Radykalne feministki podpaliły katedrę w Meksyku

Podczas marszu proaborcyjnego radykalne feministki podłożyły ogień pod katedrę w mieście Meksyk. Dzięki mobilizacji wiernych i szybkiej reakcji władz, zabytkowa świątynia nie uległa zniszczeniu.

Polub nas na Facebooku!

Radykalne feministki podpaliły katedrę w Meksyku
Podczas marszu proaborcyjnego radykalne feministki podłożyły ogień pod katedrę w mieście Meksyk. Dzięki mobilizacji wiernych i szybkiej reakcji władz, zabytkowa świątynia nie uległa zniszczeniu.

Ekstremistkom udało im się podłożyć ogień pod drzwiami katedry, jednak strażacy zdążyli ugasić płomienie i zapobiec rozprzestrzenianiu się pożaru do wnętrza świątyni. Następnie policja i miejscowi wierni utworzyli kordon wokół kościoła, aby utrudnić dostęp protestującym i uniemożliwić zniszczenie zabytkowego wnętrza. Zebrali się również w innych kościołach w mieście, aby zapobiec podpaleniom.

Na Twitterze głos zabrał w tej sprawie metropolita Meksyku kard. Carlos Aguiar Retes. Duchowny podziękował broniącym świątyni i wyraził sprzeciw wobec stosowania przemocy w konfrontacji pomiędzy różnymi światopoglądami.

Widząc, że pożar w katedrze został ugaszony, feministki wycofały się na centralny plac miasta, gdzie rozpaliły ognisko i skandowały proaborcyjne hasła. Ubrane na czarno aktywistki niosły transparenty z napisami: „To moje ciało!”, „Legalna aborcja!” i „Bóg jest kobietą!”. Domagały się legalnej aborcji, która jest zakazana w większości stanów Meksyku, a także praw dla środowisk LGBT. Namalowały obsceniczne graffiti na murach, zniszczyły kilka przystanków autobusowych, a także zaatakowały dziennikarzy i policjantów.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7




 

 

Franciszek złożył kondolencje po śmierci Jacquesa Chiraca

Papież Franciszek przesłał na ręce prezydenta Francji Emmanuela Macrona telegram kondolencyjny po śmierci Jacquesa Chiraca. Były prezydent (w latach 1995-2007) zmarł 26 września, dwa miesiące przed ukończeniem 77 lat.

Polub nas na Facebooku!

Franciszek złożył kondolencje po śmierci Jacquesa Chiraca
Papież Franciszek przesłał na ręce prezydenta Francji Emmanuela Macrona telegram kondolencyjny po śmierci Jacquesa Chiraca. Były prezydent (w latach 1995-2007) zmarł 26 września, dwa miesiące przed ukończeniem 77 lat.

Ojciec Święty złożył kondolencje władzom, jak i narodowi francuskiemu. – Żarliwie modlę się, by Pan przyjął w pokoju zmarłego, a także okazał pociechę i dał nadzieję tych, którzy opłakują jego śmierć, szczególnie jego małżonce i rodzinie. Niech Bóg błogosławi Francję i wszystkich Francuzów – napisał papież.

Jacques Chirac był katolikiem. Był m.in. urzędnikiem w gabinecie premiera Georgesa Pompidou, sekretarzem stanu w kilku ministerstwach, ministrem rolnictwa, ministrem spraw wewnętrznych, a w latach 1974-76 premierem. Od 1977 do 1995 r. był merem Paryża, jednocześnie ponownie kierując rządem w latach 1986-88. Od 1995 do 2007 r. był prezydentem Francji.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7