Nasze projekty

Ksiądz zginął po postrzale w Meksyku. Są podejrzenia, że zabił go własny brat

53-letni ksiądz zginął w Meksyku po trafieniu dwoma strzałami ze strzelby. Całe zdarzenie nagrali świadkowie. Są podejrzenia, że za zabójstwo duchownego odpowiada jego biologiczny brat. Zdaniem prokuratury motywem zbrodni mogły być spory rodzinne.

fot. Romain Dancre/Unsplash

Meksyk pozostaje jednym z najbardziej niebezpiecznych dla katolickich kapłanów krajów na świecie. „Po raz kolejny w tym środkowoamerykańskim kraju zastrzelono księdza” – podał w niedzielę (czasu lokalnego) dziennik „El Informador”. Juan Angulo Fonseca, 53-letni ksiądz ze stanu Jalisco, zmarł po trafieniu dwoma strzałami ze strzelby w piątek w mieście Atotonilco el Alto. Bp Jorge Alberto Cavazos, administrator apostolski diecezji San Juan de los Lagos, wezwał do modlitwy za zmarłego.

Jak podaje portal publimetro.mx.com do zabójstwa doszło w obecności grupy osób, co zostało sfilmowane. Wideo obiegło media społecznościowe. Podejrzany w chwili popełnienia przestępstwa był zamaskowany i uciekł na motocyklu. Śledczy podejrzewają, że za zabójstwo odpowiada biologiczny brat księdza. Według prokuratury motywem mogły być spory rodzinne dotyczące własności ziemi, ale dokładne tło jest na razie nieznane.

Było to ósme zabójstwo księdza w ciągu czteroletniej kadencji prezydenta Andresa Manuela Lopeza Obradora. Za czasów jego poprzednika Enrique Peny Nieto (od 2012 do 2018 roku) zabito 26 księży – wynika z raportu Katolickiego Centrum Multimedialnego Kościoła Meksykańskiego – a wcześniej 17 pod rządami Felipe Calderona. „97 proc. tych morderstw nie udało się wyjaśnić” – podano. Krytycy widzą w tych incydentach przejaw porażki strategii bezpieczeństwa i powszechnej bezkarności w Meksyku, która daje grupom przestępczym nieograniczoną władzę.

Reklama

kh, KAI/Stacja7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę