Zabójstwo zakonnicy w Republice Środkowoafrykańskiej

Siostra Inés Nieves Sancho, 77-letnia zakonnica ze Zgromadzenia Córek Jezusa została brutalnie zamordowana w Republice Środkowoafrykańskiej. Jej ciało znaleziono 20 maja w wiosce Nola w diecezji Berbérati, gdzie dzień później odbył się jej pogrzeb.

Polub nas na Facebooku!

Od wielu lat s. Inés uczyła miejscowe dziewczęta gotowania. Mimo zaawansowanego wieku nie chciała opuścić swej placówki, choć jej to proponowano.

W nocy z 19 na 20 maja nieznani sprawcy wtargnęli do jej pokoju, pojmali ją i zaprowadzili do sali, w której prowadziła swe zajęcia. Tam obcięli jej głowę.

Na razie nikt nie przyznał się do tego makabrycznego czynu i nieznane są jego motywy.

KAI

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Ekipa z Polski przywróciła słuch 76 dzieciom w Kamerunie

Specjaliści z Polski dobrali 124 aparaty słuchowe dla 76 dzieci w Kamerunie. Przywrócili w ten sposób zdolność słyszenia nawet dzieciom z poważnymi deficytami słuchu. Projekt „Protetyk słuchu w Afryce” to wspólne dzieło Diecezji Tarnowskiej i Fundacji Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”.

Polub nas na Facebooku!

Pracownicy Zakładu Protetyki Słuchu Katedry Biofizyki Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu odwiedzili szkołę w Bartoua dla dzieci głuchoniemych, którą założyła i prowadzi tarnowska misjonarka Ewa Gawin. Ekipie specjalistów udało się dobrać aparaty słuchowe nawet dzieciom z poważnym deficytem słuchu.

„Jean Michelle – jedna z najbardziej energicznych dziewczynek. Półtora roku temu, gdy była jeszcze znacznie mniejsza, badanie słuchu wykazało zupełną głuchotę. Baliśmy się wziąć ją do kolejnego badania, bo wiemy, że nie wszystkim jesteśmy w stanie pomóc aparatem słuchowym i byliśmy pewni, że Michelle będzie jedną z osób, której musimy odmówić. Gdy doczekała się swojej kolejki, przyszła w najpiękniejszej sukience jaką miała. Badanie wyszło lepiej. Okazało się, że ma ona bardzo głęboki niedosłuch, a nie zupełną głuchotę. Udało jej się dobrać aparat największej mocy, który był w stanie pomóc na jej poważny deficyt słuchu” – czytamy na profilu facebookowym akcji „Protetyk słuchu w Aryce”.

Z efektów cieszy się ks. Krzysztof Czermak, dyrektor Dzieła Misyjnego Diecezji Tarnowskiej. „Pacjentami protetyków słuchu były dzieci uczęszczające do szkoły, absolwenci, ale również mieszkańcy Kamerunu, którzy chcieli skorzystać z rad fachowców” – dodaje.

Zespół pracował w Kamerunie przez dwa tygodnie. Obok badań były także szkolenia. „Dzieci zostały przeszkolone jak posługiwać się aparatami. Przeszkolona też została kadra nauczycielska. Protetycy nagrali dla dzieci filmy instruktażowe jak zakładać, zdejmować i dbać o podarowane aparaty” – podkreśla ks. Czermak.

Część aparatów pochodziła od prywatnych darczyńców, ale fundamentalnej pomocy udzieliły polskie firmy audioprotetyczne, które przekazały wysokiej klasy aparaty słuchowe, oprogramowanie, baterie i środki pielęgnacyjne.
Kamerun odwiedzili pracownicy Zakładu Protetyki Słuchu Katedry Biofizyki Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu: mgr Agnieszka Łukanowska, dr n. fiz. Olgierd Maciej Stieler, dr hab. n. med. Dorota Hojan-Jezierska prof.UM oraz fizjoterapeutka mgr Edyta Wdowiak.

KAI/ad

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Reklama

Copy link
Powered by Social Snap