ZE ŚWIATA

Papież zezwala kobietom na posługę akolity i lektora

Papież Franciszek zmodyfikował prawo kanoniczne i zezwolił kobietom na posługę akolity i lektora. Swoją decyzję ogłosił w motu proprio „Spiritus Domini”.

Polub nas na Facebooku!

Papież wprowadził zmiany w 230 kanonie Kodeksu Prawa Kanonicznego. Według niego do tej pory do posługi akolitów i lektorów byli dopuszczeni mężczyźni. Teraz przepisy dopuszczają do tej posługi także kobiety.

Reklama

„W ostatnich latach dokonał się rozwój doktrynalny, który uwypuklił sposób, w jaki niektóre posługi ustanowione przez Kościół opierają się na wspólnym statusie ochrzczonych i przynależności do królewskiego kapłaństwa otrzymanego w sakramencie chrztu. Różnią się one zasadniczo od posługi święceń otrzymywanej razem z sakramentem. Utrwalona praktyka w kościele łacińskim potwierdza, że posługę święcką opartą na sakramencie chrztu, można powierzyć wszystkim wiernym płci męskiej lub żeńskiej, zgodnie z tym, co jest już domyślnie przewidziane w kanonie 230” – napisał papież Franciszek uzasadniając swoją decyzję.

Po zmianie przepis brzmi tak: „Świeccy, posiadający wiek i przymioty ustalone zarządzeniem Konferencji Episkopatu, mogą być na stałe przyjęci, przepisanym obrzędem liturgicznym, do posługi lektora i akolity, udzielenie jednak tych posług nie daje im prawa do utrzymania czy wynagrodzenia ze strony Kościoła”.

Lektorzy w Kościele zajmują się czytaniem Słowa Bożego w czasie liturgii. Posługę lektoratu udziela biskup lub przełożony zgromadzenia zakonnego, odmawiając nad kandydatem modlitwę i wręczając mu księgę Pisma Świętego.

Reklama

Akolita to świecki, który może nieść krzyż w czasie procesji, podaje księgi liturgiczne, pomaga w przygotowywaniu darów, przygotowuje ołtarz, asystuje przy okadzaniu darów, rozdziela komunię świętą i porządkuje naczynia liturgiczne.

SPRAWDŹ: Franciszek: Bóg zwycięża zło świata uniżając się i biorąc je na siebie

 

ag/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Na Haiti porwano zakonnicę. Biskup apeluje o modlitwę

W piątek 8 stycznia wieczorem w miejscowości Brochette w aglomeracji Port-du-Prince uprowadzono zakonnicę ze Zgromadzenia Małych Sióstr św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Biskup diecezji Anse-à-Veau/Miragoâne – Pierre André Dumas wezwał do modlitw za porwaną, jej wspólnotę zakonną i za jej rodzinę a także za Kościół i cały kraj.

Polub nas na Facebooku!

Biskup zaapelował o natychmiastowe zaprzestanie “tych odrażających i nieludzkich czynów na ziemi Haiti”, na której – jak przypomniał – po raz pierwszy na świecie zniesiono niewolnictwo i handel ludźmi.

Reklama

Módlcie się, aby Pan poruszył człowieczeństwo jej porywaczy i doprowadził ich do współczucia i empatii – napisał biskup w swym oświadczeniu. W imieniu swej diecezji zapewnił o “naszej wspólnocie, solidarności i o naszej bliskości z jej wielką rodziną zakonną i z Konfederacją Zakonników Haitańskich”, wzywając szczególnie do modlitwy o jej uwolnienie. Biskup podkreślił, że “cuda się zdarzają, gdy błagamy o nie na kolanach”. Zaapelował o zaufanie Bogu i o zjednoczenie się w modlitwie, aby jak najszybciej ustały to nieszczęście i nieludzkie działania!”.

10 listopada ub.r. również w mieście Delmas w Haiti porwano ks. Sylvaina Ronalda ze Zgromadzenia Misjonarzy ze Scheut (CICM), który w dwa dni później odzyskał wolność w stolicy kraju – Port-au-Prince.

 

Duża przestępczość na Haiti

Haiti od lat przeżywa ciężki kryzys społeczno-gospodarczy, który w wielu wypadkach prowadzi ludzi do rozpaczy i całkowitego braku bezpieczeństwa. Mieszkańcy kraju od wielu miesięcy są nękani przez grupy zbrojne, siejące strach i terror w niektórych dzielnicach stolicy a od pewnego czasu także w innych miastach. Wolontariusze katoliccy i zgromadzenia zakonne nie wiedzą już, jak rozdzielać niewielką pomoc, jaką rozporządzają, wśród najbardziej potrzebujących, aby nie być zaatakowanymi, okradzionymi lub zmuszanymi do płacenia okupu.

Konfederacja Zakonników Haitańskich wystosowała już szereg apeli do władz, prosząc je o bodaj minimum bezpieczeństwa i spójnych działań w walce z korupcją. Ciągle jeszcze żywa jest tam nadzieja na poprawę sytuacji dzięki wielu osobom zakonnym i misjonarzom, którzy nadal, mimo niezliczonych trudności, pomagają mieszkańcom tego najbiedniejszego państwa w całej Ameryce.

Reklama

SPRAWDŹ: Chłopiec trafiony kulą, uratował go krzyżyk na szyi

 

ag/KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap