Papieska Akademia Życia o odrodzeniu życia po pandemii

Papieska Akademia Życia ogłosiła 22 lipca dokument poświęcony skutkom kryzysu sanitarnego wywołanego koronawirusem. Myślą przewodnią jest podejmowanie "etyki ryzyka", ale też pogłębianie współpracy i solidarności międzynarodowej w celu ochrony najsłabszych i najbardziej bezbronnych w obliczu skutków obecnej zarazy o zasięgu globalnym.

Polub nas na Facebooku!

We wstępie dokumentu „Humana communitas w czasie pandemii: rozważania nieaktualne o odrodzeniu życia” autorzy zadają pytanie: „Czego nauczyła nas pandemia? Co więcej, jakiej przemiany myśli i działań jesteśmy gotowi doświadczyć w poczuciu naszej wspólnej odpowiedzialności za rodzinę ludzką?”. Na pierwsze z tych pytań autorzy odpowiadają „lekcją kruchości”, która dotyczy wszystkich, przede wszystkim jednak chorych w szpitalach, więźniów, „osób opuszczonych, skazanych na zapomnienie w obozach dla uchodźców z piekła”. Zarazem jednak zwracają uwagę, że z tej lekcji płynie też inna nauka: świadomość, że życie jest darem. A nawet więcej: to pandemia sprawiła, że ​​zrozumieliśmy, że wszystko jest ze sobą powiązane i że „grabież ziemi”, wybory gospodarcze, oparte na chciwości i nadmiernej konsumpcji, „kłamstwo i pogarda” stworzenia również miały wpływ na szerzenie się wirusa.

 

Szczególne starania winny zostać podjęte na rzecz wypracowania środków zaradczych i szczepionek

Wirus nie zna granic, trzeba zespolić siły, aby znaleźć szczepionkę

Dokument przypomina, że ​​należy również poświęcić więcej uwagi „współzależności międzyludzkiej i powszechnej bezbronności”, ponieważ w sytuacji, gdy kraje „zapieczętowały swoje granice”, a niektóre nawet uprawiają „cyniczną grę o wzajemnej winie”, wirus „nie uznaje granic”. Stąd płynie wezwanie do „synergii [zjednoczenia] wysiłków” w celu wymiany informacji, udzielania pomocy i udostępniania zasobów. Szczególne starania winny zostać podjęte na rzecz wypracowania środków zaradczych i szczepionek: w istocie bowiem w tej dziedzinie „coraz częściej uznaje się brak koordynacji i współpracy za przeszkodę w zwalczaniu Covid-19”. Tymczasem pandemia jeszcze bardziej pogłębiła przepaść między krajami bogatymi i biednymi, które zapłaciły „najwyższą cenę”, ponieważ brakuje im podstawowych zasobów a często jeszcze nękają je inne choroby zakaźne, jak malaria i gruźlica.

 

Dokument przypomina o doniosłości „etyki ryzyka”, która oznacza szczególną odpowiedzialność za osoby, których zdrowie, życie i godność są najbardziej zagrożone.

Opieka zdrowotna to powszechne prawo człowieka

Co zatem mamy zrobić? Po pierwsze, dokument przypomina o doniosłości „etyki ryzyka”, która oznacza szczególną odpowiedzialność za osoby, których zdrowie, życie i godność są najbardziej zagrożone. W istocie „skupienie się na naturalnej genezie pandemii, bez uwzględnienia nierówności gospodarczych, społecznych i politycznych między krajami świata – wyjaśnia nota – świadczy o tym, że nie rozumie się uwarunkowań, sprawiających, iż rozprzestrzenianie się zarazy jest szybsze i trudniejsze”. Po drugie, Akademia wzywa do „ogólnoświatowych wysiłków i współpracy międzynarodowej”, aby „dostęp do wysokiej jakości opieki zdrowotnej i podstawowych leków” uznać za „powszechne prawo człowieka”.

