“Ta postać ma znaczenie fundamentalne”. Orędzie Franciszka na Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki

"Pielęgniarki zawsze odgrywały główną rolę w opiece zdrowotnej. Każdego dnia, w kontakcie z chorymi, doświadczają traumy, jaką powoduje cierpienie w życiu człowieka" – napisał Ojciec Święty w orędziu skierowanym do tej grupy zawodowej z okazji obchodzonego dziś Międzynarodowego Dnia Pielęgniarki. Franciszek przypomniał, że zbiega się on z Międzynarodowym Rokiem Pielęgniarki i Położnej ogłoszonym przez Światową Organizację Zdrowia.

Polub nas na Facebooku!

"Ta postać ma znaczenie fundamentalne". Orędzie Franciszka na Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki
"Pielęgniarki zawsze odgrywały główną rolę w opiece zdrowotnej. Każdego dnia, w kontakcie z chorymi, doświadczają traumy, jaką powoduje cierpienie w życiu człowieka" – napisał Ojciec Święty w orędziu skierowanym do tej grupy zawodowej z okazji obchodzonego dziś Międzynarodowego Dnia Pielęgniarki. Franciszek przypomniał, że zbiega się on z Międzynarodowym Rokiem Pielęgniarki i Położnej ogłoszonym przez Światową Organizację Zdrowia.

Oto tekst papieskiego orędzia w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry!

Dzisiaj obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki, w kontekście Międzynarodowego Roku Pielęgniarki i Położnej ogłoszonego przez Światową Organizację Zdrowia. Tego samego dnia wspominamy także dwusetną rocznicę urodzin Florence Nightingale, która zapoczątkowała nowoczesne pielęgniarstwo.

W tym historycznym momencie, naznaczonym światowym kryzysem zdrowia, spowodowanym pandemią wirusa Covid-19, na nowo odkryliśmy, że postać pielęgniarki, ale także położnej, ma znaczenie fundamentalne. Codziennie widzimy świadectwo odwagi i poświęcenia pracowników służby zdrowia, zwłaszcza pielęgniarek i pielęgniarzy, którzy z profesjonalizmem, poświęceniem, poczuciem odpowiedzialności i miłości bliźniego pomagają osobom dotkniętym wirusem, narażając nawet swoje zdrowie. Dowodzi tego fakt, że niestety duża liczba pracowników służby zdrowia zmarła wiernie wypełniając swą służbę. Modlę się za nich – Pan zna imię każdej i każdego – i za wszystkie ofiary tej epidemii. Niech Zmartwychwstały Pan da każdemu światło raju, a ich rodzinom pocieszenie wiary.

Pielęgniarki zawsze odgrywały główną rolę w opiece zdrowotnej. Każdego dnia, w kontakcie z chorymi, doświadczają traumy, jaką powoduje cierpienie w życiu człowieka. Są to mężczyźni i kobiety, którzy postanowili odpowiedzieć „tak” na szczególne powołanie: bycia dobrymi Samarytanami, którzy biorą odpowiedzialność za życie i za rany bliźniego. Stróże i słudzy życia, stosując niezbędne terapie, zaszczepiają odwagę, nadzieję i zaufanie [1].

Drodzy pielęgniarki i pielęgniarze, waszym profesjonalizmem kieruje odpowiedzialność moralna, która nie sprowadza się do wiedzy naukowo-technicznej, ale jest stale oświecana przez ludzką i humanizującą relację z chorym. „Pielęgnując kobiety i mężczyzn, dzieci i starców w każdej fazie ich życia, od narodzin po śmierć, nieustannie słuchacie, nastawieni na to, by zrozumieć, jakie są potrzeby danego chorego w fazie, w jakiej się znajduje. Ze względu na szczególny charakter każdej sytuacji w istocie nigdy nie wystarcza postępować według protokołu, lecz potrzebny jest ciągły – i uciążliwy! – wysiłek rozeznawania i poświęcania uwagi poszczególnej osobie”[2].

