video-jav.net

Rosja: św. Mikołaj jednoczy Wschód z Zachodem

Kilometrowe kolejki z setkami tysięcy wiernych pojawiły się w Moskwie dla uczczenia relikwii św. Mikołaja. Przybyły one z Bari we Włoszech, gdzie są stale przechowywane, a oprócz stolicy Rosji odwiedziły także Petersburg

Polub nas na Facebooku!

Jak zaznacza o. Hyacinthe Destivelle OP, odpowiedzialny w Papieskiej Radzie ds. Jedności Chrześcijan za dialog z prawosławiem, Mikołaj z Miry jest jednym z najpowszechniej czczonych świętych, stanowiąc swoisty pomost między chrześcijańskim Wschodem i Zachodem.

 

„Peregrynacja relikwii św. Mikołaja jest owocem historycznego spotkania papieża Franciszka i patriarchy Cyryla, które odbyło się na Kubie w lutym ubiegłego roku. Następstwem tego spotkania było poszukiwanie historycznego gestu, który objąłby nie tylko zwierzchników kościelnych czy specjalistów od ekumenizmu, ale także lud Boży. Św. Mikołaj jest jednym z najbardziej czczonych w Rosji świętych: jedna trzecia cerkwi nosi jego wezwanie, a w każdym domu znajduje się ikona św. Mikołaja. I tak zrodziła się idea użyczenia części relikwii przechowywanych od 930 lat w Bari: relikwia została przewieziona tam 21 maja i nawiedziło ją ponad dwa miliony wiernych. A zatem można mówić o prawdziwie historycznym wydarzeniu dla obu naszych Kościołów” – mówi francuski dominikanin.

 

Peregrynacja relikwii św. Mikołaja w Rosji zakończy się 26 lipca w Petersburgu z udziałem przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Jedności Chrześcijan kard. Kurta Kocha.


RV / Watykan, Petersburg

Katolicka Agencja Informacyjna

Niedobory leków doprowadziły do śmierci 11 tys. dzieci

Caritas Wenezuela opublikowała dane dotyczące sytuacji społecznej w tym ogarniętym konfliktem politycznym kraju. Jej władze ujawniły, że z powodu braku leków w ub.r. śmierć poniosło 11 tys. dzieci. Szacuje się, że o 70 proc. wzrosła również śmiertelność matek. - Bieda dotyczy już 82 proc. mieszkańców naszego kraju – oceniły władze wenezuelskiej Caritas.

Polub nas na Facebooku!

Pomimo posiadania bogatych złóż ropy naftowej 31-milionowa Wenezuela od kilku lat pogrążona jest w głębokim kryzysie gospodarczym. Problemy zaostrzyły się z powodu spadków cen ropy i gazu na światowych rynkach. Galopującej inflacji towarzyszą dotkliwe braki towarów, korupcja oraz przestępczość.

Od kwietnia br. na ulicach wenezuelskich miast w protestach przeciwko dyktatorskim rządom Nicolasa Maduro poniosło śmierć ponad 80 osób. W niedzielę podczas nieformalnego referendum niezidentyfikowani sprawcy otworzyli ogień do jego uczestników. Zginęła 61-letnia kobieta, a trzy osoby zostały ranne. Wynik plebiscytu okazał się negatywny dla Maduro. Jego plany dotyczące m.in. zmiany konstytucji odrzuciło aż 98 proc. uczestników plebiscytu, czyli ponad 7 mln obywateli.

Wenezuelscy biskupi oraz duchowni krytykują ostatnie ataki zwolenników prezydenta Maduro oraz sił policyjnych na opozycję i manifestantów. W jednym z wywiadów arcybiskup Caracas kard. Jorge Urosa stwierdził, że rząd Maduro prowadzi “wojnę przeciwko narodowi”. W piątek wenezuelski Kościół pościł w intencji “wolności, sprawiedliwości i pokoju” w kraju.


mz (KAI/TVE/AE) / Caracas