Nasze projekty

W Neapolu powtórzył się cud św. Januarego. Krew męczennika znów się upłynniła

Przechowywana w specjalnej ampułce krew św. Januarego znów się upłynniła. Cud ten powtarza się w Neapolu od kilkuset lat, w dniu wspomnienia męczennika, 19 września. Dziś ponownie ogłosił go metropolita Neapolu, abp Domenico Battaglia.

fot. Fanpage.it / YouTube

Ogłoszenie cudu poprzedza celebracja. Biskup udaje się do Skarbca, gdzie w specjalnym sejfie przechowywany jest relikwiarz. Po wyjęciu go, zanosi relikwiarz w procesji do ołtarza, gdzie na oczach wiernych potwierdza, czy cud się dokonał.

„Krew jest płynna”

Jak co roku we wspomnienie patrona Neapolu, tak i dziś biskup wyjął ampułkę z relikwiarza i pokazał zebranym. Już w trakcie podróży krew zdawała się topić w oczach wiernych. Przy ołtarzu biskup przechylił ampułkę w lewo i w prawo, by naocznie pokazać dokonanie się cudu. Krew jest płynna – ogłosił, a wierni przyjęli te słowa brawami. Dziękujemy Panu za ten dar, za ten znak, który jest tak ważny dla naszej wspólnoty – powiedział biskup. Dla hierarchy to pierwsze święto patrona Neapolu, ponieważ objął diecezję w lutym tego roku.

Następnie w katedrze odbyła się uroczysta Msza święta. Dobrze jest gromadzić się wokół tego ołtarza, aby sprawować Eucharystię życia, prosząc o wstawiennictwo San Gennaro, abyśmy mogli coraz bardziej zakochać się w życiu i Ewangelii. Nie zawsze nam się to udaje, ponieważ życie naznaczone jest słabościami i kruchością – powiedział abp Battaglia rozpoczynając Mszę.

Reklama

3 daty cudu św. Januarego

19 września to jedna z trzech dat, kiedy wierni spodziewają się powtórzenia Cudu św. Januarego. Czekają na niego także w sobotę poprzedzającą pierwszą niedzielę maja oraz 16 grudnia. W tym roku wierni mogli być świadkami cudu 2 maja.

Zazwyczaj wspomnienie św. Januarego gromadzi w katedrze w Neapolu tysiące wiernych. Ze względu na obostrzenia dziś w uroczystości mogło wziąć udział tylko 450 osób wewnątrz świątyni i 200 na zewnątrz. Przed rokiem, z powodu epidemii, katedra była niemal pusta.

Cud św. Januarego – „Neapol jest bezpieczny”

Zwykle przez cały rok znajdująca się w ampułkach substancja – co do której Kościół wierzy, że jest krwią świętego męczennika – pozostaje w stanie stałym, w kilku grudkach. Wieki temu zaobserwowano, że zmienia stan skupienia w dniu wspomnienia św. Januarego czyli 19 września.

Reklama

Ponieważ jednak nie zawsze tak się dzieje, wierni przypisują temu nadprzyrodzonemu zjawisku rodzaj komunikatu od świętego: jeśli cud nastąpi, prawdopodobnie nic złego się miastu nie przydarzy; jeśli zaś nie nastąpi – można oczekiwać jakiejś klęski. Przed takim jednak odbieraniem tego zjawiska zawsze przestrzegali kapłani. Zwłaszcza, że nie zawsze następuje taka zbieżność. Bywa, że gdy cud się nie wydarza, nic złego nie spotyka Neapolu.

Święty January, męczennik pierwszych wieków chrześcijaństwa

January był biskupem starożytnego Benewentu, rówieśnikiem takich świętych jak Kosma i Damian, Zuzanna, Chryzogon czy Małgorzata. Tak jak i oni padł ofiarą prześladowań religijnych chrześcijan za cesarza Dioklecjana – jednych z najkrwawszych w historii Kościoła. Ponieważ tak jak oni nie chciał też zgodzić się na złożenie publicznej ofiary pogańskim bożkom, został skazany na pożarcie przez dzikie zwierzęta. Wskutek wsparcia, jakim obdarzyli go przed urzędnikami wysoko postawieni bracia w wierze, kara została zamieniona na ścięcie. Ci, co się za nim wstawiali także padli jej ofiarą.

Biskupa Januarego i jego towarzyszy ścięto publicznie 19 września 305 r. Według podań jedna z pobożnych niewiast miała zebrać krew tryskającą z odciętej głowy biskupa do flakonika i obok jego kości dostarczyć jedną z ważniejszych relikwii.

Reklama

Nie znamy dokładnie losów flakonika od czasu zebrania krwi do momentu odnotowania faktu przechowywania go w katedrze w Neapolu od roku 1389. To zatem aż tysiąc lat nieudokumentowanej historii. Można jednak założyć, że skoro wtedy z taką czcią zaczęto pisać o cudzie św. Januarego, mógł on być obserwowany przez lud Neapolu również wcześniej.

os, napolitoday, LaRepubblica / Stacja7

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę