video-jav.net

Papież zjadł obiad z 21 uchodźcami z Syrii [video]

Papież Franciszek zjadł dziś w Domu św. Marty obiad z 21 uchodźcami z Syrii, którzy mieszkają obecnie w Rzymie, goszczeni przez Wspólnotę św. Idziego. Są to rodziny, które przybyły do Włoch po wizycie Ojca Świętego na greckiej wyspie Lesbos

Polub nas na Facebooku!

Pierwsza grupa przyleciała do Wiecznego Miasta razem z papieżem 16 kwietnia, druga zaś w połowie czerwca.

 

Podczas obiadu zarówno dorośli, jak i dzieci mieli okazję porozmawiać z papieżem o początku swego pobytu we Włoszech. Dzieci ofiarowały Franciszkowi zbiór swoich rysunków, zaś Ojciec Święty odwdzięczył się im zabawkami i innymi prezentami.

Na obiedzie obecni byli także: substytut w Sekretariacie Stanu abp Angelo Becciu, założyciel Wspólnoty św. Idziego, prof. Andrea Riccardi, komendant żandarmerii watykańskiej Domenico Giani i dwaj żandarmi, którzy współpracowali w przewiezieniu uchodźców z Lesbos do Rzymu.


pb / Watykan

 

Papież podarował 400 tys. dolarów dla głodujących

Papież Franciszek podarował 400 tys. dolarów na pomoc dla głodujących w Lesoto. Za sprawą suszy w tym południowoafrykańskim kraju plony zmniejszyły się o 62 proc. Brak żywności dotyczy pół miliona ludzi, a więc jednej czwartej mieszkańców królestwa

Polub nas na Facebooku!

Składając w miniony czwartek listy uwierzytelniające na ręce króla Letsie III, nowy nuncjusz apostolski abp Peter Bryan Wells poinformował, że papież postanowił ofiarować Królestwu Lesotho 400 tys. dolarów na pomoc w uporaniu się ze skutkami suszy i „jako znak miłości do ubogich i zepchniętych na margines”.

Według watykańskiego dyplomaty dar ten ma charakter wyjątkowy, gdyż papież zazwyczaj nie przekazuje pieniędzy rządom państw. Pomoc poszkodowanych jest zwykle kierowana do katolickich organizacji charytatywnych. Jednak potrzeby Lesotho skłoniły papieża do odstąpienia tym razem od zasad obowiązujących w Watykanie i dania natychmiastowej odpowiedzi na prośbę rządu Lesotho – wyjaśnił metropolita stołecznego Maseru, abp Gerard Tlali Lerotholi.

Ze swej strony abp Wells podkreślił, że Franciszek skorzystał z tej sposobności, by pokazać, że nie wypowiada pustych słów i robi to, czego naucza.

Zapewnił też, że wydawanie otrzymanych od papieża pieniędzy będzie kontrolowane.


pb (KAI/africanindy.com) / Maseru