Wy – myślę również o położnych – jesteście blisko ludzi w kluczowych momentach ich życia, narodzinach i śmierci, chorobach i uzdrowieniach, aby im pomóc przezwyciężyć sytuacje najbardziej traumatyczne. Czasami jesteście blisko nich, gdy umierają, dając pocieszenie i ulgę w ich ostatnich chwilach. Przez to wasze oddanie, należycie do „świętych z sąsiedztwa”[3]. Jesteście obrazem Kościoła – „szpitala polowego”, który stale wypełnia misję Jezusa Chrystusa, będącego blisko i uzdrawiającego osoby cierpiące z powodu wszelkiego rodzaju zła i pochylającego się, by umyć nogi swoim uczniom. Dziękuję za waszą służbę dla ludzkości!

W wielu krajach pandemia uwypukliła również liczne braki w poziomie opieki zdrowotnej. Dlatego apeluję do szefów państw na całym świecie o inwestowanie w zdrowie jako pierwszorzędne dobro wspólne, umacniając placówki i zatrudniając większą liczbę pielęgniarek, aby zapewnić każdemu odpowiednią opiekę, z poszanowaniem godności każdej osoby. Ważne jest, aby efektywnie uznać zasadniczą rolę, jaką ten zawód odgrywa w opiece nad pacjentami, w sytuacjach nadzwyczajnych, zapobieganiu chorobom, promocji zdrowia, opiece w środowisku rodzinnym, wspólnotowym, szkolnym.

Pielęgniarze i pielęgniarki, jak również położne, mają prawo i zasługują na to, aby byli bardziej doceniani i lepiej zaangażowanymi w procesy, które wpływają na zdrowie osób i wspólnot. Udowodniono, że inwestowanie w nich poprawia wyniki w zakresie opieki i ogólnego stanu zdrowia. W związku z tym konieczne jest podniesienie ich statusu zawodowego, zapewnienie im odpowiednich narzędzi naukowych, ludzkich, psychologicznych i duchowych do ich formacji, a także poprawienie ich warunków pracy i zapewnienie im praw, aby mogli wykonywać swoją służbę z pełną godnością.

Pod tym względem ważną rolę odgrywają stowarzyszenia pracowników służby zdrowia, ponieważ nie tylko oferują one solidną formację, ale także towarzyszą poszczególnym swoim członkom, sprawiając, że czują się oni częścią jednego ciała i nigdy nie są zagubieni i samotni w obliczu wyzwań etycznych, ekonomicznych i ludzkich, jakie wiążą się z tym zawodem.

Zwłaszcza położnym, które opiekują się kobietami w ciąży i pomagają im w rodzeniu dzieci, mówię: wasza praca należy do najszlachetniejszych, poświęconych bezpośrednio służbie życiu i macierzyństwu. W Biblii imiona dwóch bohaterskich położnych, Szifra i Pua, zostały uwiecznione na początku Księgi Wyjścia (por. 1, 15-21). Także dzisiaj Ojciec Niebieski patrzy na was z wdzięcznością.

Drodzy pielęgniarze, drogie pielęgniarki i położne, niech ta rocznica postawi godność waszej pracy w centrum uwagi, z korzyścią dla zdrowia całego społeczeństwa. Was, wasze rodziny i tych wszystkich, którymi się opiekujecie, zapewniam o mojej modlitwie i udzielam z serca Apostolskiego Błogosławieństwa.

Rzym, u Świętego Jana na Lateranie, 12 maja 2020 r.

PRZYPISY:

1. Por. Nowa karta pracowników służby zdrowia, 2016, nn. 1-8.
2. Przemówienie do członków włoskiej Krajowej Federacji Izb Pielęgniarskich, 3 marca 2018; w: L’Osservatore Romano”, wyd. pl. 3-4 (401)/2018, s. 22.
3. Por. Homilia, 9 kwietnia 2020.

