Nasze projekty

Naukowiec, który przyjął chrzest w wieku 60 lat, wyznaje: „przestałem opierać się Bogu”

Boas Erez jest żydowskiego pochodzenia matematykiem, który trzy lata temu przyjął chrzest. "Przestałem się opierać" - powiedział. A zaintrygował go krótki napis. Był to moment przełomowy na jego drodze wiary.

fot. cscsch/YouTube

Boas Erez jest znaną postacią w matematycznym środowisku naukowym. Studia magisterskie i doktoranckie ukończył na Uniwersytecie w Genewie. A później pracował m.in. na uniwersytetach w USA, Francji i we Włoszech. Był również rektorem uczelni w Lugano.

Okazuje się, że naukowiec przeszedł konwersję na katolicyzm i trzy lata temu, 8 maja 2021 roku, na progu 60. roku życia przyjął chrzest w katedrze św. Wawrzyńca we włoskim Lugano. Po raz pierwszy o swoim nawróceniu i rodzinie wyznania żydowskiego opowiedział w programie telewizyjnym „Strada Regina”. Jego ojciec urodził się ” w miejscu, które teraz nazywa się Izrael, zanim powstał Izrael”, ale studiował Szwajcarii, a matka Szwajcarka – wychowana jako protestantka – po ślubie przeszła na judaizm.

Erez wyznał, że jego wychowaniem religijnym zajmowała się matka, jednak – jak powiedział – zawsze odnosił wrażenie, że „robiła to, czytając podręcznik, bo nie było to coś, co sama przeżyła„. Naukowiec wspomniał również o przyjaciołach, z którymi w dzieciństwie chodził na sobotnie wieczorne msze święte. W ten sposób także przeżywałem religię – mówił.

Reklama

Boas Erez o momencie przełomowym

Mimo że w późniejszych latach był daleko od Boga, to wiara poniekąd zawsze mu towarzyszyła. W pewnym sensie było to coś, co zawsze było w moim życiu – wyznał. W tym kontekście wspomniał, gdy podczas podróży samochodem przyjaciółka powiedziała mu: „Naprawdę mam nadzieję, że umrę przed tobą„. To zdanie, którym zasugerowała chęć wstawiennictwa w zaświatach za swoim niewierzącym przyjacielem.

Wyznał, że to czego szukał znalazł w księgarni w Padwie w książce zatytułowanej „Katechizm dla wykształconych ignorantów”, którą napisał Pierre Riches. Na odwrocie okładka mówiła, że Bóg jest miłością. To właśnie chciałem zweryfikować, bo wydawało mi się to zaskakującą definicją – powiedział.

Podsumowanie całej mojej drogi jest takie, że przestałem się opierać – wyznał. Erez powiedział, że nikt nie spodziewał się jego konwersji, a niektórzy z jego „przyjaciół żydowskich poczuli się zdradzeni”, ale inni towarzyszą mu i wspierają.

Reklama

ZOBACZ TEŻ: Poruszające słowa matki na pogrzebie syna-żołnierza. „Pozostawił testament”

avvenire.it, kh/Stacja7

Reklama
Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę