Po raz pierwszy Afroamerykanin na czele archidiecezji waszyngtońskiej

Ojciec Święty mianował 71-letniego arcybiskupa Atlanty, Wiltona D. Gregory arcybiskupem stolicy Stanów Zjednoczonych, Waszyngtonu. W latach 2001-2004 był on przewodniczącym konferencji episkopatu USA.

Polub nas na Facebooku!

Po raz pierwszy Afroamerykanin na czele archidiecezji waszyngtońskiej
Ojciec Święty mianował 71-letniego arcybiskupa Atlanty, Wiltona D. Gregory arcybiskupem stolicy Stanów Zjednoczonych, Waszyngtonu. W latach 2001-2004 był on przewodniczącym konferencji episkopatu USA.

Archidiecezję waszngtońską nowy arcybiskup przejmuje po kard. Donaldzie W. Wuerlu, który w październiku 2018 r. podał się do dymisji ze względu na wiek emerytalny.

Abp Wilton D. Gregory urodził się 7 grudnia 1947 roku w Chicago. Po rozwodzie rodziców wychowywała go matka i babcia. Uczęszczał do szkoły katolickiej i tam już w wieku 11 lat poczuł powołanie do kapłaństwa. Ponieważ nie był katolikiem, przyjął chrzest, pierwszą Komunię św. i bierzmowanie w 1959 roku. 9 maja 1973 roku przyjął święcenia kapłańskie i został włączony do kleru archidiecezji chicagowskiej. W 1976 roku podjął studia na Papieskim Instytucie Liturgicznym Anselmianum w Rzymie, zwieńczone w 1980 roku doktoratem. Był wykładowcą liturgiki a także ceremoniarzem kardynałów Johna Cody’ego i Josepha Bernardina. 18 października 1983 roku św. Jan Paweł II mianował go biskupem pomocniczym archidiecezji chicagowskiej i przydzielił stolicę tytularną Oliva. Sakrę biskupią przyjął 13 grudnia 1983 roku. 10 lat później 29 grudnia 1993 roku ten sam papież mianował go biskupem diecezji Belleville w stanie Illinois, a 9 grudnia 2004 roku arcybiskupem Atlanty w stanie Georgia.

W latach 2001-2004 abp Gregory był przewodniczącym konferencji biskupów katolickich Stanów Zjednoczonych, a przez kolejne trzy lata – 2004-2007 – wiceprzewodniczącym. Pod jego kierownictwem biskupi USA przyjęli i wprowadzili w życie Kartę Ochrony Dzieci i Ludzi Młodych.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


 

 



Na świecie około 113 mln ludzi cierpi „ostry głód”

W 2018 roku w 53 krajach świata około 113 mln osób cierpiało taki głód, który organizacje międzynarodowe określają jako „ostry”. Liczby te zawiera wspólny raport, opracowany przez Unię Europejską, Organizację Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) i Światowy Program Żywieniowy (PAM), przedstawiony 3 marca w Brukseli.

Polub nas na Facebooku!

Na świecie około 113 mln ludzi cierpi „ostry głód”
W 2018 roku w 53 krajach świata około 113 mln osób cierpiało taki głód, który organizacje międzynarodowe określają jako „ostry”. Liczby te zawiera wspólny raport, opracowany przez Unię Europejską, Organizację Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) i Światowy Program Żywieniowy (PAM), przedstawiony 3 marca w Brukseli.

Z danych tych wynika jednocześnie, że w porównaniu z rokiem 2017 liczba głodujących zmalała o 11 milionów.

Oceniając poziom głodu na świecie dokument przyjął skalę pięciostopniową, zwaną IPC, w której najwyższe szczeble stanowią „kryzys”, „pilna potrzeba” i „niedostatek/głód”, a największy głód jest określany jako „ostry”.

Z raportu wynika, że w 2018 ok. 113 mln ludzi w 53 krajach doświadczało silnego braku żywności i było to o 11 mln osób mniej niż rok wcześniej. Zarazem jednak wzrosła nieco liczba państw, w których panował „lekki głód”, a dalszych 143 mln obywateli 42 krajów jest bliskich progu głodu ostrego. Ponadto w 17 państwach sytuacja jest stabilna lub odczuwalnie się poprawiła w porównaniu z rokiem 2017.

Wspólny dokument 3 organizacji wskazuje, że 2/3 ludności doświadczonej ostrym głodem żyje jedynie w 8 krajach, przy czym wszystkie one dotknięte są wieloletnimi konfliktami zbrojnymi, często prawdziwymi wojnami domowymi. Są to Afganistan, Demokratyczna Republika Konga, Etiopia, Nigeria, Sudan Południowy, Sudan, Syria i Jemen.

Niepokój budzi także sytuacja w tych krajach, których nie uwzględniono w raporcie z powodu braku danych – chodzi o Koreę Północną i Wenezuelę. Ponadto do powyższych danych należy dodać jeszcze ok. 29 mln osób, żyjących w warunkach ostrego głodu z powodu zmian klimatycznych lub klęsk żywiołowych.

Wśród „tradycyjnych” przyczyn niedoboru żywności w różnych częściach świata dokument wymienia przemieszczanie się niektórych grup ludności i kryzysy gospodarcze nękające niektóre kraje. Stąd trzej współautorzy raportu wzywają usilnie do wzmocnienia współpracy, łączącej zapobieganie, przygotowanie i odpowiedź na pilne potrzeby humanitarne i ich przyczyny.

Prezentując opracowanie komisarz Unii Europejskiej ds. pomocy humanitarnej i zarządzania kryzysami Christos Stylianides podkreślił, że „w ciągu ostatnich trzech lat Unia przeznaczyła najwięcej środków na pomoc żywnościową i wyżywieniową o łącznej wartości prawie 2 miliardów euro”. W tym kontekście zaapelował on do wspólnoty międzynarodowej o „wspólne wysiłki, gdyż kryzysy żywnościowe nadal stanowią wyzwanie globalne”.

Podczas tejże prezentacji dyrektor generalny FAO Graziano da Silva zaznaczył, że „mimo lekkiego spadku w ub.r. liczba osób doświadczonych ostrymi niedoborami żywności jest ciągle jeszcze bardzo wysoka”. Wezwał w związku z tym do „działań na szeroką skalę”, łącznie z interwencjami humanitarnymi, odpowiednią polityką na rzecz rozwoju, budowania pokoju i siły ludności poszkodowanej i najbardziej narażonej”. Według da Silvy, „dla ratowania życia” konieczna jest też interwencja na rzecz ratowania środków utrzymania.

Z kolei dyrektor wykonawczy PAM David Beasley wezwał przywódców światowych o wzięcie na siebie odpowiedzialności za działania mające na celu rozwiązanie konfliktów, które – wraz z niestabilnością i zmianami klimatycznymi – leżą u podstaw sytuacji „ostrego głodu” na świecie.

KAI/ad

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7