video-jav.net

Obchody polskiej Niepodległości nawet w Japonii

Setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości uczczono także w Japonii. W Tokio świętowały polskie zakonnice, w Osace - załoga Rejsu Niepodległości.

Polub nas na Facebooku!

Uroczystej Mszy w kościele św. Michała Archanioła przy klasztorze sióstr Opatrzności Bożej w Tokio przewodniczył polski dominikanin o. Jerzy Widomski OP, a wraz z nim koncelebrowało ją pięciu polskich salezjanów, którzy przybyli do Tokio z różnych, odległych części Japonii.

– Jest to dla nas niedziela niezwykła, bo obchodzimy 100-lecie odzyskania niepodległości. Podczas tej Mszy dziękujmy Panu Bogu za naszą niepodległość, módlmy się za tych, którzy oddali życie, aby Polska była wolna i prośmy o wszelkie łaski dla naszego narodu – powiedział w kazaniu główny celebrans. Zakończył je słowami: „Obyśmy potrafili podać sobie ręce i dziękować Bogu za te sto lat. Bóg pragnie, abyśmy byli wolni i potrafili wolność jak najlepiej wykorzystać. Módlmy się, żeby nie tylko Polska, ale i cała Europa była wolna i mogła rozwiązać swoje problemy”.

W Eucharystii uczestniczyło ok. 70 Polaków, dorosłych i dzieci, mieszkających w Japonii oraz przebywających w tym kraju czasowo. Po liturgii i odśpiewaniu hymnu państwowego rozpoczął się wieczór pieśni patriotycznych i religijnych z udziałem dzieci polsko-japońskich.

Siostry Opatrzności Bożej to jedyne pochodzące z Polski zgromadzenie żeńskie działające w Japonii, dokąd przybyły w latach siedemdziesiątych XX wieku. Prowadzą tu przedszkola dla dzieci japońskich i naukę religii dla dzieci polonijnych.

Jubileusz narodowy obchodzono też na statku “Dar Pomorza”, odbywającym obecnie Rejs Niepodległości, który przebywa obecnie w Osace. Mszy św. na jego pokładzie przewodniczył prowincjał werbistów w Japonii o. Eugeniusz Ziębura SVD, od 38 lat pracujący w tym kraju. Wraz z nim koncelebrowali ją inny werbista o. Janusz Kucicki SVD oraz dwaj pallotyni: Paweł Pruszyński SAC – kapelan na statku na odcinku Singapur–Osaka i Jerzy Limanówka SAC – prezes Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej Salvatti.pl, która jest jednym ze współorganizatorów wyprawy.

W liturgii uczestniczyli ambasador RP w Tokio Jacek Izydorczyk, konsul RP w Japonii Anna Gawlik a także Anna Moskwa – wiceminister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej i posłanka na Sejm RP Dorota Arciszewska-Mielewczyk.

– Świętując setną rocznicę odzyskania niepodległości powinniśmy nie tyle pochylać się nad przeszłością, ile bardziej wybiegać w przyszłość, myśleć nie tylko o tym, co wydarzyło się w 1918 roku, ale też o tym,jaka Polska będzie za sto lat, w 2118 roku – powiedział w homilii ks. J. Limanówka. Nawiązując do czytań liturgicznych z dzisiejszej niedzieli zauważył, że obraz dwóch wdów – z Sarepty, która oddaje ostatnie gramy mąki na proroka Eliasza i z Jerozolimy, wrzucającej do skarbonki ostatnie grosze w ofierze Panu Bogu – uczy nas przede wszystkim zaufania do Niego. – To jest ważne dla tych wszystkich, którzy myślą o przyszłości, w tym również o przyszłości swojej Ojczyzny – zaznaczył kaznodzieja.

W darach ofiarnych młodzież ofiarowała chleb wypieczony w piekarni “Daru Młodzieży” i piękny krzyż upleciony z jednej liny przez jednego z uczestników Rejsu Niepodległości.

Warto podkreślić, że świętowanie stulecia niepodległości na statku rozpoczęło się od odśpiewania hymnu narodowego przy podnoszeniu bandery o godz. 8.00 rano czasu miejscowego, w Polsce była wtedy północ.

Rejs Niepodległości dookoła świata “Daru Młodzieży” zorganizowały dla uczczenia obecnego jubileuszu Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Uniwersytet Morski w Gdyni i Pallotyńska Fundacja Misyjna Salvatti.pl. Rejs rozpoczął się 20 maja 2018 a zakończy się 28 marca 2019. Głównym przystankiem jest Miasto Panama, gdzie młodzież weźmie udział w centralnych obchodach Światowych Dni Młodzieży. Pozostałe porty leżące na trasie wyprawy to Stavanger w Norwegii, Bordeaux, Dakar, Kapsztad, Singapur, Osaka, Los Angeles i Londyn.

KAI/ad

Asia Bibi: Dziękuję Bogu za wolność

"Dziękuję Bogu. Niech Pan będzie uwielbiony za moją wolność". To pierwsze słowa Asi Bibi, chrześcijanki z Pakistanu, tuż po wypuszczeniu z więzienia, gdzie spędziła 9 lat. Obecnie przebywa w bezpiecznym, choć niepodawanym ze względów jej bezpieczeństwa, miejscu.

Polub nas na Facebooku!

„Dziękuję Bogu. Niech Pan będzie uwielbiony za moją wolność”. Te słowa niezłomna chrześcijanka miała wypowiedzieć po opuszczeniu więzienia w Multanie, gdzie w odosobnieniu spędziła ostatnie lata. Jednocześnie pakistańskie służby potwierdziły, że zostało zatrzymanych dwóch strażników więziennych, którzy przygotowywali jej zabójstwo.

– Ze względu na bezpieczeństwo Asii Bibi nie możemy ujawniać wielu faktów. Mogę jednak potwierdzić, że przebywa obecnie ze swoją rodziną – mówi Radiu Watykańskiemu Alessandro Monteduro, kierujący włoskim oddziałem papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, które od samego początku wspiera rodzinę niezłomnej chrześcijanki.

– Uwolnienie Asii Bibi jest bez wątpienia wspaniałą wiadomością, jednak biorąc pod uwagę protesty, których świadkami byliśmy w minionych dniach, trzeba zaznaczyć, że pełnia szczęścia będzie dopiero wówczas, gdy kobieta i jej bliscy będą całkowicie bezpieczni – mówi Monteduro. – Słuszne jest nieprzekazywanie zbyt wielu informacji. Asia Bibi ma się dobrze i wreszcie przebywa ze swoją rodziną, to mogę potwierdzić. Cieszy się obecnością męża i dzieci. Dalsze kroki w jej sprawie nie mogą ograniczać się jedynie do działań organizacji pomocowych takich, jak nasza. Oczekujemy decyzji ze strony władz Pakistanu i krajów, które zadeklarowały chęć przyjęcia u siebie całej rodziny. W ich rękach jest teraz rozwiązanie całej sytuacji”.

Przyszłość Asii Bibi wciąż nie jest pewna. Źródła rządowe poinformowały, że będzie mogła opuścić kraj dopiero wówczas, gdy Sąd Najwyższy odrzuci odwołanie wniesione przeciwko jej uniewinnieniu. Tymczasem w kraju narasta napięcie. Istnieją duże obawy, że piątkowe modlitwy w meczetach zakończą się falą ulicznych protestów, jak to miało miejsce po ogłoszeniu wyroku uniewinniającego Asię Bibi.

KAI/ad