Nasze projekty

„Zaprośmy do naszej łodzi Jezusa!” Ewangelizacja w Mikołajkach

Już po raz czwarty w Mikołajkach odbyło się spotkanie modlitewno-ewangelizacyjne w intencji wszystkich wypoczywających na terenie diecezji ełckiej, a szczególnie żeglarzy, którzy pływają po mazurskich jeziorach. Wydarzeniu organizowanemu pod hasłem: „Z Maryją na Jeziorach” przewodniczył bp Adrian Galbas SAC, biskup pomocniczy diecezji ełckiej.

Bp Galbas zaprosił uczestników do refleksji nad fragmentem Słowa Bożego z ewangelii wg. św. Łukasza o powołaniu uczniów (Łk 5). Wskazując na puste sieci Piotra, mówił: „To jest straszna sytuacja, kiedy robisz to, co do ciebie należy i nie masz żadnych owoców – jest pustka. Można by wyodrębnić tu trzy grupy. Jedna grupa to byliby ci, którzy taką sytuację mają za sobą. Druga grupa, to ci, co mają ją przed sobą. A trzecia, to ci co mają ją teraz. Kryzys braku ryb, kryzys pustych sieci, kryzys braku owoców. To jest sytuacja, której nie unikniemy. Jakby ktoś myślał, że uniknie to byłby naiwny, albo nawet głupi” – mówił biskup.

Duchowny podkreślał, że trudną sytuację można przeżyć tak, by z takiego kryzysu wyjść silniejszym. „Kiedy mamy taką sytuację w życiu, gdy nam nie wyszło, albo kiedy nam nie wychodzi z naszymi relacjami, z naszymi sytuacjami zawodowymi, z naszym powołaniem, albo w ogóle z naszym życiem. Jest po prostu pusto. To stawiajmy pytanie – gdzie jest Jezus? Czy Jezus jest dzisiaj w łodzi mojego życia, w mojej sytuacji? Jaka jest moja relacja z Jezusem? Czy ja naprawdę wierzę, że to jest żywy Bóg, którego obchodzi moje życie wtedy, gdy sieci są pełne i wtedy, gdy są puste?” – pytał bp Galbas.

Biskup przekonywał, że Bogu zależy na każdym człowieku i na jego życiu i historii każdego z nas. „Kiedy się w takim momencie weźmie Jezusa do łodzi swojego życia, to najczęściej potem jest już taka przyjaźń, taka bliskość, taka relacja, że ona przetrwa wszystko. Bo jak przetrwała w sytuacji, gdy nie było nic, to też przetrwa wszystkie inne” – wyjaśniał duchowny.

Reklama
Reklama

Na przykładzie ewangelicznego działania Piotra i kontrastu najpierw pustych, a potem pełnych sieci, bp Galbas przypomniał uczestnikom, że Pan Jezus czasami proponuje nam rzeczy trudne w życiu, rzadko proponuje nam bardzo trudne, ale nigdy nie jest to za trudne.

„To co zaproponował Pan Jezus Piotrowi było bardzo trudne, ale nie było niemożliwe. Nic, co przeczytamy w Ewangelii nie jest niemożliwe do wykonania. Cokolwiek Pan Jezus proponuje każdemu z nas, jest do zrobienia, jest na nasze siły. Czasem trzeba ich zużyć więcej, ale jest na nasze siły” – tłumaczył biskup pomocniczy diecezji ełckiej.

Na zakończenie bp Adrian Galbas, SAC życzył, aby każdy, odbywając rejs swojego życia zapraszał do łodzi Pana Jezusa.

Reklama
Reklama

W tym roku, w związku z epidemią w ewangelizacyjny rejs „Z Maryją na Jeziora”, uczestnicy wypłynęli na statku „Gałczyński”. Do modlitwy różańcowej na wodzie dołączyły też prywatne, mniejsze jednostki pływające. Modlitwa różańcowa oraz pieśni ku czci Matki Bożej niosły się po Jeziorze Mikołajskim.

Oprawę muzyczną prowadziła grupa z parafii pw. NMP Matki Kościoła w Baranowie.

KAI

Reklama

Fot. Diecezja ełcka /

Dołącz do naszych darczyńców. Wesprzyj nas!

Najciekawsze artykuły

co tydzień w Twojej skrzynce mailowej

Raz w tygodniu otrzymasz przegląd najważniejszych artykułów ze Stacji7

Reklama

SKLEP DOBROCI

Reklama

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ

Reklama
WIARA I MODLITWA
Wspieraj nas - złóż darowiznę