 

Badania naukowe winny być odpowiedzialne, wolne i rzetelne

Jednocześnie autorzy oczekują „odpowiedzialnych badań naukowych”, czyli całościowych, wolnych od konfliktów interesów i opartych na zasadach wzajemności, wolności i równości. „Dobro społeczeństwa i wymagania dobra wspólnego w dziedzinie ochrony zdrowia przeważają nad wszelką troską o zysk” – głosi tekst papieskiej Akademii. Wyjaśnia, że dzieje się tak dlatego, że „publicznego wymiaru badań nie wolno składać na ołtarzu prywatnych korzyści”. Stąd też nacisk podkreślono znaczenie Światowej Organizacji Zdrowia, aby popierać przede wszystkim „potrzeby i niepokoje krajów najsłabiej rozwiniętych stojących w obliczu bezprecedensowej katastrofy”.

 

„Wspólnota odpowiedzialna to taka, w której brzemię ostrożności i wzajemnego wsparcia są dzielone” w imię dobrobytu wszystkich.

Wnieść swój wkład dla lepszej przyszłości

Na koniec Papieska Akademia Życia pragnie krzewienia odpowiedzialnej solidarności, która umie uznać równą godność wszystkich ludzi, zwłaszcza potrzebujących. „Wszyscy jesteśmy wezwani do wykonania swojej części” – podkreśla dokument, dodając, iż w tym celu potrzebne są prawidłowe i przejrzyste strategie polityczne oraz całościowe procesy demokratyczne. „Wspólnota odpowiedzialna to taka, w której brzemię ostrożności i wzajemnego wsparcia są dzielone” w imię dobrobytu wszystkich.

Nota kończy się zaproszeniem do „postawy nadziei”, która wykracza poza rezygnację i nostalgię za przeszłością: „Nadszedł czas – mówi Akademia – wyobrazić sobie i wcielić w praktykę projekt współistnienia ludzi, który pozwoli na lepszą przyszłość wszystkich i każdego”.

Jest to drugi tego rodzaju dokument Akademii nt. zagrożeń związanych z wirusem Covid-19 – po tekście z 30 marca pt. „Pandemia a powszechne braterstwo”.

 

KAI, zś/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Półkolonie w Watykanie. “Aby dobrze się bawić musicie być razem!”

Papież Franciszek spotkał się dziś z dziećmi przebywającymi na letnich półkoloniach zorganizowanych na terenie Watykanu.

Polub nas na Facebooku!

Dzieci nie mogły uwierzyć, że Franciszek przyszedł do nich podczas śniadania, które jadły w atrium Auli Pawła VI. Papież podszedł do stolików, był zainteresowany tym, co dzieci robią, jak spędzają dzień. Zapytał też czy są szczęśliwe? Rozmawiając z dziećmi, Franciszek zachęcał je do zawierania przyjaźni. – Osoby, które potrafią bawić się tylko same, są egoistami. Aby się bawić, trzeba być razem z przyjaciółmi – przekonywał papież.

Niektóre z dzieci odważyły się zadać papieżowi pytanie. Jedna z dziewczynek była ciekawa co papież robi w ciągu dnia. Franciszek odpowiedział jej, że jest księdzem i robi to, co robią wszyscy księża. Inna dziewczynka przypomniała sobie swojego dziadka i pytała papieża, czy w niebie jest tak, jak mówił jej dziadek.

Na zakończenie godzinnej wizyty Franciszek przywitał się kolejno ze wszystkimi animatorami i podziękował im za pracę z dziećmi. W półkoloniach uczestniczy około stu dzieci.

Celem półkolonii pod nazwą Estate Ragazzi in Vaticano (Dziecięce Lato w Watykanie) jest edukacja poprzez zabawę. Dzieci korzystają z zajęć sportowych, zabaw, warsztatów, nauki języków. Uczą się także tego, że Bóg jest częścią ich szczęśliwego życia. Zajęcia rozpoczęły się w lipcu i odbywają się od poniedziałku do czwartku w godzinach 7.30-18.00, a w piątki od 7.30 do 14.00.

awo/KAI/vaticannews.va

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap