Kard. Wuerl odrzuca twierdzenia o manipulowaniu Synodem

Arcybiskup Waszyngtonu odrzucił pojawiające się w ostatnich dniach twierdzenia o manipulowaniu Synodem Biskupów. - Uczestniczę w synodach od 1990 r. i jest to najbardziej otwarty synod ze wszystkich - podkreślił kard. Donald Wuerl w wypowiedzi dla tygodnika „The Tablet”.

Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >

Nie wiem, jak można by manipulować 13 grupami językowymi, 13 moderatorami, 13 relatorami i 250 osobami zabierającymi głos. Jak można nimi manipulować, skoro mówią to, co chcą powiedzieć? – przekonywał amerykański purpurat, dodając, że nie dostrzega żadnej manipulacji pracami Synodu. Należy on do komitetu redakcyjnego dokumentu końcowego obecnego zgromadzenia.

 

Podkreślił, że nauczanie Kościoła o nierozerwalności małżeństwa jest niezmienne. Natomiast w sprawie udzielania Komunii św. osobom, które po rozwodzie zawarły nowe związki „nie ma gotowej odpowiedzi”. – Niektórzy mówią, że jest. Ale gdyby rzeczywiście istniała gotowa odpowiedź, nie potrzebowalibyśmy synodu – zauważył kard. Wuerl.


pb (KAI/www.thetablet.co.uk) / Watykan


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Redakcja

Redakcja

Zobacz inne artykuły tego autora >
Show comments
Redakcja
Redakcja
zobacz artykuly tego autora >

Synod: zaniepokojenie składem komitetu redagującego Relację Końcową

Kard. George Pell za pośrednictwem swojego rzecznika potwierdził, że wielu ojców synodalnych wyraziło zaniepokojenie składem komitetu redagującego Relację Końcową odbywającego się w Rzymie XIV Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów

Prefekt Sekretariatu ds. Gospodarczych i członek 9 osobowej Rady Kardynałów wspierającej papieża w reformie Kurii Rzymskiej oraz zarządzaniu Kościołem powszechnym dodał, że wielu ojców jest też nadal zaniepokojonych procedurą przedstawienia im Relacji Końcowej do dyskusji i głosowania. 24 października rano ma ona być przedstawiona do dyskusji, a po południu do głosowania. W oświadczeniu czytamy, że wielu kardynałów podpisało 5 października list do Ojca Świętego w tej sprawie wyrażając niepokój w tych kwestiach. Zaznaczono, że list do papieża miał charakter prywatny i takim powinien pozostać, a w doniesieniach medialnych mylnie przytoczono zarówno jego treść jak i listę sygnatariuszy ( 4 podawanych przez media zaprzeczyło, jakoby byli jego sygnatariuszami).

 

Zdaniem kard. Pella nie ma żadnej możliwości zmiany nauki Kościoła dotyczącej niezbędnych dyspozycji koniecznych do przyjmowania Komunii św., chociaż niektóre kręgi mniejszościowe dążą do zmiany nauczania Kościoła w tym względzie.


st (KAI) / Watykan


Jeśli podobają Ci się nasze artykuły, możesz nas wesprzeć:

Wesprzyj nas
Show comments