Ojciec Święty spotkał się z dziennikarzami

W drodze powrotnej z Paragwaju do Rzymu Ojciec Święty spotkał się z dziennikarzami. Pierwsze pytania zadali dziennikarze z krajów, które Papież odwiedził

Pytali się m.in. o zaangażowanie Franciszka w spór między Boliwią i Chile o dostęp do morza. Ojciec Święty opowiada się za rozwiązaniem tego problemu na drodze dialogu. Przypomniał jednak, że spór ten jest rozstrzygany na szczeblu międzynarodowym i dlatego on nie chce się w tę sprawę angażować.

Dziennikarze pytali też o inne sprawy lokalne. Na przykład, dlaczego Paragwaj nie ma swego kardynała.

W odpowiedzi na jedno z kolejnych pytań Ojciec Święty nawiązał do światowego kongresu ruchów ludowych w Boliwii i wyjaśnił, dlaczego chciał wziąć udział w tym wydarzeniu.

„Jest mi to bliskie – wyznał Papież. – Bo jest to zjawisko ogólnoświatowe. Spotykamy się z nim również na Wschodzie, na Filipinach, w Indiach, Tajlandii. Są to ruchy, które zaczynają się organizować i to nie tylko po to, by protestować, lecz by coś zrobić. I mają siłę, skupiają naprawdę wielu ludzi, którzy nie czują się reprezentowani przez nikogo, nawet przez związki zawodowe, bo jak twierdzą, również związki zawodowe stały się korporacją i już nie walczą. Oczywiście trochę tu upraszczam. Ale ludzie odnoszą wrażenie, że nie walczy się już o prawa najuboższych. I Kościół nie może być obojętny. Kościół ma nauczanie społeczne i prowadzi dialog z tym ruchem. I wychodzi mu to całkiem dobrze. Sami widzieliście. Wiedzieliście entuzjazm ludzi, którzy odkryli, że Kościół nie jest im daleki, że ma nauczanie, które pomaga im w walce. Jest to dialog. To nie oznacza, że Kościół opowiada się za drogą do anarchii. Nie to nie są anarchiści. Oni pracują z odrzuconymi, coś robią, idą naprzód”.


RV / Rzym


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas

26 lipca ruszy system rejestracji na ŚDM 2016

Od 26 lipca uczestnicy i wolontariusze będą mogli zarejestrować się na Światowe Dni Młodzieży w Krakowie. Organizatorzy chcą, by jako pierwszy rejestracji dokonał papież Franciszek.

– Zwróciliśmy się z prośbą do Stolicy Apostolskiej, aby w tym dniu Ojciec Święty, w czasie modlitwy Anioł Pański, zachęcił młodzież całego świata do zgłaszania się, już oficjalnego, na ŚDM i żeby potwierdził, że jako pierwszy pielgrzym jest już zarejestrowany – powiedział KAI ks. Grzegorz Suchodolski, sekretarz generalny Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM 2016.

Uruchomienie systemu rejestracji pielgrzymów i wolontariuszy będzie miało miejsce dokładnie rok przed ceremonią otwarcia ŚDM, a więc w niedzielę 26 lipca. System będzie dostępny w pięciu oficjalnych językach wydarzenia. Oprócz polskiego będzie to angielski, włoski, francuski i hiszpański.

Krajowe biuro ŚDM zachęca młodzież, by nie rejestrowała się spontanicznie przez internet, ale by zgłaszała się do swoich koordynatorów diecezjalnych". – W każdej polskiej diecezji istnieje centrum diecezjalne ŚDM i chcemy, żeby grupy były rejestrowane właśnie poprzez te centra. Wewnątrz nich będą tworzone odpowiednie grupy z parafii czy centrów młodzieżowych – wyjaśnia ks. Grzegorz Suchodolski.

Dzięki temu biskup diecezji będzie wiedział, kto z młodych, jaka parafia, szkoła czy wspólnota wybiera się na ŚDM. W ten sposób także łatwiej będzie zaproponować młodym udział w projekcie "Młodzi misjonarze miłosierdzia". – To jest projekt, którym chcemy przez najbliższe 12 miesięcy objąć całą Polskę. Zachęcamy młodych, żeby w nawiązaniu do hasła ŚDM "Błogosławieni miłosierni" rozeznali w swoim terenie, jakie są potrzeby – kogo należy wesprzeć, czy to materialnie czy przez jakieś inne świadczenia, angażując się jako wolontariusze – powiedział ks. Suchodolski. Dzięki temu młodzi będą mieli szansę na darmowe pakiety pielgrzyma.

