Nieznani sprawcy zmienili zamki w świątyni. Władze żądają pieniędzy od mińskiej parafii

Kilka dni temu funkcjonariusze OMON zablokowali wejście do kościoła św. Szymona i Heleny w Mińsku, zamykając w nim opozycjonistów, którzy brali udział w demonstracji na placu Niepodległości. Teraz, jak poinformował Andrzej Poczobut, "nieznani sprawcy" zamienili wszystkie zamki w świątyni, a władze Białorusi zażądały od parafii 64 tys. dolarów za użytkowanie ziemi.

Polub nas na Facebooku!

O sytuacji związanej z kościołem św. Szymona i Heleny w Mińsku poinformował na Twitterze Andrzej Poczobut, dziennikarz oraz członek Zarządu Głównego Związku Polaków na Białorusi.

Kilka dni temu funkcjonariusze organów porządkowych OMON zablokowali wejście i wyjście w kościele św. Szymona i Heleny. Sprzeciw wobec takich działań wyraził wikariusz generalny archidiecezji mińsko-mohylewskiej, bp Jerzy Kasabucki. – Kościół jest sanktuarium Boga, które może być swobodnie odwiedzane przez każdego, kto zechce – powiedział.

Zaznaczył, że “blokowanie wejścia i wyjścia ludzi stoi w sprzeczności z zagwarantowanym w Konstytucji Republiki Białoruś prawem obywateli do wolności sumienia i religii, obraża uczucia ludzi wierzących i wykracza poza granice prawa ludzkiego i Bożego”.

 

kh, KAI/Stacja7

 

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Abp Kondrusiewicz nie został wpuszczony na Białoruś

"Dzisiaj wracając do Mińska na przejściu granicznym w Kuźnicy Białostockiej nie zostałem wpuszczony na teren kraju. Nie podano żadnej argumentacji dlaczego, mimo że jestem obywatelem Białorusi" - powiedział w rozmowie z KAI abp Tadeusz Kondrusiewicz, metropolita mińsko-mohylewski i przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich na Białorusi.

Polub nas na Facebooku!

Dodał, że poinformował o tym pracowników kurii biskupiej w Mińsku, która ma interweniować w jego sprawie.

Wikariusz generalny archidiecezji mińsko-mohylewskiej bp Juryj Kasabucki oficjalnie poinformował, że 31 sierpnia straż graniczna Republiki Białorusi odmówiła wjazdu metropolicie mińsko-mohylewskiemu abp. Tadeuszowi Kondrusiewiczowi, przewodniczącemu Konferencji Biskupów Katolickich na Białorusi.

Biskup Jurij Kasabutski wyjaśnił, że w poniedziałek 31 sierpnia abp Tadeusz Kondrusiewicz wracał z podróży służbowej – przez kilka ostatnich dni przebywał z wizytą na białostocczyznie.

Na przejściu granicznym Kuźnica Białystok-Bruzgi straż graniczna Republiki Białorusi odmówiła przewodniczącemu białoruskiego episkopatu katolickiego wjazdu do kraju bez wyjaśnienia.

Warto podkreślić, że przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich na Białorusi, metropolita miński i Mohylewski abp Tadeusz Kondrusiewicz, jest obywatelem Republiki Białorusi.

ah, KAI/Stacja7

Reklama

Szukasz wartościowych treści?

Zapisz się na cotygodniowy newsletter Stacji7


Reklama

 

 


Reklama

Copy link
Powered by Social Snap