KAI/kh

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



“Boże, błogosław pielegniarki, są przykładem heroizmu”

Módlmy się, aby Pan pobłogosławił wszystkie pielęgniarki, które w tym czasie pandemii były przykładami heroizmu, a niektóre nawet oddały życie - prosił na początku porannej Mszy św. papież Franciszek.

Polub nas na Facebooku!

"Boże, błogosław pielegniarki, są przykładem heroizmu"
Módlmy się, aby Pan pobłogosławił wszystkie pielęgniarki, które w tym czasie pandemii były przykładami heroizmu, a niektóre nawet oddały życie - prosił na początku porannej Mszy św. papież Franciszek.

Swoją intencję do Mszy św. papież sformułował następująco:

Dzisiaj jest Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych, wczoraj wysłałem im wiadomość. Modlimy się dzisiaj za wszystkie pielęgniarki i pielęgniarzy mężczyzn, kobiety, chłopców i dziewczęta, którzy wykonują ten zawód. To jest coś niż zawód, to powołanie, to oddanie. Niech Pan im błogosławi. W czasie pandemii dali przykład heroiczności, a niektórzy oddali życie. Módlmy się za pielęgniarzy i pielęgniarki.

W swojej homilii nawiązywał do czytanej dziś Ewangelii (J 14,27-31a), w której słyszymy słowa Jezusa: “pokój mój daję wam”. Ojciec Święty zauważył, że pokój Jezusa jest bezpłatnym darem, który zawsze otwiera się na innych i daje nadzieję niebiosom; który jest ostatecznym pokojem, podczas gdy pokój na świecie jest samolubny, sterylny, drogi i tymczasowy.

Świat oferuje ci raczej tzw. święty spokój, jako coś, co jest tylko twoje i izoluje cię od innych.  Jest to spokój, który służy do zamknięcia się w nim przed innymi, ma uczynić spokojnymi i szczęśliwymi, ale raczej zasypia, znieczula was i sprawia, że ​​zostajecie sami ze sobą. Jest samolubny. Taki jest ten pokój, który daje świat. I nie jest darmowy, jest drogi, ponieważ ciągle musić zmieniać narzędzia do jego osiągnięcia. To jest droga tymczasowa.

zauważył Franciszek. Tu dla ilustracji przytoczył przypowieść Chrystusa o bogatym człowieku, który chciał zapewnić sobie spokój wypełniając swoje spichlerze. I Bóg go niego powiedział: “głupcze, na co ci to, skoro umrzesz dziś wieczorem”.

Zwrócił uwagę, że pokój otrzymywany przez nas od Chrystusa jest zupełnie inny.

Pokój, który daje Jezus to pokój, który wprawia cię w ruch, a nie izoluje. Sprawia, że wychodzisz do innych, tworzysz społeczności, tworzysz komunikację. Pokój od świata jest drogi, a pokój od Chrystusa – nic nie kosztuje. Jest darem od Pana, prezentem. I jest owocny, zawsze prowadzi cię do przodu oraz otwiera na Niebo i sprowadza innych do Nieba.

W tym miejscu papież zwierzył się, że otrzymał wczoraj list od pewnego kapłana, który upomniał go, że jako Ojciec Święty za mało mówi o niebie.

I to jest prawda, za mało mówię o Niebie. Dlatego dziś to podkreślam: ten pokój, który daje nam Jezus, jest pokojem na teraz i na przyszłość. Uzdalnia nas do życia w Niebie, z płodnością Nieba. To nie jest znieczulenie, jak pokój ze świata, znieczulający nas rzeczami tego świata. Pokój od Pana to ostateczny pokój, owocny. Niech Pan obdarzy nas dziś takim pokojem pełnym nadziei, który uczyni nas owocnymi, skomunikuje się z innymi, stworzy wspólnotę i skieruje spojrzenie na ostateczny pokój w Niebie.

ad, Vatican News/Stacja7

 

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Copy link
Powered by Social Snap