Dokładna cena i podział pakietów będą znane wraz z rozpoczęciem rejestracji. Wiadomo, że młodzi będą mieli do wyboru siedem rodzajów pakietów pielgrzyma. Do wyboru będą m.in. pakiety weekendowe, pakiety długiego weekendu, z wyżywieniem i noclegami lub bez. – Chcemy, żeby młodzież partycypowała w kosztach. To jest oczywiste, tak zawsze było, tutaj naśladujemy te rodzaje pakietów, które były na poprzednich ŚDM – wyjaśnia sekretarz generalny Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM 2016.

Przed wielkim świętem wiary pod przewodnictwem papieża Franciszka, duszpasterze zadbają także o duchowe przygotowanie młodzieży do tego wydarzenia. W tym roku przygotowania przebiegają wg programu "Serce 2.0", bazującym na refleksji o sakramentach pokuty i Eucharystii. – Kluczowe rzeczy dzieją się w parafiach, bo tam mieszka młodzież – wyjaśnia ks. Suchodolski. Jak dodaje, "tam dzieją się naprawdę dobre rzeczy".

Okazją do formacji przed spotkaniem z Franciszkiem będą także tegoroczne piesze pielgrzymki na Jasną Górę. – Jesteśmy po spotkaniu z kierownikami pielgrzymek z wszystkich diecezji. Ks. Artur Ważny z diecezji tarnowskiej podjął się przygotowania kilkunastu konferencji, które rozesłaliśmy do przewodników pielgrzymek. Natomiast na samej Jasnej Górze, na zakończenie Mszy św. kończącej pielgrzymkę, będzie symboliczny obrzęd posłania młodych na ostatni rok przygotowań do ŚDM, żeby też jeszcze ze szczytu jasnogórskiego wybrzmiało bardzo wyraźnie, że cała Polska się przygotowuje i że nie wystarczy tylko teraz się zapisać i za rok przyjechać, ale trzeba też te kilkanaście miesięcy we wspólnocie, swojej parafii czy diecezji przygotować się duchowo – podkreśla sekretarz generalny KBO.

Organizatorów czeka także intensywny czas przygotowań logistycznych. W najbliższym czasie będą wyszukiwać miejsca, w których zostaną zakwaterowani pielgrzymi. Te z kolei trzeba będzie rozpatrywać m.in. pod kątem możliwości transportowych. – Okazuje się, że można w jakieś miejscowości zakwaterować dużą ilość młodzieży, bo rodziny są chętne, ale wąskie drogi albo brak linii kolejowej sprawiają, że trudno będzie dowieźć tą młodzież na wydarzenia centralne. Dlatego teraz musimy nałożyć na siebie jakby dwie matryce – propozycje zakwaterowania i możliwości transportowe – wyjaśnia ks. Suchodolski.

Trwają także przygotowania miejsc wydarzeń centralnych, które będą odbywały się w trzech miejscach – Błoniach, Campus Misericordiae w Wieliczce i strefie sanktuarium Bożego Miłosierdzia i Centrum Jana Pawła II w Łagiewnikach. Organizatorzy badają przepustowość różnych mostów, dróg, drzwi, tak, by móc określić, ile młodzieży będzie można w danym momencie zaprosić w te miejsca.

Niezmiennie dużym wyzwaniem są kwestie budżetowe. Trwają spotkania z potencjalnymi darczyńcami – firmami i instytucjami, które chciałyby na zasadzie partnerów wesprzeć wizytę Ojca Świętego w Polsce. – Przyjęcie na tak długi okres 2 mln osób to jest wydatek olbrzymi, nawet jeśli później część tych kosztów pokryją sami uczestnicy, to my wiemy, że te środki wpłyną do nas w ostatnim momencie a trzeba wiele rzeczy przygotować wcześniej. Na jednym ze spotkań, kiedy omawialiśmy kwestie wyżywienia, sekcja logistyki podała, że potrzebujemy 10 mln porcji żywieniowych, co daje mniej więcej kwotę 600 mln złotych – szacują organizatorzy.

W toku są także rozmowy z operatorami sieci komórkowych. Organizatorzy poszukują wśród nich partnera technologicznego, który zapewni wzmocnienie sygnału, tak by każdy swobodnie mógł połączyć się przez Wi-Fi i bez problemu telefonować. Wiadomo, że do dyspozycji pielgrzymów i wolontariuszy będą przygotowane specjalnie na tę okazję mobilne aplikacje.


am / Warszawa


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas