video-jav.net

W Radzyminie świętowano rocznicę Bitwy Warszawskiej

W 98. rocznicę Bitwy Warszawskiej na Cmentarzu Polskich Żołnierzy Poległych w 1920 roku, odbyła się w Radzyminie uroczysta msza św. z udziałem przedstawiciele władz parlamentarnych, samorządowych i Wojska Polskiego. Liturgii przewodniczył biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej Marek Solarczyk.

Polub nas na Facebooku!

Nawiązując w homilii do czytania z Apokalipsy św. Jana bp Solarczyk podkreślił, że Maryja jest „Królową Obleczoną w Słońce”, która depcze głowę węża – czyli zło, które chce zniszczyć człowieka. W sposób szczególny mogliśmy tego doświadczyć w roku 1920 – oświadczył duchowny.

– Wydawało się, że zwycięża ten apokaliptyczny smok by zniszczyć dzieci Boga. Tymczasem Maryja w znaku zwycięstwa widzianym na niebie, czy też wyrażonym w medaliku niesionym na piersi żołnierza, była niesamowitą nadzieją, że Bóg nie pozostawi człowieka samego – powiedział duchowny zachęcając do przyjęcia Bogurodzicy jako swojej Matki. – To jest dar opieki Boga, a nie obowiązek. Pozwólmy zatem by to Ona napełniała nasze serca nadzieją także dziś w tym co przeżywamy, czy czego doświadczamy – zaapelował bp Solarczyk.

Zwrócił uwagę, że konsekwencją przyjęcia Maryi jako Matki jest potraktowanie Jej dzieci jako swoich braci i siostry. – To jest zaproszenie do jedności, do tego byśmy potrafili przywoływać to co jest mocą Boga, która jest w stanie pokonać słabości – powiedział bp pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej.

Przypomniał, że do modlitwy za Polskę by została zachowana wartość chrześcijaństwa wezwał biskupów Europy sam papież Benedykt XV.

Nawiązując do wydarzeń sprzed 98 lat zwrócił uwagę, że stając wobec zagrożenia swojego bytu Polacy potrafili się zjednoczyć. – Jedność potrafiła zakwitnąć i przynieść niesamowity plon męstwa i poświęcenia zarówno na polu walki, jak i poza frontem – gdzie szykowały się kolejne oddziały, gdzie byli przywożeni ranni, czy szykowano poległych do pochówku – powiedział kaznodzieja. Wspomniał też, że przedstawiciele wszystkich warstw społecznych w całym kraju zanosili modlitwy wierząc, że Bóg obroni.

Podkreślił, że świadectwo 1920 roku jest również zaproszeniem dla współczesnego pokolenia Polaków. – Obyśmy w naszej Ojczyźnie, zaczynając od nas, potrafili tak jak św. Elżbieta, dostrzec działanie Boga poprzez Maryję, uszanować Tę, która jest Matką naszego Pana, bo wtedy będziemy potrafili szanować zarówno nasze ziemskie matki oraz pamięć o nich, jak i naszą „Ojczyznę – Matkę” – podsumował bp Solarczyk.

Po uroczystej mszy św. na Cmentarzu Żołnierzy Wojny Polsko-Bolszewickiej 1920 roku w Radzyminie odbył się Apel Poległych. Następnie poszczególne delegacje złożyły wieńce.

KAI/ad

Wojsko Polskie na Apelu Jasnogórskim

Przed cudownym obrazem Matki Bożej na Jasnej Górze modlili się 15 sierpnia wieczorem przedstawiciele Wojska Polskiego, w dniu swojego święta. Modlitwie przewodniczył biskup polowy Wojska Józef Guzdek.

Polub nas na Facebooku!

Do kaplicy na modlitwę przybyło liczne grono generałów, oficerów i podoficerów Wojska Polskiego. Apel Jasnogórski rozpoczął się od odśpiewania Mazurka Dąbrowskiego oraz Bogurodzicy.

W towarzyszącym modlitwie apelowej rozważaniu bp Guzdek podkreślił, że w roku setnej rocznicy odzyskania niepodległości i 98. rocznicy Bitwy Warszawskiej pragniemy wyśpiewać pieśń uwielbienia Boga za to, że „płomień wolności nigdy nie zgasł w sercach naszych rodaków”. Ordynariusz wojskowy podkreślił, że odzyskana wolność była okupiona przelaną krwią i życiem złożonym na ołtarzu Ojczyzny.

Bp Guzdek powiedział, że wdzięczność należy okazać przede wszystkim polskim rodzinom, „które przekazywały gen wolności kolejnym pokoleniom córek i synów naszego narodu”, a także „ludziom Kościoła, których losy splatały się nierozerwalnie z losami narodu Polskiego”. – Kościół jest stróżem wolności, bo wierzy, że do wolności wyswobodził nas Chrystus – powiedział bp Guzdek.

Nawiązując do słów modlitwy Apelu Jasnogórskiego podkreślił, że słowa „jestem”, „pamiętam”, „czuwam”, najpełniej wyrażają misję żołnierza Wojska Polskiego. – Odzyskanie niepodległości przed stu laty kosztowało wiele cierpienia i przelanej krwi. Dziś trzeba nam strzec ojczystego domu, licząc się z trudami służby, a nawet koniecznością narażenia swojego zdrowia i życia. Polska kosztuje. Jej wolność i bezpieczeństwo kosztują, ale w obronie tych wartości warto, a nawet trzeba płacić najwyższą cenę – powiedział.

Na koniec bp Guzdek zawierzył żołnierzy Wojska Polskiego Matce Bożej. – Maryjo Hetmanko Żołnierza Wojska Polskiego naucz nas wierności Bogu i Ojczyźnie. Naucz nas wiernej służby i rzetelnej pracy. Błogosław tym, którzy dziś stoją na straży pokoju i niepodległości naszej Ojczyzny. Królowo Pokoju miej nas w swojej opiece – powiedział.

Podczas apelu jasnogórskiego obecni byli generałowie WP, m.in. gen. broni Jarosław Mika, dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych, gen. dyw. Jan Śliwka, zastępca Dowódcy Generalnego, gen. dyw. Adam Joks, zastępca Szefa Sztabu Generalnego, oficerowie, podoficerowie, żołnierze, przedstawiciele służb mundurowych i pracownicy wojska. Wielu żołnierzom obecnym w kaplicy Cudownego Obrazu towarzyszyły ich małżonki. Obecne były kompanie honorowe żołnierzy jednostek z Lublińca oraz Tarnowskich Gór, a także poczty sztandarowe.

KAI/ad