skandalon – który oznacza mały kamień, przyczynę upadku. Chodzi tu o zachwianie się w wierze, a nawet jej utratę. Jezus nie ukrywa, jak ciężkie próby przejdą uczniowie… Uczynią was wyłączonymi z synagogi, a nawet przyjdzie godzina, kiedy każdy, kto was zabije, będzie uważał, że oddaje cześć Bogu. W kontekście Ewangelii Janowej takim momentem szczególnej udręki jest odłączenie judeochrześcijan ze wspólnoty synagogalnej (por. 9,22 – niewidomy; 12,42 – ukryci wyznawcy z faryzeuszów). Niektórzy jednak widzą w tych stwierdzeniach nie tyle „wyklęcia heretyków” (birkat ha-minim), ile lokalnych napięć wewnątrz wspólnoty, gdzie były podziały oraz wykluczanie, które uderzało w tożsamość uczniów, było powodem wstydu i utraty honoru. Według 3 J 10 Diotrefes wykluczał z Kościoła tych, którzy przyjmowali w gościnę wysłanników Prezbitera. 

Zapowiedź prześladowań

Jest tutaj też mowa o prześladowaniach kończących się śmiercią. Odnosi się to do rzymskich prześladowań chrześcijan, które niekiedy wszczynali zwierzchnicy synagogi, podkreślając, iż dzięki tej władzy mogą spokojnie czcić Boga. Chrześcijanie nie uczestniczyli w kulcie cesarskim, co przyczyniało się do ich prześladowań. Będą atak czynić, bo nie poznali ani Ojca, ani Mnie.

Reklama

Przejawem wszelkiego zła jest odrzucenie Boga, który jest źródłem życia i miłości. Czynienie zła w imię Boga jest więc totalnym zaprzeczeniem Jego Osoby, ukazaniem nieznajomości Ojca i Syna. Poznanie jest doświadczeniem i relacją. Człowiek z natury dobry, stworzony przez Dobrego, odrzucając Boga pogrąża się w złu. Odrzucając Boga, odrzuca się również człowieka… 

Ale to wam powiedziałem, abyście pamiętali o tym, gdy nadejdzie ich godzina, że Ja wam to powiedziałem. Tego zaś nie rzekłem wam z początku, bo byłem z wami.

Jezus stopniowo przygotowuje uczniów zarówno do swojej męki, jak i do przyszłych bolesnych wydarzeń. Zło, cierpienie nie są chciane przez Boga. Jednak nie wymykają się Mu spod kontroli. 

Jezus przyjął na siebie nienawiść świata i pragnie nieustannie umacniać uczniów, którzy będą dzielić Jego los.


Reklama

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę