video-jav.net

Warszawiacy uczcili rocznicę wybuchu powstania w Getcie

Prezydent, premier, marszałkowie Sejmu i Senatu, ambasador Izraela w Polsce, duchowni i licznie zgromadzeni warszawiacy uczcili w południe 19 kwietnia wybuch powstania w Getcie Warszawskim. Uroczystość rozpoczęło bicie dzwonów w kościołach i syren alarmowych, zaś zakończyły wspólne modlitwy różnych wyznań, apel poległych i złożenie wieńców pod Pomnikiem Bohaterów Getta.

Polub nas na Facebooku!

– Czy oni wtedy myśleli o tym, że zostaną bohaterami dla całego świata, dla Izraela, dla Polski? Z pewnością nie. Ale dziś pochylamy głowy przed ich determinacją, odwagą i męstwem. Zginęli walcząc za godność, wolność i za Polskę, bo byli też polskimi obywatelami – mówił prezydent Andrzej Duda w przemówieniu rozpoczynającym uroczystość. Przypomniał przebieg powstania, jego beznadziejność w obliczu przeważających sił niemieckich i braku wystarczającej ilości broni, pomoc, jaką oferowali powstańcom Polacy oraz późniejsze liczne zabiegi władz państwa podziemnego, aby świat dowiedział się o eksterminacji narodu żydowskiego. Cytował słowa dowódcy SS, kierującego akcją likwidacji getta o tym, że Niemcy “byli atakowani także przez bandytów ze strony aryjskiej”. – Dlatego, gdy ktoś mówi o polskiej współodpowiedzialności za holokaust, rani nie tylko uczucia Polaków, ale również Żydów, bo rozmywa odpowiedzialność za tę zbrodnię ich morderców – nazistów – podkreślił prezydent.

Przemawiająca potem ambasador Izraela w Polsce Anna Azari przypomniała, że naród żydowski obchodzi dziś dwie ważne rocznice, gdyż prócz wybuchu powstania w Getcie Warszawskim wspomina 70. rocznicę założenia państwa Izrael. – Odwaga tych młodych bojowników z Warszawy z 1943 r. była inspiracją dla tych, którzy w 1948 r. zakładali własne państwo – powiedziała ambasador Izraela.

Wzruszające przemówienie wygłosił także Ronald S. Lauder, przewodniczący Światowego Kongresu Żydów. Wspominając bohaterstwo powstańców z Getta przypomniał także wybuch rok później Powstania Warszawskiego. Tych młodych żydów z 1943 r. oraz młodych katolików z 1944 łączyła niezwykła więź, o której pamięci nie można zniszczyć – podkreślił Ronald S. Lauder, co natychmiast zostało nagrodzone gromkimi brawami uczestników uroczystości.

Po przemówieniach do wspólnej modlitwy Psalmem 130 stanęli duchowni 4 wyznań: biskupi Kościoła katolickiego, prawosławnego, luterańskiego oraz naczelny rabin Polski.

Uroczystość zakończył Apel Poległych oraz złożenie wieńców pod Pomnikiem Bohaterów Getta przez delegacje obecnych na uroczystości.

ad/Stacja7

75 lat temu wybuchło powstanie w Getcie Warszawskim

Dokładnie 75 lat temu, rankiem 19 kwietnia rozpoczęła się w warszawskim Getcie eksterminacja ludności żydowskiej i jednocześnie wybuchło pierwsze w Europie zbrojne powstanie przeciwko hitlerowskim okupantom. Dla upamiętnienia tych wydarzeń oraz wszystkich, którzy w nich ponieśli śmierć, we wszystkich kościołach Warszawy będą dziś w południe bić dzwony, miasto zaś uruchomi syreny alarmowe.

Polub nas na Facebooku!

Dzwony będą bić również w kościołach garnizonowych na terenie całego kraju. – Niech ich dźwięk wzywa do refleksji i pobudza do modlitwy za Uczestników tamtego heroicznego zrywu. Niech obchody kolejnej rocznicy tego wydarzenia budzą nasze sumienia i wrażliwość na zło oraz mobilizują do wzajemnego przebaczenia i pojednania – zachęcił biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek.

Getto warszawskie było zamkniętą i otoczoną murem dzielnicą położoną w północno-zachodniej części centralnej Warszawy, w której uwięziono Żydów warszawskich oraz przesiedlonych z gett w innych miejscowościach. Pierwsze mury wokół getta zaczęto wznosić 1 kwietnia 1940 r. W ciągu roku zgromadzono w jego obrębie aż 460 tys. osób. Przeludnienie spowodowało tragiczne warunki sanitarne, na jedną izbę przypadały aż 3 osoby. Głód i zarazy, które zaczęły zabijać mieszkańców getta były jednak tylko częścią zaplanowanego przez władze hitlerowskie planu całkowitego unicestwienia zgromadzonej tu ludności żydowskiej. Pierwsze wywózki do obozów zagłady rozpoczęły się już w 1942 r., od tej pory odbywały się one regularnie, aż do decyzji całkowitego wysiedlenia mieszkańców i likwidacji getta wiosną 1943 r.

Zbrojne powstanie wybuchło jako bezpośrednia odpowiedź na decyzję o całkowitej eksterminacji zgromadzonych w Getcie Żydów. Zorganizowały je wspólnie siły żydowskie czyli Żydowska Organizacja Bojowa, Żydowski Związek Wojskowy oraz polskie czyli Gwardia Ludowa i Polskie Państwo Podziemne. Historycy zauważają, że powstanie nie miało strategicznych celów militarnych, lecz miało być zbrojną odpowiedzią na ludobójstwo. Siły powstańcze składały się  z około 1000 do 1500 słabo uzbrojonych bojowników: ok. 220-800 z ŻOB (w tym wiele kobiet) i 150-400 z ŻZW (tylko mężczyzn) oraz nieznanej liczby około kilkuset powstańców w innych, luźnych grupach, niepowiązanych z tymi organizacjami, w tym członków działających w getcie grup o charakterze przestępczym. Ze strony “aryjskiej” wspierały ich grupy polskiego podziemia, głównie Armii Krajowej i powiązanych z nią organizacji. Dostarczały im broń, amunicję, organizowały akcje nękające punkty strażników. Po stronie niemieckiej walczyło łącznie 2000 ludzi.

Powstanie zakończyło się już po kilku tygodniach czyli 16 maja 1943 r. Ze względu na swoją symboliczną wymowę uważane jest przez naród żydowski za jedno z najważniejszych wydarzeń w jego historii.

Pierwszym upamiętnieniem tego niezwykłego zrywu w Warszawie był Pomnik Bohaterów Getta, wzniesiony już 3 lata później na terenie dawnego Umschlagplatz, skąd odbywały się wywózki mieszkańców Getta do obozów zagłady. W piątą rocznicę wybuchu Powstania, 19 kwietnia 1948 r. wniesiono w jego miejsce kolejny postument, który stoi tam do dzisiaj. Co ciekawe zbudowano go z kamienia przeznaczonego wcześniej pod budowę… pomnika Adolfa Hitlera.

Symbolem obchodów rocznicy powstania jest kwiat żonkila – jego płatki układają się w sześcioramienną gwiazdę.

ad/Stacja7